Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Po przyjeździe z lecznicy.
  2. Pojechaliśmy do weta, nie było na co czekać. (faktura wysłana na e-mail) Pobrano krew, dostał kroplówkę + leki dożylnie. Tu też podejrzewają nowotwór :( Po lekach poczuł się dużo lepiej. W domu wciągnął śniadanio / obiad.
  3. Myję oczki codziennie..., kilka razy dziennie bo trochę łzawiły ale dziś pojawiła się ropa - obudził się z zaklejonymi oczkami :(
  4. "Poprawił" po swojemu kocyk..., wypił trochę wody. Trze oczko :( Nosek - chłodny, wilgotny - OK Błony śluzowe w pysiu - blado różowe ( widoczna poprawa)
  5. Miś nie czuje się dziś dobrze :( Niechętnie opuszcza legowisko, na spacerku (poza terenem) było duże siusiu, kupki nie zrobił. Prawe oczko zaropiałe :( Zjadł odrobinę konserwy (udało się podać antybiotyk). Wody nie pił. Wczoraj dzwoniła wetka..., podczas transportu do laboratorium w Warszawie uszkodzono fiolkę z krwią :(. We wtorek pobiorą ponownie krew do badania. Wetka chce wykluczyć / potwierdzić podejrzenie guza jąder (wskazuje na niego stan skóry - / wyłysienie, grubość, maceracja/ w okolicy odbytu, podbrzusza)
  6. Worka suchej karmy który przyjechał z Misiem nadal nie otwierałam, dostaje EUKANUBĘ (Guciowi już odstawiłam). Nie odkłada się tłuszczyk..., stymuluje wzrost mięśni.
  7. Śniadanie zjadł z apetytem, pił wodę z psich misek. Od wczoraj dodatkowo podaję kapsułkę z tranem + wit B complex. Wciąga ukryte w konserwie nie grymasi ,) Było duże siusiu i ładna kupka. Zaczynam puszczać bez smyczy :) Poza terenem działki - kicał po drodze dojazdowej
  8. Było do przewidzenia że zacznie majstrować przy opatrunku gipsowym :( Po nocy stopa ok.
  9. Poranna kawa Stefanii ,) wielbicielka kawy i czarnej herbaty... oczywiście z kubka starej :D
  10. Zabieg jest konieczny... zostawione w takim stanie zaczną gnić, skoczy ciśnienie w gałkach ocznych...
  11. ,) jedna wizyta (+leki) w prezencie dla Roxi od wetki :) Roxi matkuje a Remik tatkuje Misowi ,) wszystkie mikrusy i średniaki bardzo delikatnie się z nim obchodzą...
  12. Żeby widział chyba nie :(
  13. Szwy usunięte... pięknie zagojone :) Do zapłaty 424,30zł ( z dwóch kart informacyjnych). W przelewie moje dane + imię Roxi + daty + kwoty. Spacerowałam z Misiem... Roxi miała już dość wrażeń i kazała się wpuścić na podwórko ,) Naczekałyśmy się długo w lecznicy :(
  14. Kaganiec zakładałam tylko w lecznicy, w gabinecie bezpośrednio przed badaniem Waga 8kg Gdy stopka zacznie brzęknąć - podcinam gips...bez efektu - jedziemy do weta
  15. W poniedziałek powinny być już wyniki wszystkich badań Zabieg przełożono...dziś usztywniono łapkę.
  16. Absolutnie nie usprawiedliwiam. Są ludzie, którzy niestety nie powinni mieć zwierząt ale to sfera marzeń :( Nie potrafią zadbać o siebie o swoich bliskich to jakim cudem zadbają o psa? Nie ten to inny pies ..., nie ten to inny kumpel pod sklepem i tak dzień za dniem płynie życie :(
  17. W dobrobycie Misio nie żył, pan głowy sobie nim nie zaprzątał..., pogłaskał, rzucił kawałek kaszanki bułki czy chleba (z miseczki wybiera duże kawałki)..., może do domu wpuszczał... Miso towarzyszył mu pod sklepem :( Na szczęście chyba nie bił ...
  18. Masz rację...mały nie ma złych wspomnień związanych z człowiekiem, opiekun na swój sposób zajmował się nim a piesek wiernie mu towarzyszył
  19. Na dogo nie było zbiórek na leczenie chłopczyka..., Trafił do Pań z FUNDACJI BONIFACY z podlasia i fundacja przejęła opiekę - zorganizowała zbiórkę na leczenie Misia (link na stronie fundacji) https://www.ratujemyzwierzaki.pl/pomoc-dla-miska
  20. Słyszy jak chce ,) Przed chwilą zawołałam a jadłam kapustę faszerowaną (gołąbki) zareagował błyskawicznie... karmiony / przyzwyczajony do ludziowego jedzenia.
  21. Dziękuję :) Proszę kibicować Misiowi...
×
×
  • Create New...