-
Posts
476 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zootechniczka
-
Szura. Rozumiem że jutrzejszy spacerek w lasku na Kole aktualny? Może ktoś ma ochotę do nas dołączyć?
-
[quote name='Szura']13-14, zależy jak wrócę z egzaminu. :)[/QUOTE] To umówmy się wstępnie na czwartek na 14.30 :). Zaraz ci podam na priv, mój numer telefonu, to jak coś to się jeszcze zgadamy :).
-
[quote name='Szura'] Zootechniczka, ja w czwartek chętnie na Koło bym się przeszła. :)[/QUOTE] To możemy się umówić.Dawno tam nie byłam. A o której by ci pasowało? Może 13?
-
A może ktoś jest chętny na spacer w czwartek albo piątek ? Miejsce dowolne dostosuje się. Bo jutro niestety nie mogę.
-
I wspomnienie wakacji :) [IMG]http://i49.tinypic.com/2up5qpc.jpg[/IMG]
-
[quote name='Karolina&Luna']Czy ktoś jest chętny w następnym tygodniu pospacerować z małą beagielką Luną? :)[/QUOTE] My jesteśmy chętni :).
-
No w końcu znalazłam trochę czasu, więc wpadam z nowymi fotkami. Niestety ostatnio ze wzgledu na mój brak czasu i mróz, Kostek miał tylko krótkie spacerki, wiec i zdjęć mało. Za to spotkał ostatnio suczkę z którą się nieźle wyszalał, dawno aż tak długo się żadnym innym psem nie bawił. Mieli identyczny styl zabawy, no i nawet podobni trochę byli aż żałuje ze filmiku nie nagrałam :). A jutro w końcu po 3 tyg. przerwy idziemy na agility :). [IMG]http://i47.tinypic.com/13za8hj.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/rhtpj9.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2r4pq8l.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/zm1bnn.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/1q0b9l.jpg[/IMG]
-
To co ma ktoś chęć na jutro na spacer się wybrać koło 12.30-13 ?
-
Jakby co w tygodniu, a najlepiej pod koniec tygodnia ja jestem chętna na spacer o ile trochę mrozy osłabną.
-
Już powinno się dać wysłać. Opróżniłam trochę skrzynkę z wiadomościami ;)
-
Mój też tak bardzo aż nie przytył. Zresztą ostatnie zdjęcia są sprzed tygodnia i chyba na parówkę nie wygląda. Wagowo to nawet nie ma wielkiej różnicy. Z 1 kilogram może. Ale ja właśnie lubię takie kościste pieski, z mega atletyczną budową i prawie zerowa warstwą tłuszczyku. Jak dla mnie Kostek miał idealną sylwetkę na zlocie dogomaniaków, jak ważył z 9 kg. Teraz waży z 11. Ale fakt przynajmniej tak szybko nie marznie.
-
Zawody na przeciwko wola parku. W jakieś fabryce. Bo jeszcze tam koparki obok co chwilę przejeżdżały. To fakt wyglądało przerażająco ;). A zawody organizował klub agillity fort. Organizacja była kiepska, miejsce kiepskie i jeszcze trzeba było 30 zł płacić ale przynajmniej mam porównanie jak mi pies pracuje na treningu a jak w nowym miejscu, przy tylu ludziach i psach. I wiem nad czym poćwiczyć :). Choć nasze najbliższe plany to zawody rally-o w Warszawie 16.03. Co do pazurka to po pół godzinie wylizywania go przez Kostka przestał krwawić. Nie jest na szczęście naderwany, tylko złamany prawie przy nasadzie więc powinien sam odrosnąć. No i co się ciesze Kostek chyba mimo wszystko nie zraził się tak bardzo do psów. Niestey mamy trochę kłopoty z psami podobnymi do tego co nas wtedy śledził, ale poza jednym incydentem do tej pory nic się nie stało. A dziś trafił na suczkę owczarka tak zwariowaną jak on i jak zaczęli szaleć, to Kosteczek przez pół alejki przeleciał trąc pyskiem po betonie ale i tak się tym nie zraził ;). A z gorszych wiadomości to mi pies przytył. A tak się starał tego uniknąć. Ale niestety jak moja mama go przekarmia a pani siedzi nad inżynierem i nie ma czasu na porządny spacerek z pieskeim to już tak jest. Ale jak tylko oddam tego głupiego inzyniera to doprowadze jego sylwetke do normy ;).
