-
Posts
418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dzioszka
-
Jasne, rozumiem. Patrząc na jej zdjęcia, widać, że raczej wyprowadzona do foto była spokojna , nie przerażona, prawda?
-
Dziękuję:) Będę rozmawiała z rodziną, znajomymi. Czy ona umie chodzić na smyczy? Nie boi się?
-
Czy biszkoptowa sunia Susza jest jeszcze w schronisku? Nie ma szans na DT dla niej? Czy ktos wie jak ona dogaduje się z suniami? Strasznie mi jej szkoda, przypomina moją Azę.
-
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
dzioszka replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
A do nas (mieszkam blisko Warszawy) w ostatnią sobotę przyplątała się taka (chyba) kicia. Może jakiś grzybiarz ja porzucił, bo skąd kicia w lesie? Płakała przy naszym ogrodzeniu na skrawku trawnika otoczona pokrzywami i nie mogła z nich wyleźć. Teraz koczuje w naszym ogrodzie, na dworze w drewutni, nigdzie nie oddala się z posesji. Mąż ma silną alergię i duszność, więc absolutnie nie mogę jej wpuścic nawet na chwilkę do domu, a pcha się bardzo natarczywie i żałośnie miałczy - z czego wnioskuję, że to domowa kicia. Jest czyściutka, tylko wychudzona. Umiesciłam już info o niej na różnych stronach, fb, dzwoniłam do Fundacji i tymczasem zero odzewu. Zal mi jej bo chłodno w nocy, miałczy pod drzwiami, może ktoś ma miejsce lub pomysł, gdzie ja ulokować, by bezpiecznie czekała na swój dom? https://www.facebook.com/olga.betkowska.9/posts/1521791157863853 -
Jasne, dziękuję za odp.
-
Chciałabym dopytać o Dorotkę (starszą jamnikowatą) oraz o Kukułkę (szorstkowłosą), jak one dogadują się z innymi psami i suniami? Jesli wiadomo coś więcej poza tymi krótkimi opisami, jakie są w stosunku do ludzi?
-
Najpoczciwszy jamniczek Bazyl ma wspaniały dom.
dzioszka replied to pajda's topic in Już w nowym domu
Dostałam wiadomość od zrozpaczonego Pana, Bazyl odszedł za TM. Pomimo operacji i ogromnej troski Państwa i lekarzy pokonał go czerniak złośliwy. -
Jamnik Toffi z Radlina po tułaczce po świecie ma dom. :)
dzioszka replied to kuna66's topic in Już w nowym domu
-
Jamnik Toffi z Radlina po tułaczce po świecie ma dom. :)
dzioszka replied to kuna66's topic in Już w nowym domu
-
Jamnik Toffi z Radlina po tułaczce po świecie ma dom. :)
dzioszka replied to kuna66's topic in Już w nowym domu
-
Jamnik Toffi z Radlina po tułaczce po świecie ma dom. :)
dzioszka replied to kuna66's topic in Już w nowym domu
-
Jamnik Toffi z Radlina po tułaczce po świecie ma dom. :)
dzioszka replied to kuna66's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry Wszystkim, wczoraj rozmawiałam z Panią Toffika. Przekazuję pozdrowienia i kilka zdjęć jeśli tylko uda mi się je zamieścić na dogo. Te dwa lata po przeprowadzce do Anglii były dość trudne dla Państwa i dla Toffiego (sąsiadom przeszkadzało szczekanie psa w domu, zgłaszali to na policję, Toffi źle znosił nawet krótkie momenty gdy pozostawał sam, szukali pomocy u różnych behawiorystów nie szczędząc pieniędzy, przyszedł bardzo krytyczny moment i minął). Teraz Państwo Toffiego pracują na zmiany, zawsze ktoś z nim jest w domu, Toffik jest bardzo kochany i do tego mega pieszczoch i przytulak. Pana kocha nad wszystko, często jeździ z Panem do pracy, w ogóle przepada za jazdą samochodem i kabanosami. -
Taka sunia potrzebuje pomocy: http://www.wiazowna.pl/571-Wyswietlanie_NEWS-63640-p_1.htm Proszę, może ktoś ma pomysł, by nie trafiła do schroniska albo na łańcuch. Jest zamknięta w boksie, strasznie smutna. Znalazł się właściciel:)
-
[IMG]http://i62.tinypic.com/29vgom.jpg[/IMG] Filuś odszedł.
