plinka54
Members-
Posts
543 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by plinka54
-
Widać że psiaki się dogadują ;) oby tak dalej!!! Aż się serducho cieszy patrząc na ich zdjęcia :)
-
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
plinka54 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
jejku, jejku jak się ruszyło na wątku od wczoraj! kocham Was normalnie! :loveu: I jeszcze ten kochany weterynarz który chce pomóc! Może warto spróbować u niego skoro chce to zrobić za darmo? Oczywiście liczy się dobro psiaka więc warto by było wypytać o tego pana, czy ma dobre opinie jako weterynarz. Beatko dzięki Tobie i ja się zaraz wezmę za naukę wstawiania banerków, mam nadzieję że się uda ;) martka1982 a u tej pani Reni to Oskarek będzie w domowym DT? Jak to wygląda? Tak z ciekawości pytam ;) Zbieramy dalej kasiorkę!!! ja jutro pospamuję jeszcze po dogomanii. Musimy uzbierać kaskę szybciutko i zabierać psiaka ;) -
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
plinka54 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
[quote name='Beatkaa']tak..trzeba działać...czegoś szukać...popieram plinkę54 w 100%.... w razie czego mogę powysyłać jakieś zapytania do hotelików,które znam...martka1982,bo Ty masz kontakt ze schroniskiem to daj znać czy mamy wolną rękę by szukać czegoś dla Oskarka....[/QUOTE] Dokładnie! :) tylko wtedy musiałby ktoś wyciągnąć psiaka ze schronu, byłoby trzeba rozesłac info o zbieraniu pieniędzy. Już macie 120 zł miesięcznie podane na tacy - chyba to daje motywację? ;) Warto walczyć! Sądzę że znajdzie się niejedne dobre serducho które wesprze finansowo tego biedaka. martka1982 dałaś początek wątkowi, moze uda Ci się pomóc Oskarowi jeszcze bardziej? Wiadomo że to duża odpowiedzialność, ale widzisz że masz wsparcie, a jakby 'rozreklamować' temat to musiałoby się udać zapewnić mu DT! -
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
plinka54 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
[quote name='si_bcw']dzięki dziewczyny - 120zł stałych deklaracji to naprawdę niezły początek :kciuki:[/QUOTE] Tak, tak, tylko pamiętajcie że są to deklaracje na DT!!! Więc może warto zacząć coś działać w tej sprawie? -
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
plinka54 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Ja też się złożę na DT!! Nie mogę dużo ale 20 zł stałej dam. Sądzę ża jakby porozsyłać wątek to znalazłyby się osoby które też wspomogą finansowo, więc może spróbujmy go wyciągnąć ze schrono, co...? -
Mam nadzieję że niedługo przeczytamy na wątku jakieś miłe info o zadowolonym Zdzisiu i jego koledze. Teraz nie ma wyjścia - muszą szybko nabrać sił i wrócić do formy, szczególnie Bari! ;)
-
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
plinka54 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
[quote name='martka1982']trochę się podłamałam dzisiaj..........myślałam,że on już na prostej wydobrzeje, wyjdzie z tego ale w schronie na pewno rekonwalescencja będzie trwała dłużej, wiadomo,że tam nie ma czasu aby go dopilnować,żeby np nie grzebał przy tych ranach, on potrzebuje cierpliwości i zaangażowania, które może dać tylko dt przynajmniej na tę chwilę, kiedy dostaje leki, jest obolały a rany są świeże powinien być traktowany wyjątkowo[/QUOTE] To może warto by było poszukać DT, rozgłosić chłopaka, zebrać kasę i go wyciągnąć ze schronu...wtedy miałby zapewnioną całodobową opiekę... -
No i tutaj trafiłam ze strony Oskara...to Norton jest w tej chwili u pani Teresy? Jakie smutne oczęta.. Dobrze zrozumiałam że przez te 3 tygodnie nie można go w ogóle ruszać czyli nie da się choć częściowo zapobiec odleżynom? Chyba w tej sytuacji najlepszy by był materac przeciwodleżynowy, najlepiej byłoby żeby był to od razu materac wchłaniający, nie wiem czy są takie 2 w 1. Może ktoś już coś takiego kupował i mógłby polecić jakiś dobry 'model'? Ja zaraz poszukam czegoś na necie...
