-
Posts
586 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyna21
-
[quote name='Aleks89']To tak jakby rok uczyć psa czystości w domu.[/QUOTE] Znam takich :D A nawet takich co mają dorosłe psy, a one i tak leją i srają w domu ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Tyna21 replied to Amber's topic in Foto Blogi
Chudnięcie i tycie to u nas nerwowy temat :D Nasz gamoń chudnąć potrafi w zastraszającym tempie, a tycie to bardzo powolny proces. Dotarcie u nas do 41 kg było wielkim sukcesem ;) ale długo ta waga nie utrzymała się, bo widzę że znowu schudł. I jeszcze Piotrek, który tycie skutecznie mu utrudnia :D Pies ma tyle ruchu, że spala więcej niż zjada (mimo 3 posiłków dziennie jak u szczeniaczka), a karmy energetyczne nie wchodzą w grę nad czym ubolewam :( Kiedyś było tak pięknie na RC 4800 :roll: I oczywiście Piotrek, który dąży u psa do zamienienia każdego dodatkowego grama na mięśnie...Można z nimi oszaleć. Zdjęcia piękne :) Ja w końcu zrobię jakieś nowe fotki psu jutro lub w czwartek, bo ostatnio go zaniedbałam :D -
[quote name='Amber'] Np. Jari nigdy nie został przez nikogo przeorany, co więcej zawsze on zaczynał i teraz jest jaki jest. Przeorał za to Julka, który jednak nie ma z tego powodu traumy i też cały czas jest jaki jest.[/QUOTE] A to ja dodam jeszcze od siebie, że u nas Vato nie raz miał spinę z dorosłym samcem, ale zawsze zaczynał ten drugi, a Vato agresorom odpowiada agresją. Uwielbia za to psy, które podchodzą do niego z pozytywnym nastawieniem. Suki kocha ;) Mimo kilku spin z psami nie ma żadnych oporów przed nimi ani nie stał się bez powodu agresorem do psów. I jeszcze zapomniałam o szczeniakach, które uwielbia :) Vatowski to chyba taki optymista jak Julek :D Tylko, że jak jest potrzeba to i Vato się postawi. gops- Bardzo podoba mi się Twój pies :)
-
Dziękujemy! :) Niestety w niedzielę powrót do rzeczywistości :(
-
[quote name='Aleks89']Wklej jakieś foty :evil_lol: Nie psa mam na myśli:lol:[/QUOTE] Mamy chwilową przerwę od wszystkiego, ponieważ wakacjujemy się :D Teraz na chwilkę weszłam na dogo po bardzo długiej przerwie od internetu ;) nadal nie ma nas w domu, ale po powrocie obiecuje jakieś fotki Piotrka...z psem :evil_lol: Tylko nie wiem, czy lubisz opalonych chłopaków bo my teraz pracujemy całymi dniami nad opalenizną ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Tyna21 replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Amber mnie zabije ,ale cholera no Ty z Jarim jesteście tak do siebie podobni jak rodzeństwo :lol:[/QUOTE] Ja też kilka razy słyszałam, że jesteśmy z Vatowskim podobni do siebie :D -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Tyna21 replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Tyna-lepiej niż Tz Amber:diabloti:Przeglądałem ostatnio wszystkie wasze filmiki :P[/QUOTE] OK :) Przeglądasz nasze filmiki, żeby patrzeć na psa, czy na Piotrka? :D Zresztą obojętnie jaki będzie powód to i tak mi miło, że je przeglądasz ;) [quote name='Aleks89']Jak nie od Amber to ten o Tyny jest jeszcze lepszy:loveu::evil_lol:I psa ma ładniejszego :evil_lol:[/QUOTE] Już mam odpowiedź, dlaczego je oglądasz :evil_lol: [quote name='Amber']Martyna chowaj Piotrka :scared: :evil_lol: (albo go tu zaproś :lol:) Paczcie jakie rzeczy... Wydaje nam się, że mamy galerię na dogomanii, możemy bezstresowo wklejać różne zdjęcia i nikt ich nie użyje na jakiś niegodziwy sposób. A po latach prawda wychodzi. Ja dowiedziałam się np. w okrutny sposób, że mój TŻ jest moim ojcem, a taki Aleks chodzi po blogach i zaspokaja swoje żądze na naszych nic nieświadomych TŻtach... Normalnie Sodomia i Gomoria :evil_lol:[/QUOTE] Przekażę wszystko Piotrkowi, na pewno się ucieszy :D -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Tyna21 replied to Amber's topic in Foto Blogi
Zainspirowałyście mnie do przekopania naszych filmików z frisbee, bo nawet nie wiem jak Piotrek rzuca Vatowskiemu :eviltong: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Tyna21 replied to Amber's topic in Foto Blogi
Fajowy film! :) A pańcia nic nie wierzy w swojego pieska :mad: już dawno powinniście spróbować ;) -
[quote name='Agnes']Fotki moze i robi ale przeciez nie ma ich jak mi nawet przeslac:evil_lol: komorka to za wiele zrobic sie nie da[/QUOTE] Wiem, że nie ma jak ich przesłać, ale jak już komp wróci do życia będzie mogła wstawić w kolejności fotki z 2 miesięcy i będzie widać jak urósł.
