Czytam Was /Aldrumka mi podesłała linka/ i się włączę.
Nie robię wizyt PA, nigdy nie robiłam i się raczej do tego nie nadaje ale opiszę trochę okolice.
ul.Siewna jest dosyć długa. Wstawiam mapke.
Jeśli chodzi o park to moze Pan ma na mysli Park koło Dworku Białoprądnickiego? Park piękny ale z dwóch stron jest ulica, sunia musi byc na smyczy.
Ale skoro powiedział Siewna/Witkowice to myslę, że mieszka w starej częsci ul. Siewnej czyli za rondem w kierunku "Witkowic".
Witkowice to dawna wieś podkrakowska, obecnie Kraków. Ale mieszkańcy byli i nowi wciąz mówią Witkowice, chociaż to już Kraków, dzielnica Biały Prądnik.
Wszystko zależy od podejścia Państwa. Na pewno sunia nie może biegać wolno. Większość domów położona jest wzdłuż ulicy Siewnej i przyległych do niej małych uliczek. Jesli mają dobre ogrodzenie to pewnie może siedzieć sobie w ogródku ale na pewno na początku trzeba będzie jej pilnować.
W starej części "byłych Witkowic" dużo ludzi puszcza psy wolno w ciągu dnia, biegają wzdłuż ulicy, niektóre też wychodzą sobie same.
Wszystko zależy od podejścia państwa do tematu. Od odpowiedzialności.
Jeśli chodzi o weta to niedaleko na ul. Szafirowej jest gabinet Maxwet, Bardzo fajne babki. Gabinet dobrze wyposażony. Chodziłam do nich jak tam mieszkałam.
https://maxvet.com.pl/
Nie wiem gdzie on chodzi.
Mieszkałam kiedyś w tamtej okolicy, teraz trochę dalej.