Oczywista oczywistość :D Afera aferą ale odniosę się do bazarkowania, bo tu jednak najwięcej działam- powiedzcie, czy nawet dziś, po tak dużej aferze, nie trafiłyście na bazarki fatalnie lub wcale nie rozliczane? Bo ja tak, i najdziwniejsze, że nikt nie zwraca na to uwagi. Wcale nie lepiej jest na wielu wątkach- kasa wpływa ale od kogo o dla kogo tego już nikt nie wyjaśnia. I takie pobłażanie przyciąga właśnie "gnojki". Ale przyznajcie, że ciężko zwrócić uwagę osobie, która od lat jest na dogo, i ma jak dotąd świetną opinię- szczególnie przez osobę nową. A jak widać na przykładzie trzeba to robić, nie bać się zakrzyczenia przez cioteczki, żeby później nie pisać postów typu- "wiedziałam ale nic nie mówiłam".