-
Posts
23609 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kejciu
-
Krysiu nie wiadomo kiedy kleszcz ją ugryzł - najpierw leczyli ją na stawy bo wszystko ją bolało, kości, kolana, nadgarstki i dopiero trzeci lekarz wpadł na to aby sprawdzić pod kątem boreliozy - dostała antybiotyk ale nie mogła go brać wcześniej bo miała biopsję tarczycy w poniedziałek i żaden lekarz a pytała trzech nie potrafił powiedzieć czy jak zacznie brać antybiotyk - to czy może on zaburzyć wynik biopsji więc każdy zalecał aby poczekać - w poniedziałek miała badanie więc od poniedziałku dopiero bierze antybiotyk :(
-
Dzień za dniem nam spokojnie mija - o tyle ile dzisiaj gdy jedliśmy ciasto drożdżowe które upiekłam - Pepsi nauczyła się żebrać od moich ogonków i aż łapkami stawała tacie na kolanach - operając się i prosząc o kruszonkę jak moja Saba - dała się pogłaskać itp - ale gdy wychodzilyśmy z domu bo jechaliśmy do Dziadka na obiad - tata założył inną kurtkę niż zwykle - Pepsi podniosła taki krzyk że myślałam że psy zaczęły się gryźć! cała się nastroszyła, sierść stanęła od czubka głowy do końca ogona i bojowo do taty hehe :) zaczął do niej mówić i dopiero po jakimś czasie chyba obczaiła że to jednak mój tata a nie obcy :) jak wróciliśmy od Dziadka zachowywała się jak zwykle - dostała jeść i potem troszkę biegała z zabawkami - ale jak podchodziłam do łóżka na którym siedziała - przyjmowała pozycję strachową i bojową - ale nie warczała :) kilka króciutkich filmików i zdjęć za chwilkę Aha - bardzo ważna sprawa - udało mi się w zabawie zakropić ją preparatem na kleszcze - tzn nie było to snatdardowe zakropienie jak u psa - brałam fiprex na rękę i jak tarmosiłam się z nią - drugą ręką wcierałam w szyjkę kark i koniec dupki fiprex - lepsze to niż nic. Ale spokojnie do buźki jej się nie dostało i smarowałam w takich miejscach że nei zliże najwięcej na karku - pozatym fiprex jamniczkowy to tylko kilka kropelek. Musiałam to zrobić bo moje psy przynoszą na grzbiecie kleszcze zdworu - jest u nas masakryczny wysyp. Moja mama złapała boreliozę nie koniecznie od kleszcza jakiego przyniósł nasz psiak ale fakt jest taki że ugryzł ją i w badaniach się potwierdziło - od tygodnia jest na leczeniu :( https://www.youtube.com/watch?v=E_evHEpBE1s&feature=youtu.be
-
b-b = 20 pakietów dla Radys Mazowszanka13 - 80 pakietów dla Radys Mattilu - 40 pakietów dla Radys wykupionych zostało w sumie 140 pakietów - więc bardzo prosimy o nie wykupywanie więcej bo nie będziemy w stanie w krótkim czasie zrobić wszystkich piesków - a nie będziemy mogły otworzyć kolejnego bazarku dopóki z tego nie zostaną psy ogloszone - więc ogromna prośba o przesyłanie piesków od już w miarę jak najwięcej się da abyśmy się obrobiły no i może przed świętami więcej psiaków znajdzie domki :) za wykupienie ogłoszen bardzo wszystkim dziękujemy :*****
-
Z bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/333677-koniecpe%C5%82no-ubra%C5%84-ksi%C4%85%C5%BCki-kosmetyki-co%C5%9B-dla-dzieci-i-wiele-innych-dla-hugo-i-pepsi-do-3112015/ dla Hugo 632,55zł
-
Domowy PDT - 350zł miesięcznie + karma - miałyśmy u niej już wcześniej psy
-
Łatka i Scarlett - już w nowych domkach :-)
Kejciu replied to Kejciu's topic in Kotki już w nowych domach
Z bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/333617-konieccccc-nowe-firmowe-ciuchy-nowe-kosmetyki-nowe-pi%C4%99kne-zestawy-bi%C5%BCu-i-wiele-innych-dla-kociak%C3%B3w-do-3010/ uzbierało się 1718,21 zł!!!! :))))))))))) -
no i nie mogę spać ze stresu....