-
Może ktoś chętny na spacer w przyszłym tygodniu ?
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zootechniczka replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Szura']Temu, że nad nim nie panujesz. Wiadomo, wypadki się zdarzają, można nie zauważyć, ale wtedy wystarczy pójść po swojego psa, powiedzieć magiczne 'przepraszam' i w 90% przypadków to rozwiązuje problem. ;)[/QUOTE] No i w tym tkwi całe sedno. Mój pies ma obowiązek tolerować psy ale nie się z nimi bawić. Rozumiem też jeśli pies podbiegnie na chwile i olany odejdzie ale iść za kimś obcym taki kawał drogi. Co do szczeniaków, to się zgadzam dorosły zrównoważony pies nie powinien zaatakować. Przy czym zaznaczam nie powinien. Mój szczeniaka nigdy na poważnie nie zaatakował, ale do ziemi przygniótł parę razy przerywającego mu w tresurze psa lub namolne szczeniaczki,skaczące po nim. Tyle że mój jest mały więc wiele nie zrobi przygniatając do ziemi, ale gdyby to był jakiś duży pies biada maluchowi. -
Dopiero co wróciłam ze spaceru, który był całkowicie nieudany do tego całe postępy z akceptacjią przez Kostka samców poszły pewnie na marne. Jestem cała nabuzowana normalnie więc muszę się wygadać. W parku podbiegł do nas pies, Kostek oczywiście powąchał i do nogi mi przyszedł bo tak go nauczyłam. Ale widocznie ta bardzo spodobał się temu psu, że ten śledził nas całą droge przez park, przez dwa osiedla aż do klatki, pomimo iz Kostek dawał ewidentne znaki że nie ma ochoty na kontakt, warczał, pokazywał kły i cały czas starał się trzymać przy nodze ale miał już tego serdecznie dość. Szczególnie że tamten pies cały czas pobiegał i szczekał. Pies jak pies mogę zrozumieć, bo to roczny samiec młody bawić się chciał. Ale to że właścicielka nie była go wstanie złapać na smycz ani przywołać do siebie przez taką długa drogę. A dodam że próbowała,po nawet sepcjalnie się zatrzymałam, choć dopiero po drugim razie pani stwierdziła ze może wezmie pieska ale pies w ogóle nie zwracał na nią uwagi. Nawet do do klatki nie chciał za nią wejść, więc szła za nami aż do mojego bloku.I to cudne pytanie z ust właścicielki pieska. A czemu pani pies chodzi na lince a nie biega luzem, czy tez pani ucieka. Wiem że wrednie odpowiedziałam ale byłam już nieźle wkurzona i powiedziałam dlatego że nie lubi takich natrętów. A jakby było tego mało. To Kostek rozwalił sobie jeszcze pazur i nie wiem czy nie będzie trzeba go wyrwać :(.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zootechniczka replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ja też stałam i czekałam. Przez 10 minut pani próbowała psa złapać i to nawet na jedzenie ale nic z tego nie wyszło. Już nie mówie o tym że ten pies sam dla siebie stwarzał niebezpieczeństwo. Bo latał tez po ulicy w ta i spowrotwem. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zootechniczka replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Dopiero co wróciłam ze spaceru, który był całkowicie nieudany do tego całe postępy z akceptacjią przez Kostka samców poszły pewnie na marne. Jestem cała nabuzowana normalnie więc muszę się wygadać. W parku podbiegł do nas pies, Kostek oczywiście powąchał i do nogi mi przyszedł bo tak go nauczyłam. Ale widocznie ta bardzo spodobał się temu psu, że ten śledził nas całą droge przez park, przez dwa osiedla aż do klatki, pomimo iz Kostek dawał ewidentne znaki że nie ma ochoty na kontakt, warczał, pokazywał kły i cały czas starał się trzymać przy nodze ale miał już tego serdecznie dość. Szczególnie że tamten pies cały czas pobiegał i szczekał. Pies jak pies mogę zrozumieć, bo to roczny samiec młody bawić się chciał. Ale to że właścicielka nie była go wstanie złapać na smycz ani przywołać do siebie przez taką długa drogę. A dodam że próbowała,po nawet sepcjalnie się zatrzymałam, choć dopiero po drugim razie pani stwierdziła ze może wezmie pieska ale pies w ogóle nie zwracał na nią uwagi. Nawet do do klatki nie chciał za nią wejść, więc szła za nami aż do mojego bloku. -
Ja mojemu zakładam ,jego jedyne zdewastowane szelki jak idziemy na rower lub rolki i wtedy mnie ciągnie ;).
