Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Z terenu (odpukać) nigdzie się nie wybiera...przez stado zaakceptowany. Do domu nadal boi się wchodzić...wprowadzam na smyczy. Przez te kilka dni nie było wpadek z siusianiem... grzeczny, nie niszczy nie szczeka... zobaczymy co czas przyniesie gdy nabierze pewność :) Nie bardzo to widać... Henio przeciąga się ,)
  2. https://bialystok.onet.pl/bialystok-psy-ze-schroniska-przyjda-na-herbatke/xjdvkz0
  3. Na terenie działki w ciągu dnia Henio nagina bez smyczy... wczesnym rankiem, wieczorem gdy ciemno - na smyczy. Podjęcie decyzji o swobodnym bieganiu po terenie przyspieszył Henio przegryzając smycz ,) Zostawiłam dosłownie na chwilkę przypiętego do słupka, wracam Henia nie ma tylko kawałek smyczki powiewa ,). No to wiemy - przegryza smycze.
  4. "odkąd usłyszałam od kogoś, co gadają" No cóż, nikt nie może być pewny kiedy i komu podpadnie na dogo... takie życie ,) a jak "pięknie" obgadują hoteliki... jeszcze kilka niewypróbowanych zostało tylko co będzie jak się wszyscy w końcu połapią jak to działa (:
  5. Rozmawiałam dziś z Panią Małgosią...jak zobaczyłam wyświetlony numer ... nogi się ugięły ,) OK :)...Ptyś z każdym dniem śmielszy....pychol uśmiecha się do pańci...sam przychodzi na pieszczotki, dopomina się :) wyleguje się z p. Małgosią na kanapie :)
  6. Puchata bardzo co będzie wiosną lepiej nie myśleć...:D
  7. hmmm dalej hihi one dopiero teraz rozwijają skrzydła hihihi ,) jak to koty pomysłów na nowe zabawy 1000 na minutę :)
  8. Pola wyskakuje na kilkuminutowe spacerki, o tej porze roku świat za oknem przestaje być atrakcyjny ,)
  9. Szefowa zawsze musi wiedzieć co kto robi ;)... pańskie oko...hihi :D Melcia, na porannym spacerku... no rusz się pańcia, szybciej szybciej ,)
  10. Noooo ostatnio spanie mi nie idzie (:
  11. Rozi, nie szukajmy dziury w całym... powiem szczerze... nigdy nie jestem zachwycona gdy ktoś adoptuje pieska i na dzień dobry pakuje go na kanapę czy pozwala wejść do łóżka bo potem bardzo często jest płacz że piesek agresywny... rządzi... nie słucha się. Oczywiście są wyjątki ale generalnie powinno zaczynać od legowiska. Nadskakiwanie...głaskanie na siłę...wyciąganie z wybranego przez psa miejsca przynosi odwrotny skutek. Oczywiście każdy ma swoje metody ale te nam się sprawdzają...sporo sierściuchów gościło w naszym domu i zawsze udawało się w miarę szybko nawiązać kontakt...
  12. Wszystkie psy, które do nas trafiają mają do wyboru dwa miejsca/legowiska jedno zawsze jest w zacisznym dającym poczucie bezpieczeństwa miejscu z dobrym widokiem/podglądem na pomieszczenie!
  13. Rozi, z boku kanapy ,)...źle napisałam. Spokojnie, u nas przez pierwsze dwa dni zmykał pod biurko...taki sobie wybrał punkt obserwacyjny. Nic na siłę...Ptyś sam wyszedł do nich i o to chodziło. Pani podchodziła, głaskała, mówiła do małego...ustawiała miseczki z jedzonkiem piciem. Wychodzili na spacerki. Z Ptysiem nic na siłę...bez presji. Będzie dobrze :)
  14. Chłopaki... Ptyś i Żuczek mają wspaniałe domki...cudownych opiekunów :) To mamy dwie super adopcje :)
  15. Nie wytrzymałam, zadzwoniłam do Pani Małgosi. Ptyś skradł serca :) Możemy być spokojni... Ptysiowi też trafił się bardzo dobry dom...cudowna Pani Małgosia :) Ptyś już nie koczuje za kanapą...przełamał strach, zwiedził mieszkanie obwąchał kątki...z zaciekawieniem przygląda się swoim ludziom...zaczyna dreptać za pańcią. Je z coraz większym apetytem, więcej pije. Na smyczy chodzi bardzo ładnie...boi się samochodów ale bez dzikiej paniki - pomału przyzwyczai się już widzę, powiedziała P. Małgosia.
  16. Chciałabym bardzo podziękować Pani/Paniom za profesjonalnie przeprowadzony transport Ptysia. Bardzo dobry kontakt telefoniczny...punktualny odbiór...zapewnienie bardzo dobrych - wygodnych i bezpiecznych warunków dla Ptysia. Bardzo dziękuję :)
  17. Niestety (: Żałuję że nie mogą swobodnie biegać po całym domu...ale byłby ubaw. Fajne urwisy :)
  18. Zakupione puchy dojechały dziś. Jedzonko jest to żwirek trzeba zakupić ufff
  19. Sucha karma, gryzaki dojechały dziś
  20. Jak ten czas szybko leci... Kerunio z nami... krzew jeszcze kwitnie...liście będą mienić się paletą barw aż śnieg je przykryje bielutką kołderką
×
×
  • Create New...