-
Dziękuję Saruniu za przekaz dla Filutka:) Jest piękny, to prawda i niezwykle poczciwy.
-
[IMG]http://i60.tinypic.com/2jetwyu.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/2wbwygw.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/2dhebte.jpg[/IMG]
-
Pozdrowienia od Filutka. "Majówka była niezwykła. Troszkę spacerowałem, zdrzemnąłem się, wąchałem, znowu spacerowałem, biegać nie chciałem. Wszyscy krewni ucieszyli się z moich odwiedzin. I wszyscy mnie głaskali, głaskali, głaskali... Było nawet ognisko i dużo świeżej trawy. Lubię majówki". [IMG]http://i59.tinypic.com/2gujs47.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i61.tinypic.com/2pphkw8.jpg[/IMG] Tak sobie poleguję całymi dniami:)
-
[IMG]http://i60.tinypic.com/28i893a.jpg[/IMG]
-
Przesyłam pozdrowienia od Filutka. Bardzo się zmienił, tzn chyba się po prostu postarzał kochany. Właściwie tylko śpi, na spacerki wychodzi dość niechętnie. Jest słabiutki, łapki mu się często rozjeżdżają, schudł i wygląda jak wiórek, gorzej słyszy. Lubi drapanie po brzuszku i za uszami, ale czasami siedzi i patrzy sobie na ścianę długo, długo, taki zamyślony Filutek. Pomimo specjalistycznych karm, puszek i babcinego gotowania Filuś niechętnie zagląda do miski. Odbywa regularne wizyty u doktor Doroty, ma wykonywane badania, piszę o tym byście się nie martwiły, że może coś mu dolega. Dla mnie to smutne widzieć, jak kochane stworzenie tak gaśnie. Charakter Filusia - pieszczocha nie uległ zmianie, tylko sił ma mniej kochany.
-
Wszystkie maluchy(4) to były sunie. Poprosiłam gospodarzy by nie rozdawali ich nikomu przez kilka dni, by dali troche czasu na znalezienie dla nich domu i zgodzili się. Z pomocą przyszła mi fundacja Psi Anioł. Zabrali maluchy do siebie i umówili się z gospodarzami na wystrylizowanie suni-matki. :)
-
Wątek nieaktualny. Maluchy bezpieczne.
-
[COLOR=#000000][COLOR=#000000]W jednym z gospodarstw oszczeniła się sunia. [/COLOR][/COLOR][COLOR=#444444][FONT=Verdana]Ich mama, pomimo ciężkiego życia jest łagodną, przyjazną sunią, mało szczekającą, sięgającą poniżej kolana.Tatuś rozmiarem i wyglądem przypomina czarnego jamnika. 4 suczki mają 6 tygodni. Przedwczesna separacja szczeniąt od matki, spowodowana jest błędami i głupotą ludzi.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]Wygłodzona matka nie dopuszczała małych do jedzenia i atakowała je. Po interwencji gospodarze zgodzili się wziąć je na trochę do domu. To nie jest dom tymczasowy. Powrót do boksu nie daje im też szans na bezpieczny rozwój.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]Sunie potrzebują ciepłego domu tymczasowego. Jedno szczenię już zostało podarowane jako prezent dla dziecka. Pilnie szukam domu tymczasowego, aby podobny los nie spotkał pozostałych maluchów. [/FONT][/COLOR]
-
Piszę z pytaniem, gdzie mogę wstawić takie informacje: W jednym z gospodarstw oszczeniła się sunia. [FONT=Verdana]Ich mama, pomimo ciężkiego życia jest łagodną, przyjazną sunią, mało szczekającą, sięgającą poniżej kolana.Tatuś rozmiarem i wyglądem przypomina czarnego jamnika. 4 suczki mają 6 tygodni. Przedwczesna separacja szczeniąt od matki, spowodowana jest błędami i głupotą ludzi.[/FONT] [FONT=Verdana]Wygłodzona matka nie dopuszczała małych do jedzenia i atakowała je. Po interwencji gospodarze zgodzili się wziąć je na trochę do domu. To nie jest dom tymczasowy. Powrót do boksu nie daje im też szans na bezpieczny rozwój.[/FONT] [FONT=Verdana]Sunie potrzebują ciepłego domu tymczasowego. Jedno szczenię już zostało podarowane jako prezent dla dziecka. Pilnie szukam domu tymczasowego, aby podobny los nie spotkał pozostałych maluchów. [/FONT] Tak wyglądają małe. Jedzą już samodzielnie.