-
Ogłoszeniowy: http://www.dogomania.com/forum/topic/333991-pakiety-og%C5%82osze%C5%84-mini-050z%C5%82-do-20122015/
-
Zapraszam na bazarek: http://www.dogomania.com/forum/topic/333991-pakiety-og%C5%82osze%C5%84-mini-050z%C5%82-do-20122015/
-
Łatka i Scarlett - już w nowych domkach :-)
Kejciu replied to Kejciu's topic in Kotki już w nowych domach
zapodaj STOPERAN - to stres minie :D -
Łatka i Scarlett - już w nowych domkach :-)
Kejciu replied to Kejciu's topic in Kotki już w nowych domach
hehe może nie będziemy zadawały kluczowych pytań ? hehe aby nie padła podejrzana odpowiedź która by zdyskwalifikowała rodzinę jako rodziców Łatki ???? ŻART! -
No raczej nie inaczej!
-
Łatka i Scarlett - już w nowych domkach :-)
Kejciu replied to Kejciu's topic in Kotki już w nowych domach
O Boziu Boziu Boziu - zadzwonił telefon.... ale cudnie z rozmowy, w domu kot rezydent roczny kastrat ale nie miał wcześniej kontaktu z innymi kotami - nie jest przytulakiem a Pani bardzo by chciała przytulaka, mruczący traktorek itp - jeśli nam się uda podjedziemy na PA w sobotę jak nie to w niedzielę - no i byłoby cudnie bo Łatka w zasadzie ma całą wyprawkę jaka potrzebna i dla niej bo stres w nowym miejscu napewno będzie jak i dla kociego rezydenta bo dla niego też napewno nowy kot byłby mega szokiem więc feliway, pastę na stres mamy - także jeśli się potwierdzi to jak domek brzmi przez tel - to będziemy działać dalej! A w weekend szykuje nam się łapanka kota wolnożyjącego kota lub kotki - jest ich podobno kilka więc jakiego złapiemy taki będzie - mamy potencjalny domek chętny na dorosłego kota lub kotkę - ale jeszcze go nie weryfikowałyśmy - może jak pojdziemy na PA dla Łatki uda się zrobić wizytę dla dorosłego kota tylko to inna strona Warszawy - będziemy kombinować :smile: no i w razie niepowodzenia kot mógłby trafić do pani Krysi na miejsce Łatki wiem wiem jestem w gorącej wodzie kąpana ale tak bardzo bym chciała aby to był TEN telefon!!!! Państwo mieli wcześniej kota z problemami z pęcherzem więc dodatkowy plus - ten temat jest im bardzo dobrze znany - no czego chcieć więcej ???? -
i jak dobrze pójdzie i uda się złapać dzikusa - to dojdzie nam kolejny podopieczny lub podopieczna bo płeć narazie nie znana :D w weekend łapanko także trzymajcie kciuki!
-
i przedstawiam naszą nową podopieczną ZOCHĘ Zosia http://www.dogomania...-zośka-z-drogi/
-
Paczka z wyprawką juz u mnie - jutro wielki dzień TFU aby tylko nic innego nie wypadło.... :-) bo już i my i Hugo i Pani się doczekać nie możemy!!!!
-
Zoja - wypad z rodziny bo dziecko ma alergię...
Kejciu replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Dostałam dzisiaj sms od Zojki :) wszystko u nich dobrze - tylko nadal troszkę ciągnie na smyczy i Pani śmieje się że będzie się bała wychodzić z nią zimą na dwór :-) Starają się zapewniać jej sporo ruchu - ale jeszcze nie stawała na wadze :-) uwielbia latać za piłeczkami :) więc wierzę na słowo że toszkę z wagi jednak spadła :) -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
Kejciu replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Widocznie zostawione były w takim miejscu gdzie aby je znaleźć nie potrzebowała drugiej pary okularów :D dobrze że nie połknęła szkła...