-
[IMG]http://i46.tinypic.com/35lubzn.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/21osh7t.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/25zgk9k.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2dky5h3.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/23j6aeb.jpg[/IMG]
-
I zdjęcia z dzisiejszego spacerku. [IMG]http://i49.tinypic.com/6fplqp.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/s6mwrn.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2i0q8au.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/5be5wg.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/33zchf9.jpg[/IMG]
-
Witam wszystkich nowo przybyłych do mojej galerii :). Dla urozmaicenia wstawiam zdjęcia zwierzaków, których jeszcze tu nie pokazywałam :). [IMG]http://i50.tinypic.com/r0uuep.jpg[/IMG] Glonek, który okazał się samiczką, lat 12 [IMG]http://i45.tinypic.com/5oulfo.jpg[/IMG] Lila i Kora, myszoskoczki, około 3 lata
-
O i w końcu foteczki widzę :). Oj rzeczywiście kawał psiaka się już niego zrobił, choć nadal ma ten uroczy szczenięcy wyraz pyska ;). Ja wolę szelki, bo w nich psu jest wygodniej i nie poddusza się jak na obroży. Moim zdaniem łatwiej też psa utrzymać, bo z obroży jednak łatwiej się wyśliznąć. Chyba że pies ma skłonności do ciągnięcia, to wtedy lepsza jest obroża.Sama niestety prowadzam Kostka na obroży bo z dostaniem szelek odpowiednich dla niego mam problemy, jak już obwód pasuje to za szeroką taśmę mają.
-
Witamy się poraz pierwszy. Śliczna suczka z mordki trochę do ogara podobna :). Fajnie że uczysz ją bez smyczki latać. Bo mój ma 5 lat i do tej pory 90% spacerów na smyczy lub lince, bo nie dość że za ptakami ucieka to i w bojkę zdarza mu się wdać, choć sam do psów raczej nie podbiega. Za to łapę umiał od początku i do tej pory gdy nie wie o co mi chodzi to podaje łapę ;). Będziemy wpadać podpatrywać galerię i śledzić wasze postępy :).
-
[quote name='Border_Collie'] [CENTER]A tutaj sposób spania mojego diabełka :evil_lol:: [ATTACH=CONFIG]10210[/ATTACH] To już stare zdjątko, jak to mówią, stare ale JARE! :lol: [/CENTER] [/QUOTE] Witamy. Fajny czarnuszek :). Mój też kocha tak spać brzuchalcem do góry ;).
- 59 replies
-
- amazing dog
- odi
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Wstawiam film z zawodów. Niestety tempo beznadziejne, gdyż był to drugi przebieg bez zapoznania z torem i bardziej skupiałam się żeby odnaleźć trasę niż żeby szybki i bezbłędnie przebiec. [video=youtube;FYlfPyjUdqw]http://www.youtube.com/watch?v=FYlfPyjUdqw[/video]