Moli@
Members-
Posts
14649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Moli@
-
-
Karma dla Gucia kupiona, czekamy na kuriera zapłacono 214,60zł / 24.05 (przelew) Dziękuję E.R. za kasę na zakup jedzonka:)
-
Jestem za :) Bardzo, bardzo dziękuję...:)
-
Wpłynęło 200,00zł / 23.05 od E.R dla Gucia Wielkie dzięki :) Kupujemy karmę...
-
Na koncie - 17,50zł / 16.04 "psy i spółka" + 50,00zł / 29,04 E.R. "psy i spółka" __________________ 67,50zł / 24.05 Dziękuję bardzo :)
-
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
Moli@ replied to doris66's topic in Psy do adopcji
Stała dla Stefanii za kwiecień, maj, czerwiec 30,00zł ... już od dawna na koncie Dziękuję bardzo:) W skarpecie Stefanii: 73,37zł / 16.04 (pozostało po rozliczeniu wydatków) + 30,00zł / 05.04 + 10,00 / 08.04 ________________ 113,37zł / 17.04 + 30,00zł / maj - omi _____________________ 143,37zł / 24.05 -
https://www.bitiba.pl/shop/karma_dla_psa/sucha_karma_dla_psa/eukanuba_veterinary_diets/intestinal/658844?gclid=EAIaIQobChMIq6CDtvCx4gIVBMAYCh0dowqrEAQYBSABEgJXWfD_BwE na przykład taką... ... może ktoś ma pomysł na inną? Gucio miał bardzo duże problemy z układem pokarmowym spowodowane potwornym zarobaczeniem. Podejrzewano robaczycę narządów wewnętrznych między innymi serca. Utrzymująca się biegunka z samych jajeczek i robali. Przy ucisku brzuszka - beknięcie i zapach padliny + o podobnym odorze gazy. Brzuszek bolący... Były szmery w sercu, oskrzelach i krtani. Stan zapalny, gorączka..., utrzymujący się ropny wyciek z oczu i nosa. Gucio to była kupka nieszczęścia :( Bardzo chciał żyć, walczył..., poddawał się zabiegom, nigdy nie warknął, nie uciekał chyba czuł że bez pomocy człowieka nie przeżyje. Dostawał karmę weterynaryjną ale trzeba powoli z niej schodzić. Teraz dostaje Brit ale to dla niego za duży przeskok co widać po kupkach. ps:, Gucio miał robione w domu inhalacje - zlecenie wetki, miedzy innymi z antybiotykiem..., ze zwykłego domowego inhalatora. Znosił to bardzo dzielnie..., wkładał nosek....oddychał. Były problemy z oddychaniem /duszność, po inhalacji spał spokojnie.
-
-
Gustaw z Radys :) 12 kwietnia przyjechał smutny wychudzony szkielecik, ...., chory, na granicy życia i śmierci. Dwie lecznice walczyły o życie chłopczyka..., na czuja bo brak kasy na badania...., jedynie test na nosówkę (wynik ujemny) zrobiony. Przez dwa tygodnie po dwa zastrzyki dziennie..., kilka wizyt w lecznicach..., karma weterynaryjna. Udało się uratować Gucia :) Nadal powinien być na dobrej, łatwostrawnej karmie ale dług w lecznicy - w Michałowie, trzeba spłacić..., ( zbiórka w necie ale nadal brakuje około 300zł..., faktura wystawiona na PsieSieroty). Faktura z lecznicy w Białym + leki zapłacono gotówką (paragon) około 140zł - zapłaciła Pani Monika, pokryła też koszt transportu z Radys, kupiła karmę ( dodatkowo - nie ujęta w fakturze z lecznicy ) Staram się nie prosić...nie lubię, nie umiem :( ale tym razem dla pieska, któremu udało się wyrwać z Radys i zwiać kostusze..., może ktoś podaruje trochę karmy?
-
30 dni zgubiłam..., aż taką nogą z matmy chyba nie byłam ,) ale fakt. ostatnio nie wyrabiałam na zakrętach... sporo się działo, na szczęście udało się ogarnąć, można zwolnić :) aaaaa, oj :D poprawiam ,)
-
Kiedyś to były garnki ... ,)
-
-
x
-
-
Z adopcji Gucia z Radys nici, za bardzo podobny do jamnika :( Na smyczy radzi sobie już bardzo dobrze..., nawet w mieście :)
-
Małe zakupy dla psiaków... 141,90zł / 21.05 10 x 500g Dolina Noteci 5 x 300g Rafi 3kg Brit senior 2,5kg Tropi Dog senior
-
Kojec odnowiony :) Rodzina Fabi z Radys podarowała arkusze blachy + wkręty do blachy. Tartak podarował deski TZ i syn Pani Moniki z Ktkowa przywieźli, zamontowali. Bardzo dziękuję :)
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Moli@ replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Zadzwoń do lecznicy weterynaryjnej w Białymstoku - Boliłapka. Od kilku lat jest u nich piesek z całkowitym niedowładem kończyn tylnych. Ma fajny, wygodny dla opiekuna i na pewno dla psiaka wózek, (porusza się na nim jak błyskawica ) i praktyczny, odporny na zniszczenie ale wygodny dla psa - materac. Zapytaj, gdzie kupić materac, może popytaj o wózek.