-
[quote name='Agnes']Rozmawialam z gops...komputer moze miec za kilka nascie nawet tyg czyli i nawet 2 mce...U nich wszystko dobrze, jezdza do Winca, maly sie chyba zadomowil bo lobuzuje ;) Kradnie, roznosi, i szczatkuje wszystko co znajdzie na swojej drodze, czyli standard zapewne. Z Miska coraz lepiej, sa dni kiedy sie bawia razem ale raczej po stafficzemu czyli cos ostre zabawy ;) Sama slyszalam przez tel te 'mile' odglosy ;) Czyli jest ok :)[/QUOTE] Gops musi robić na bieżąco fotki! Za 2 miesiące to już wielki dzieciak będzie :D
-
[quote name='Izabela124.']Dlatego nie kupuje się psów bez rodowodu z niesprawdzonej hodowli. Teoria z rodzicami może być trafna. Tego psa na pewno można jeszcze naprawić tylko widocznie właściciele nie znają się na tym albo im się nie chce. Pewnie gdyby trafił na bardziej interesujących się zachowaniem psów właścicieli, byłby w miarę normalny. To Twoi znajomi? Poradź im jakiegoś behawiorystę sprawdzonego[/QUOTE] Ja to wszystko wiem niestety...ale nie każdy jest taki hmmm ambitny żeby coś ze swoim psem robić. Byli już z nią u naszego szkoleniowca i on powiedział, że na pewno dałoby się naprawić tego psa, ale potrzeba dużo czasu i pracy. Właściciele nie mają najważniejszego- czasu. Są na prawdę zapracowani i nie chce ich tłumaczyć, ale na prawdę trafił im się problemowy pies. Na razie zaczynają we własnym zakresie uczyć go i przyzwyczajać do różnych rzeczy stosując się do rad naszego szkoleniowca. Zobaczymy co z tego wyjdzie...
-
[quote name='Amber']Hehe normalka ;) Tylko Jari jeszcze dodatkowo szczypie w zabawie, co czasem nie jest przyjemnie i dostaje za to w łeb :evil_lol: Nagrywaj, nagrywaj... Niech inni zobaczą co to znaczy mieć dobermana :lol: A tak Jari zareagował jak usłyszał Vato :) [video=youtube;IJGivfsGhy8]http://www.youtube.com/watch?v=IJGivfsGhy8&feature=youtu.be[/video][/QUOTE] hahah muszę pokazać to Piotrkowi :D Widać Jari zaciekawiony i nieco zdziwiony. W realu nasze psy nie mogą być kolegami to będą nimi chociaż wirtualnie ;)
-
[quote name='Izabela124.']Pierwszy raz słyszę o czymś takim. Jak pies może trząść się w domu? Może jest chory. Sama mam łysola i znam wielu hodowców/właścicieli łysolów i takie nie są. Są za to normalnymi psami, a nie "trzęsidupkami" tak jak już tu ktoś wcześniej je nazwał. Jak ktoś tak uważa to wcale nie zna się na rasie. Śmieszą mnie takie stereotypy. Tak samo jak się mówi, że bullowate to mordercy:diabloti:[/QUOTE] Ten, którego znam niestety tak ma i ja nie mogę patrzeć na to jak ona cały czas się stresuje. Ja nie mówię, że gołe grzywacze są strachliwe. Zaciekawił mnie po prostu ten przypadek i dlatego pytam jak jest z innymi psami tej rasy. Myślałam też o tym, czy nie jest to wina rodziców, ponieważ ten pies jest bez rodowodu. Być może rodzice nie nadający się do hodowli zostali tak dobrani, że powstał pies który nie potrafi normalnie funkcjonować. Sama nie wiem. Jeżeli chodzi o stan zdrowia fizycznie jest wszystko ok, gorzej z psychiką ;) Ona potrafi w domu wystraszyć się np. puknięcia w szafkę i zaczyna biec przed siebie uderzając w tym amoku głową w drzwi. Oczywiście w domu i tak czuje się o wiele lepiej niż na dworze, a relaksuje się chyba tylko w nocy jak śpi, bo wtedy jest z nią ok.
-
[quote name='Izabela124.']Wcale łyse grzywki takie nie są. Oczywiście zdarzają się wyjątki, że łysole wszystkiego się boją, ale to wina złej socjalizacji.[/QUOTE] Ja rozumiem, że to przez brak socjalizacji. Ale co kiedy pies trzęsie się nawet w domu, gdzie nikt mu nie robi krzywdy? Wydaje mi się, że chociaż w domu powinien czuć się bezpiecznie.
-
[quote name='Kaaasia']Ty się ciesz, że twoje stado myśli jak biega, bo nie wszystkie tak mają :evil_lol:[/QUOTE] dokładnie! ;)
-
Całuśna dziewczyna z niej :D A co do grzywków golasów to dlaczego tak różnią się zachowaniem? W moim mieście jest grzywek z włosami i on jest całkowicie normalny (przynajmniej tak wygląda ;) ) a ta suczka, którą znam trzęsie się przez 80% dnia i na każdy hałas reaguje ucieczką (ale taką że zdarza jej się samej sobie zrobić krzywdę bo po drodze gdzieś walnie). Sory, że tyle pytań o grzywkową psychikę, ale bardzo mnie to zastanawia a Ty na pewno wiesz więcej o tej rasie ode mnie ;) Ja zawsze myślałam, że mój kot jest bardzo strachliwy, ale w porównaniu do tej suczki moja kotka jest oazą spokoju :D
-
[quote name='phase']Koniec filmiku najlepszy hahaha. :smile: Ale jaki on delikatny w tym gryzieniu. :smile:[/QUOTE] On jest bardzo delikatny, czasami zdarzy mu się uszczypnąć ale to przypadkiem przy naszych dzikich zabawach ;) Na koniec po jego skoku na mnie wpadłam na klatkę Vatowskiego :D [quote name='Maalwi']Już wiadomo czemu dobermany maja taka złą opinię, warczą, burczą , do tego gryzą właścicieli po rękach, nogach...samo zło :diabloti: Uwielbiam Vatowskiego :loveu:[/QUOTE] Dzięki ;) A odgłosów do zabawy i z nudów ma bardzo dużo :D to jest tylko namiastka tego co potrafi z siebie wydobyć. Musiałabym nagrać jak gada do nas kiedy chce zwrócić uwagę na siebie.
-
Pańcia męczy biednego pieska ;) [url]http://www.youtube.com/watch?v=7cKffb1TvrI[/url]
-
[quote name='phase']Najbardziej mnie dobiło jak nagle Vato poszedł. :roflt: Ta jego pieśń jest zabawna. :-D Agility extra! :smile:[/QUOTE] zaraz będzie jeszcze jeden głupotowy filmik ;) [quote name='bianka19']jaki dumny facet.:loveu: pierwszy raz my tutaj, ale będziemy wpadać:)[/QUOTE] Witamy! :)
-
Matko jaki Ghandi jest już duży :crazyeye:
-
świetne fotki! :)
-
Tak wygląda życie codzienne z dobermanem ;) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=TiGb8VnYRDk&feature=youtu.be[/URL] Z lewej strony siedzi Piotrek przy komputerze i Vato co chwilę zerka na niego, czy będzie opierdziel za to zaczepianie mnie, czy nie :D Troszkę agility pokazaliśmy na tym filmie hahah :)
-
[quote name='Amber']Zastanawiam się czy taki coursing nie rozbudza do czerwoności instynktu pogoni u psa... Chyba bym się z Jarim na coś takiego nie zdecydowała, on ma go słaby i niech tak zostanie :D[/QUOTE] Vato ma bardzo rozbudzone wszystkie instynkty :D nie no żartuje...on ma bardzo duży popęd łupu i miał tak zanim zaczęliśmy puszczać go w coursingach ;) Od zawsze goni sarny i zające, ale że ich nie może złapać to szybko odpuszcza taką pogoń i wraca do nas. Na coursingu wie, że zawsze w nagrodę dostanie wabik więc go goni z wielką chęcią do końca. Żadnej różnicy w zachowaniu psa po coursingach nie zauważyliśmy :)
-
Dlaczego ja dopiero teraz tutaj dotarłam? Twoja dziewczynka słodki jest z tymi włoskami ;) Ja mam sentyment do kundelków...