-
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
plinka54 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
jejku... masakra jakaś... jak ten piesek musiał się nacierpieć... :( Martka a jak to wygląda z Twojego punktu widzenia - uważasz że w schronie psina da radę wydobrzeć? Zapewniają mu tam 100% opiekę tak żeby wszystko cały czas było pod kontrolą weterynarza, żeby psiak nie cierpiał tak bardzo i żeby pilnowali jego oczka i ran? Absolutnie nic nie zarzucam schronowi, tylko zdaję sobie sprawę z tego że ludzie tam pracujący mają multum innej pracy, setki innych psiaków i mogą być bardzo ograniczeni czasowo, a takiemu psiakowi trzeba poświęcić dużo uwagi. Chodzi przecież o jego dobro, więc trzeba się zastanowić czy w tamtych warunkach uda się go wykurować czy jednak potrzebuje stałej opieki i może zacząć szukać jakiegoś DT? Co na ten temat sądzisz? Mnie aż ciarki przechodzą jak patrzę na jego oczko... :( -
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
plinka54 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
[quote name='martka1982']na razie jest w schronisku, idealnie by było gdyby ktoś się zlitował nad nim i dał mu ds tak, szukam dt, już tutaj jedną ciotkę molestowałam ale bezskutecznie;) jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli może rozwiązanie nastąpi już wkrótce w schronisku jest w ciepłym pomieszczeniu, jest bezpieczny, ma zapewnioną opiekę weta, więc nawet jeśli będzie potrzebna operacja to nie będzie z tym problemu ja po prostu wiem,że nikt go "z przypadku" nie weźmie. albo akcja w necie albo schron na zawsze, tak u nas jest przypadki, kiedy ktoś przyjechał do naszego schronu po psa i odjechał ze staruszką/staruszkiem z urazem mogłabym policzyć na palcach jednej ręki....[/QUOTE] Tak, tak, właśnie o tym wiem że ciężko mu będzie znaleźć dom stały, a w schronisku zapewne będzie mógł przebywać w ciepłym pomieszczeniu dopóki wydobrzeje. Później zapewne wyląduje w boksie, dlatego pytam czy myślicie o DT, bo DS za szybko się może nie znaleźć. Jak tylko psiak się 'wykuruje' to będzie trzeba porobić mu nowe fotki i próbować ogłaszać... A czy uszkodzone oczko go boli? Czy ma podawane jakieś leki przeciwbólowe żeby go nie bolało...? -
[quote name='esperanza']Pozwolono na pewien ograniczony kontakt. Poprosiliśmy o możliwość odwiedzenia ich, a kasztanowa jako jedna z przewożących wcześniej te psiaki miała możliwość poobserwowania zmian w ich zachowaniu.[/QUOTE] Aha, w każdym razie jeżeli już bez problemu będzie można odwiedzić te biedaki to, tak jak napisałam, jestem do dyspozycji :)
-
[quote name='kasztanowa']PS. Przepraszam za jakość zdjęć ale robiłam telefonem..: ( Za tydzień porobię lepsze. Dziewczyny która teraz będzie mogła tam pojechać w najbliższym czasie? Wiem, że trzy osoby się zgłaszały..[/QUOTE] Najgorszy ten smutek w oczach tych psiaków... Na pewno musi minąć jeszcze dużo czasu zanim psychika się u nich ustabilizuje i zanim ufniej będą podchodzić do ludzi... My wcześniej zostałyśmy poinformowane że mamy czekać do końca kwarantanny, więc ja już nic nie wiem w tym temacie
-
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
plinka54 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Wpadła z wątku Botti [*]. Jaki biedny przytulas... Co z nim dalej będzie? Zostanie w schronisku czy będziecie szukać mu DT jeśli DS się nie znajdzie szybko? W schronisku ma zapewnioną dobrą opiekę, tak by te oczko biedne zagoić? Tyle psina musiała przejść... -
Ramzes z guzem na pyszczku uratowany z meliny! Pomocy Drastyczne!
plinka54 replied to Temida's topic in Już w nowym domu
no to czekamy, czekamy i czekamy... ;) -
Ja jestem jak najbardziej za. Jeszcze raz chciałam Ci podziękować Beatko za wielkie serducho które ofiarowałaś naszej Botti . Podobnie dziękuję Emiś, która pomimo że wiedziała jaki ciężar psychiczny będzie nieść za sobą przygarnięcie Botti na te ostatnie chwile, nie odmówiła i została z naszą psinką do końca
-
Ramzes z guzem na pyszczku uratowany z meliny! Pomocy Drastyczne!
plinka54 replied to Temida's topic in Już w nowym domu
I ja czekam na foty pysiala, cieszę się że się chłopak dobrze miewa ;) -
Ja już wpłaciłam kaskę za bazarek kalendarzowy - 87 zł powinno pojawić się jutro na koncie, poproszę wówczas o potwierdzenie uzyskania tej kwoty na stronie bazarkowej tak byśmy mogły już go zamkąć ;) to jest ta strona: http://www.dogomania.pl/threads/222028-ROZLICZAMY-Kalendarzowy-sza%C5%82-dla-Barika-i-Bizona-do-6.02/page6 Stałą deklarację wpłacę pod koniec tygodnia :) A teraz lecę spamować, może znajdzie się jeszcze parę osób chętnych wpłacać po kilka złotych miesięcznie na kochanego staruszka
-
Konkretnie stałe deklaracje wpłat polegają na tym, że deklarujesz wpłacanie co miesiąc jakiejś kwoty na utrzymanie psiaka - w tym przypadku konkretnie zbierane są stałe deklaracje na comiesiączne płatności za hotelik - kosztuje on 300zł miesięcznie, uzbierały się stałe deklarace w wysokości 250 zł miesiącznie (od różnych osób np. po 10, 20, 30 zł miesięcznie) i brakuje jeszcze 50 zł stałych miesięcznych deklaracji. Niestety nie wystarczy wpłacić 50 zł jednorazowo żeby wyciągnąć psiaka ze schroniska bo są wymagane stałe deklaracje przez kierowniczkę schroniska, tak żeby zapewnić na 100% że będzie za co pieska utrzymać w hotelu, chociaż każda złotówka się liczy, nawet jeśli nie jest stałą deklaracją bo wiadomo że psiakowi potrzebna jest karma, wizyty u weterynarza a to wszystko kosztuje...