-
Posts
6285 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lobaria
-
Miks sznupka po wypadku.Zdrowa. Ma swój dom.
Lobaria replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Toż to po oczętach widać, że grzeczna sunieczka. Już widzę, jak będzie rozpieszczana przez Święta - też bym tak chciała;) -
[quote name='Lili8522']Ogólnie noc ciężko... Spaliśmy na kanapie... Znaczy ja, moja Lila i Alfik :roll: Moja sunia co godzine się budziła łaziła i jakieś dziwne dźwięki z siebie wydawała... Mnie przy okazji te budziła bo spałam 'na czuja'. A Alf tak samo kręcił się, leżał ze mną na poduszce obijał się tym kołnierzem... Tragedia....[/QUOTE] Nie miały psiuty litości, jak widzę...
-
Chłopak wypiękniał pięknie... A w adopcjach zastój teraz, trzymam kciuki za Reksia, aby znalazł najwspanialszy domek.
-
[quote name='Lili8522']Wymiziam wymiziam :lol: Tylko nie wiem jak w nocy będziemy spać :roll: Bo Alfik cwaniak śpi po mojej stronie , zawsze wciska łeb pod kołdre albo kładzie mi na ramieniu i śpi... A teraz hihi? TZ strona zaś zajęta przez Naszą tymczasowiczkę Śnieżkę :roll: Wygodnisie :diabloti:[/QUOTE] Ciekawie może być... Gdy kołnierze wcisną sie pod kołdrę, to będziesz miała niezłą wentylację... Fajne akrobacje mogą dziś być...
-
[quote name='Lili8522']No tak więc właśnie wróciliśmy, Alfik pełen życia tylko kołnierz mu straszliwie przeszkadza i się denerwuje :roll: za kastrację Alfika zapłaciliśmy 150zł + zastrzyki które będzie miał w niedziele i we wtorek ale to jeszcze nie wiem ile... We wtorek dostanę fakturę to wszystko napisze i wstawie jej zdjęcie ;) Edit. moja sunia też się dobrze czuje :) chodź gorzej od Alfika... Mam teraz 3 psiaki w kołnierzach... szaleństwo...[/QUOTE] Super wieści... 3 w kołnierzach...przynajmniej im raźniej;)
-
[quote name='Kama202']Nie jest gorzej niż było- nawet jest maleńka poprawa (niestety- nie umiem dokladnie powtórzyć). Tylko, że nadal nie mozna go położyć w narkozę i zoperować!![/QUOTE] Kurka wodna, oby to nie była kwadratura koła - wyniki słabe, bo guz, a guza nie można operować, bo wyniki słabe... Trzymaj się, Reksiu mocno:loveu:
-
Ciotka Lobaria bierze się za Twoje finanse, Pepuniu - musimy uzbierać na dt/hotelik. Pewnie na krótko, bo jako nieprzeciętny przystojniak i słodziak, szybko znajdziesz domek. Na razie mamy dwie stałe deklaracje [B]pauliken[/B] - 10 zł [B]Lobaria[/B] - 10 zł Pamiętam czasy Gierka i małpuję [B]Rodacy - POMOŻECIE[/B]
-
[quote name='Kama202']Byłam dzisiaj u Reksia. Stan nie jest najlepszy, niestety: nie leczony od WIELU LAT pies, nie wyleczy się w ciągu paru dni. Zawiozłam mu dawno obiecywany kocyk od mojego Kazika (nowy). Oczywiście (tak jak myslałam- nie był juz niezbędny), ale Reksik żywo się nim zainteresował: wstał, obwąchał a potem się na nim ułożył!!!! Trzeba walczyć do końca, może się jeszcze uda. Oczywiście zdjęcia są na Fb- może jakaś "dobra dusza' wstawi tutaj link?[/QUOTE] Ja nie jestem na fb, nie wkleję, ale inne Cioteczki z pewnością mogą to zrobić - bardzo prosimy. Czy Twoje słowa oznaczają, że jest z Reksiem GORZEJ niż było - mam nadzieję, że nie...