znow nas troche nie bylo(dogo mi sie stale ostatnio "zawiesza ",co jest mega wkurzajace :angryy:/wejde i hyc -juz mnie wywala ).....u sun bez zmian,BEKA nadal sie "zawiesza ",nie bardzo chce wychodzic na dwor (szczegolnie wieczorem )......:shake:wczesniejszy "atak "(tfu ,tfu ) sie nie powtorzyl :multi:;mlodszy z wnukow ma juz drugi zabek :loveu::multi: