-
Posts
516 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kasiapsiaki
-
Wspaniały,młodziutki Miś nie żyje
kasiapsiaki replied to wolf122's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wolf zrobiłeś wiele dla Misia,niestety takie jest życie,takie okrutne:( może naszego Misia ktoś w końcu pokocha?? :( -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
kasiapsiaki replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
biedny Sako;( ile jeszcze krzywd te zwierzęta muszą znieść? ja już nie mogę psychicznie, zamkną mnie w wariatkowie chyba,człowiek tak cierpi razem z tymi istotkami i nie może nic zrobić:(;(;( -
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=80abd10d25051328][IMG]http://images49.fotosik.pl/1344/80abd10d25051328m.jpg[/IMG][/URL]
-
witam:)ciąg dalszy zdjęć [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=18535d8a119312aa"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1390/18535d8a119312aam.jpg[/IMG][/URL]
-
ja też mam nadzieję,że się uda...A dziś telefon,kolejna psinka suczka potrzebująca domu, piękna młodziutka panienka [SIZE=4][COLOR=darkred]zobaczcie proszę [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/95325/mlodziutka-sliczna-suczka-szuka-domu-kocha-dzieci/[/URL] [SIZE=2][COLOR=black]jak można takie cudeńko[/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE]porzucić:(
-
Wspaniały,młodziutki Miś nie żyje
kasiapsiaki replied to wolf122's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
firma z Zaiwercia?? napiszesz mi na PW jaka firma? chociaż się domyśłam...i wierzę że tak się stało. Ja bym im tego nie popuściła,co na to policja? widzieli psa u rzekomo nowego właściciela?? co za skur...Z Zawiercia podobno wiele psów nie trafiło do schronisk... -
Wspaniały,młodziutki Miś nie żyje
kasiapsiaki replied to wolf122's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nasz Misiu,który wiek ma dosyć...lekarz twierdzi że psy tyle nie żyją ile on ma lat, też dostał narkozę w piątek ale na szczęście wszystko się skończyło dobrze i mam nadzieję,że go nie starcimy. Ale różnie to bywa,nie ma reguły młody czy starszy...spij Misiaczku... -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
kasiapsiaki replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='kkasiiiar']Z rana świeże zdjęcia umęczonej Farciulki [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7057/6919832873_2b9c9cc61f_z.jpg[/IMG] [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7203/6919831971_4c7b867115_z.jpg[/IMG] [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7204/6773715880_b335b06969_z.jpg[/IMG] [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7042/6919830053_4012d2fff2_z.jpg[/IMG] [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7043/6919829053_bb0366734f_z.jpg[/IMG][/QUOTE] biedna myszeczka,ta łapka jest jeszcze chyba spuchnięta?:( trzymaj się Farciu... -
Wspaniały,młodziutki Miś nie żyje
kasiapsiaki replied to wolf122's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='wolf122']-chciałbym w to wierzyć ale jakoś nie mogę.To tylko taka namiastka pociechy,że jest lepsze życie,gdzie nie ma bólu i cierpienia.Piękna kraina utopii.Na pewno sam się przekonam w momencie,którego się nie spodziewam a nadejdzie... Rozmawiałem z weterynarzem,jeszcze raz przeprosiłem,bo faktycznie nikt nie jest bogiem wszechwiedzącym i wszechwładnym a nikt nie chciał krzywdy dla psiaczka.Wyszło jak wyszło.Skrzydła mi podcięło na całej linii.Zawsze byłem i będę na punkcie zwierząt miękki.W innych sytuacjach zazwyczaj jestem rzeczowy,przy zwierzakach łzy lecą ciurkiem jak dziecku. Sekcja nie wykazała żadnych patologii,jedynie p.Doktor stwierdził,że wątroba była lekko spuchnięta ale nie miało to wpływu na śmierć Misia. Także taka była wola boga cokolwiek to ma znaczyć(przepraszam za sarkazm). Misiowi nie było pisane żyć,gwiazdy nie były pomyślne,tak wolę tłumaczyć.[/QUOTE] Czytam i nie wierzę!!;(;( on był jeszcze młodziutkim psiaczkiem, już prawie miał domek. Wszyscy się cieszyliśmy.Nie nawiedzę tego życia...Dręczy mnie co się stało,że tak nagle odszedł? przecież dobrze się czuł. Ja też jestem miękka Wolf,zwierzaki to najczulszy punkt we mnie.Wiem co czujesz!! Ale musisz się trzymać! -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
kasiapsiaki replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podnoszę psiaczka... -
Ikarek za TM....odchodził kochany....potrzebny....
kasiapsiaki replied to danavas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
piękny Ikarek,my też mamy takiego dziadziusia Misiaczka kochanego. Zdrowiej Ikarku:) -
Przesympatyczna Lori-po latach na łańcuchu ma dom !
kasiapsiaki replied to Paja's topic in Już w nowym domu
piękna ta Lorcia i jaka fotogeniczna:) trzymaj się maleńka -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
kasiapsiaki replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Bidulka z Farci:( ale już niedługo zacznie biegać,skakać i cieszyć się życiem,Farciu dochodź szybko do siebie:) -
Wspaniały,młodziutki Miś nie żyje
kasiapsiaki replied to wolf122's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='wolf122']Dzisiaj Miś miał mały zabieg na uchu i musiał być lekko przyśpiony.W piątek kontrola a potem już chyba domek.Dzięki za odwiedziny:-)[/QUOTE] a co się Misiaczkowi w uszko stało? -
Martwię się bo Pani z fundacji nie odbiera telefonu...ale mam nadzieję,że po prostu jest zajęta,a jutro wszystko wypali... Z tym kąpaniem Misia też się trochę obawiam,tylko pomyślałyśmy o tym,bo Misiu bardzo nie ładnie pachnie-wiadomo nie dość,że staruszek to jeszcze pewnie nigdy nie był myty,a u tej Pani co ma przebywać na DT, ona mieszka w bloku i boimy się,że będzie bardzo czuć od Misia:( nie wiem co lepsze,nie chcę żeby się przeziębił.
-
Fundacja z Krakowa nam pomoże z DT,jesli dobrze pójdzie,bo Pani u której ma być Misiu na DT ma szczeniaczki u siebie ale w środę mają iść do adopcji i wtedy wieczorem z Madzią byśmy zawiozły Misia do Krakowa. Smutno mi,że pojedzie daleko, ale nie ma innego wyjścia. Bardzo dziękuję fundacji za pomoc.
-
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
kasiapsiaki replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
ale się porobiło tutaj niemiło :( koniec już...Kajko ucałowania dla całej rodzinki Lurkowej:) -
Wspaniały,młodziutki Miś nie żyje
kasiapsiaki replied to wolf122's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
owszem zdarza się,że pies się wystraszy i ucieknie,ale każdy z nas by poruszył Niebo i Ziemię żeby znaleźć swojego ukochanego psa!! chyba że ktoś ma psa gdzieś- uciekł to nic wezmą sobie następnego a co tam.