-
Posts
9939 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sara2011
-
Na miejsce Megi do DT u kasianat przyjechała Szczotka :). Opis z Radys: SZCZOTKA - inaczej nie mogła dostać na imię, po prostu. Do schroniska trafiła zimą, a po tych 8 miesiącach nadal zachowuje się, jakby to było wczoraj. Wesoła, bardzo ufna i otwarta. Fantastyczna w stosunku do ludzi, to zresztą widać: podczas gdy inne psy zastanawiają się, czy warto dac się złapać, czy nic im się nie stanie, czy... - Szczotka od razu podeszła, wyszła z nami i była bardzo szczęśliwa. Zasługuje na wszystko co najlepsze, z tym swoim zaufaniem do człowieka, którego nie podważył nawet pobyt w schronisku. Szczotka ma ok. 2 lat. W schronisku przebywa od grudnia 2018r. KOJEC: XIV - 6 NR: 12173 Pies przebywa w Radysach.
-
U Meguni wszystko bardzo dobrze. Ona już od pierwszego dnia czuła się jakby mieszkała tam od zawsze. Nie ma z nią żadnych problemów . Jej obecna Pani mówi, że mnóstwo uciechy mają z Megi, jest tak wesoła i pogodna że aż się wierzyć nie chce że jeszcze niedawno była w schronisku. Rano jak wstają to odprawia taniec szczęścia i chce się bawić, jest przekochana. Czekam na zdjęcia z domku, na razie mam tylko takie dwa (zasłoniłam twarz Opiekunki bo nie pytałam czy mogę upublicznić). Na zdjęciu jest też sunia rezydentka adoptowana kilka lat temu ze schroniska .
-
Kofi /Sofi w bajecznym domku w Holandii. Kolejna czarnulka u nas w BDT
Sara2011 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe ma życie czarnulka <3 -
Na zdjęciach zauważyłam fajną matę na tylnych siedzeniach, ja właśnie jestem na etapie przymierzania się do zakupu takiej maty, bo stara się porwała. Zapytałam Pani Małgosi, gdzie taką kupiła. Pani Małgosia podesłała mi link ale jak zobaczyłam cenę to padłam -300zł :). Pani Małgosia mi odpisała że też trochę nad nia myślała ale stwierdziła że ich Pieszczoszek musi ją dostać, chociaż on sam to pewnie chętnie by ją wymianił na karmę, hihi.
-
Mam troszkę wieści dolarkowych :) "Dolarek nabiera pewności siebie, zwłaszcza w domu:). Już standardowo krzyczy na nas jak wychodzimy bez niego z domu (mam nadzieję, że za długo tak nie szczeka, póki co nikt się nie skarżył, hihi ). Łakomczuszek z niego jak zwykle, uwielbia przychodzące ze mną siatki z zakupami :). Pozwalam mu raz w tygodniu wykraść z siatki żytnią bułeczkę. Pani Julita sugerowała, żeby zamienić mu tę bułkę na ryżówki, które oczywiście też lubi więc będę mu je podkładać do siatki , choć nie ukrywam, że ta bułka daje mu tyle radości i szczęścia że ..........., ale trzeba być twardym, hihi " :).