Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Dziekuje Tak sunia jest bardzo wyluzowana i Pani to potwierdzila Mam nadzieję że przed nimi długie wspólne lata
  2. no...rządzi ;;) I została Szpulką na stałe ;) Pani jednak nie zmieniła imienia
  3. Póki co Państwo radzą sobie z Rolką, wprowadzili treningi posłuszeństwa (doradziłam też nauke komend) i sami zauważyli, że zbyt wylewnie się z nią żegnali, teraz tego nie robią i sunia lepiej znosi rozstania
  4. Dzwoniłam do Pani od Szpulki Jej głos by tak szczęśliwy że naprawdę i u mnie pojawiła się wielką radość w sercu Szpulka jest oczywiście już rozpuszczone, Pani jak tylko ma wolną rękę to musi ją głaskać bo lisi pyszczek wciska się wszędzie. Śpią razem, jedzą razem i jajeczko jak ms ochotę i serka szczyptę eh- delikatnie poprosiłam o rozsądek dietetyczny :)))) spacerku co 2 h. Pani też z wnukiem jest ciągle na laczach- wszystko się radzi. Od dziś będzie nauka zostawania samej w domy bo, w czwartek Pani musi wyjść na dwie godziny :) Oj dobrze ma tam Szpulka--to pewne, no i rozkochaa w sobie Panią do granic możliwości chyba :)
  5. Pierwszy bazarek rozliczony :) wyszło 161 zł ! dziękuje kupującym i Poker za fanty :) Dług Szpulki zmniejszył się do - 344 zł, ale jeszcze rozliczam ten drugi bazarek...
  6. z Poznania mają do nas blisko, zawsze moga przyjechać, a jak mieli jamnika to mysle, że będą potrafili do niego podejść...to jest cuuuudowny pies ale trzeba dać mu ten czas na poznanie :) DZIEKUJE Tysiu. Na koncie Korcia 20 zł od jankamałpa :) <3 i 20 zł od uxmal dla radysiaków to rozlicze też tym razem tutaj ;) DZIĘKUJE <3
  7. tzn...mimo wszystko on może się wydawać ostry w pierwszym kontakcie. Bardzo szczeka na obcych, ugryśc raczej nie ugryzie, ale obszczeka, obskacze...a facetów naprawde może dziabnąć...Jak juz kogoś pozna (wystarczy 2-3 spacery) to jest super psiaczkiem, przekochanym, ale do obcych jest niestety nieciekawy, ludzie sie go po prostu boją
  8. no własnie...pewnie atmosfera w domu jest cięzka..i sunia tez to odbiera. Juz bym chciała żeby była u kasi, naprawde odliczam dni...
  9. kurcze...szkoda, że wczesniej nie zgadałyśmy się...dzwonilo do mnie kilka Pań w takim mniej więcej wieku i z podobnymi warunkami...mogłam chociaż wskazać Mimi... Miałam dziś zadzwonić do Pani, ale jakoś mi zleciało, w pracy, potem schronisko, rozmowa z mamą....Jutro zadzwonie i zapyta, wiem, że Pani chciała imie zmienić.
