Moli@
Members-
Posts
14649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Moli@
-
Zgadza się, mam pod opieką pieski bez deklaracji - psy które nigdy ich nie miały więc nic nie straciły ale zyskały wsparcie dogomaniaków, Fundacji Bonifacy i ludzi z poza dogo którzy wspierają / pomagają w utrzymaniu. Opiekowałam się bezdomnymi kotami to miałam wsparcie (karmę + opiekę weterynaryjną) od Fundacji KOTKOWO, dogomaniaków i Gminy Gródek :) Do dziś w razie potrzeby mogę liczyć na Ich pomoc. Przed chwilą koty (które zostały u mnie na stałe) dostały z KOTKOWA prezencik - duży stojący drapak (używany ale dobrym stanie) + dwa nowe do zamocowania na ścianie. Wyczyszczę / wydezynfekuję profilaktycznie - wstawię fotkę. Opiekuna decyzyjnego straciła STEFKA - "z mojej winy" - bo nie pozwoliłam sobą pomiatać, krzyczeć. Obecnie panienka ma deklaracje :)
-
Historia starego Miśka, co miał pana pijaka. W BDT
Moli@ replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Na drugą połowę sierpnia jesteśmy z Misiem umówione na kontrolny przegląd i badania krwi do doktor Dobrowolskiej. Jak wszyscy to wszyscy, Miś też :) -
Mały urwis..., lat przybywa a wyniki badań lepsze :) Promyczek będzie dostawał dwie witaminy dziennie - 1 tab GeriavitVet rano + 1 tab Redonyl Ultra wieczorem Zuramix - 1 x 1tab Forthyron 2x 1tab Pomyłka z paragonem - wstawiłam (na zdjęciu) paragon za szampony dla Pikusi do mycia dupci , ech ślepak ze mnie. Może za Żuramix kosza nie zaliczył - potem sprawdzę. Przepraszam odręczny wpis - do porównania badania poprzednie
-
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
Moli@ replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
-
-
Psiaki dostały prezencik od zaprzyjaźnionych sąsiadów - zewnętrzna klatka / wybieg, wiklinowe legowisko z podusią i schodki (dla maluszków i dziadeczków) bo na kanapę trzeba się jakoś dostać :)
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
-
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
Moli@ replied to dreag's topic in Psy do adopcji
Wpłynęło na konto 90zł / 27.07 dreag "Tabletka Bravecto Plus i inne tabletki Dzięki :) -
WiosnaA, uważasz że ja kłamię..., elik pisze / zastanawia się czy ja kłamię czy konfabuluję. WiosnaA bywasz często w lecznicy..., umówmy się wspólnie z wetką i wyjaśnimy sprawę. Rozmawiałaś wczoraj z wetką i nie zapytałaś czy mówiła mi czy nie? Nie zapytałaś dlaczego poinformowała mnie a nie Ciebie?
-
:D :D ;D Najnowsze badania: zaszczepieni zamieniają się w krasnoludki (msn.com) "(...) Najbardziej niepokojące są chyba rezultaty badań zespołu Vaccine Violence in the Light of Leprechauns Legislation z University of Rubbish w Frozen Gnomes. Odkryli oni liczne przypadki zamieniania się zdrowych zaszczepionych w krasnoludki. Ponieważ po przemianie osoby te mają najwyżej 2 cm wzrostu, bardzo trudno było znaleźć dowody. Ale po wynalezieniu metody wyszukiwania mini krasnali poddano ich wszechstronnym badaniom, opisanym potem w renomowanym naukowym piśmie „The Foundations of Vaccine Procrastination”. Najgorsze jest to, że dotknięci syndromem krasnoludztwa nie wracają już do poprzedniego rozmiaru, nawet po wypiciu polo-cockty. Opisałem tylko kilka najnowszych i najgłośniejszych badań na temat skutków szczepień przeciw COVID-19. Tysiące podobnych dowodów w oparciu o równie wartościowe prace naukowe pojawiają się codziennie w publicznym obiegu. Wszystkiego najlepszego!"
-
Nie wiem czemu Wetka wcześniej nie powiedziała Tobie. "O telefonie wetki wiem,dzwoniła kiedyś/dawno do Eli,wetka mówiła mi o tym i Ela.Wcześniej wystawiali bez NIPu,a teraz ostatnio (jak wiele rzeczy) zmieniło się i potrzebują, o czym dziś poinformowała mnie wetka jak również o innych sprawach. Wszelkie zaległości zostaną niebawem uregulowane."
-
Wiesz o telefonie do Elik..., czyli wiesz, że faktury nie mogły zostać wystawione... i nic? 20 lipca byłam w lecznicy po leki..., atmosfera była napięta, :( Pierwsze pytanie - czy Promyk nadal jest u mnie. Od razu zadzwoniłam do Ciebie z pytaniem czy coś się wydarzyło. Odpowiedziałaś, że nie..., może wetka obraziła się na mnie że nie leczę u nich zwierzaków.