  10. Oo jak mieli jamnika to podeślij proszę Czoka!! On ma jamniczy charakterek Jest ostry tzn starszego pijanego obcego faceta raczej ugryzie na pewno jak pojawi się w otoczeniu
  11. Tak chcemy zrobić. Na razie t we lefonicznie prawie nic się nie udało ustalic tzn Pani powiedziała Kasi że z NORKA nie ma żadnych problemów tylko obce psy obszczekuje zza siatki, ale to jedyne co nam powiedziala No i na moje pytanie o kotka czy może mieć nowy dom z kotem powiedziała że tak O ciecze musiała pytać męża bo nie mogła sobie przypomniec Już dalej nie drazylam. Nie wiem czy ona w ogóle ma ważne szczepienia Dramat :(
  12. Sali i Korcia póki co chyba że jeszcze jakiś wróci :(
  13. też tak myślałam ale beznadziejnie byłoby mi prosić Panią dzisiaj o robienie zdjęć adopcyjnych, poza tym nie wiemy o niej za wiele, trzeba zrobić sterylizacje, Kasia zrobi ładne zdjęcia, opis, troche poobserwuje....pośpiech nie będzie tu dobrym doradcą
  14. tak, ich...nie pytałam o kotka... Pani mówiła Kasi że będą pomieszkiwać po rodzinie....mysle, że z kotem będzie im łatwiej niż z psiakiem...:( tak ..ja nie pytałam Pani o nic, chciałam tylko ustalić sprawy związane z sunią, czy była sterylizowana, czy miała cieczke, kiedy...wiecie...Pani nic złego nie powiedziałam, tylko tyle, że zadbamy o sunie... Dziękuje Kasi, że przyjmie Norke spowrotem, mimo, że ma teraz napięty psi grafik, bo kolejne sunie mają dojechać i Norcia mocno nadprogramowa :( ale damy rade. Jest młoda, śliczna, wychowana, toleruje kotki. trzymajcie kciuki, żeby dobry dom pojawił się jak najszybciej...żeby sunia jak najmniej ucierpiała na tej całej sytuacji.. A tak w ogóle- to dzięki że jesteście
  15. Rozmawiałam chwile z Pania od Norki...niestety kontakt z nią jest bardzo trudny....nie wiem co tam się wydarzyo, ale powiedziałam, że nie zamierzam jej oceniać...poprosiłam by odwieźli Norke w czwartek lub piątek, spytałam też o steryizacje...nie zrobiona- sunia miała cieczke w listopadzie więc zabieg zrobimy w lutym przed kolejną adopcją..... a tu aktualna Norka....
  16. Odświeżam wątek Marioli.... Niestety nie z dobrymi wieściami....Teraz widze, że jakoś umknęła zupełnie informacja, że NORKA poszła do adopcji... Ja robiłam ogłoszenia suni i prowadziłam adopcje, więc teraz dalej ja będe tutaj sobie pisać. Norka w lutym zamieszkała w Bielsku Białej w domu z ogrodem u rodzinki, gdzie wcześniej kilkanaście lat mieszkała podobna sunia też z adopcji. Ludzie tak ok. 40 lat z córką i synem. Początki były trudne, ale udało się przezwyciężyć... No niestety dziś wszystko się zmieniło. pani zadzwoniła do Kasi że musi do końca tygodnia oddać Norke...Państwo zostali bankrutami, stracili dom i wszystko co mieli, są bezdomni....trudno sądzić ile prawdy w czym...Norka wraca do kasi a ja będę ją utrzymywac i szukać domu od nowa. NORKA WRACA Z ADOPCJI. Jesli ktoś chciałby jakoś wesprzeć nas finansowo to bede bardzo wdzięczna.....
  17. Przelaam Kasi 300 zł za pobyt Sali w styczniu...i lecimy dalej....
  18. Przelałam Monice 300 zł za pobyt korcia w styczniu. Musze poprosić Karren o zakup karmy, bo chyba już 3 m-ce minęły od ostatnich zakupów
  19. Szpulka spaceruje z Panią i śpi smacznie na wyrku :D wygląda na bardzo wyluzowaną jutro zadzwonie do Pani dokładniej wypytać A póki co rozlicze sunie: 240 zł musze przelać Kasi za ten miesiąc i 39 zł rejestracja chipa :)
  20. znalezione na fb.....nóż się w kieszeni otwiera :( :( kurort wysokich lotów.. https://www.facebook.com/hajnowka.schronisko/videos/1562571250563069/UzpfSTEwMDAxNTY5NTIzMDY5ODo1MjQ2NDYxMjQ4MTIwNTk/
  21. Pani od Rolki wczoraj dzwoniła do Kasi...Rolka zaczęła bardzo rozrabiać :( poczatku lęku separacyjnego...z tego co kasia mówiła, to moim zdaniem sunia jest rozpieszczona do granic możliwości....Pani będzie konsultować sytuacje z behawiorystą, prawdopodobnie wprowadzi klatke kenelową (na szczęście sunia nie zostaje w domu sama na dłużej niż 4 godziny)...Trzymajmy kciuki, żeby ludzie walczyli.. Pisze o tym na wypadek gdyby za jakiś czas zapadła decyzja o zwrocie...na razie jest chęć pracy
×
×
  • Create New...