-
Posts
7460 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by danusiadanusia
-
[quote name='karolkamadry']no i dobrze nie jset....to nie bolerioza....to jest nie wiadomo co....jutro jeszcze jedna konsultacja z neurologiem i ortopedą, a jeżeli nic nie wymyślą to wiozę ją do kliniki do Niemiec...wyjścia brak[/QUOTE] trzymam kciuki:) trzymajcie się dziewczynki, dużo zdrówka życzę Nukusi :)
-
[quote name='karolkamadry']U nas nie jest dobrze, jest coraz gorzej....ona już nie chce chodzić, nie chce jesć ani pić, nic nie chce i na nic nie ma siły. Dzisiaj dostała steryd który miał jej dać kopa i nie dał....karmie ją na siłę a ona tylko wykręca łepek od strzykawki, ręki itd....jest okropnie biedna, okropnie..... Zamiast być lepiej jest coraz gorzej....boję się że jak rano się obudzę, to.....[/QUOTE] nawet tak nie myśl!!!:( czekamy, musi być lepiej! tylko taką opcję wybieram
-
[quote name='Agata Balu']Bejotko, dobrze że jesteś z nami, choć jesteś z Olsztyna, stzw z Katowic a ja z Krakowa. Może ktoś z wolontariuszy Białej Podlaskiej, poprowadzi dalej Rexa skoro cavani nie może? Przecież znalezienie weta na miejscu, który pobrałby wymaz z pyska na pożywkę, i zamówił kuriera do LAB-VET do Siedlec to nie taki wielki problem. Skan wyników można odebrac przez Internet i zamieścić na stronie. I napisał nam czasem o stanie Rexa na wątku,[/QUOTE] to jest też mój schron, ale ja mieszkam 50 km od Białej Podlaskiej więc nie widzę takiej możliwości, Cavani jest na miejscu i na ile Jej pozwala czas prowadzi wątki naszych psiaków a jest ich trochę i wszystko musi jakoś ogarnąć.
-
[quote name='malawaszka']i obecnie :loveu: schorowany jest nadal, ale już porządnie zdiagnozowany i leczony i są efekty :multi: Dżordż ma Zespół Cushinga niestety, ale póki co dajemy radę! jak sceniacek tu wyszedł :loveu: sama go tu nie poznaję [URL="http://img337.imageshack.us/i/dsc0045tk.jpg/"][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/6853/dsc0045tk.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img407.imageshack.us/i/dsc0035or.jpg/"][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/5899/dsc0035or.jpg[/IMG][/URL] taki jestem przystojny O! [URL="http://img831.imageshack.us/i/dsc0495kw.jpg/"][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/6385/dsc0495kw.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img440.imageshack.us/i/dsc0653q.jpg/"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/6963/dsc0653q.jpg[/IMG][/URL] dziękujemy za uwagę :hand: [URL="http://img10.imageshack.us/i/dsc0664kk.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/7545/dsc0664kk.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Boziu!!! co te psiaki by zrobiły bez Was:):) każdy post!!!! pokazuje wspaniałą metamorfozę:) wielki szacunek dla wszystkich, którzy powyżej pokazują te cudowne zmiany:) psy jak podmienione:)
-
[quote name='karolkamadry']Jesteśmy po konsultacji i wygląda na to, że serce i płuca w porządku. Generalnie cała diagnoza brnie w kierunku Boleriozy od kleszcza, ale to bedzie potwierdzone w przyszłym tygodniu przez badanie krwi (mam nadzieje). Generalnie Nuka codziennie na kroplowkach, dalej nie je, chociaz dostalam taki proszek do rozrabiabiania z woda i wczoraj zjadla 150 ml, ale potem zwracala...Masakra jakas kompletna. Sama Nuka nie wyglada zle, ale mam wrazenie ze wszystko sprawia jej bol. Moja mama jak miala Bolerioze to mowila ze przez 2 tygodnie wszystko ja bolalo, takze jestem dobrej mysli, ze Nuce to wszytko przejdzie. Caly czas dostaje antybiotyki i leki przeciwbolowe i przeciwwymiotne. Zobaczymy co to bedzie....[/QUOTE] to dobrze chociaż , że serducho zdrowe:) ale w takim wspaniałym domu nie mogło być inaczej:) może to od kleszcza, dalej czekamy a Nukusi dużo zdrówka życzę, pozostałe domostwo ściskam mocno i całus dla Zuzi:):)
-
[quote name='jostel5']A to nasza schroniskowa Iva...:) Rok temu została mieszkanką Kazimierza nad Wisłą i już po pierwszym tygodniu w Domu pojechała ze swoim Panem na spływ kajakowy,pamiętacie?;) W tym roku Iva odbyła ze swoim Pańciostwem podróż po Europie.Zwiedziła Szwajcarię,Austrię,Niemcy ,Węgry...:) Na fotce-Ivka w pokoju hotelowym w Budapeszcie na swoim własnym łóżku...:) Pan Ivy,kiedy przed wyjazdem rezerwował noclegi,wszędzie uprzedzał,że w podróży jest również psica i ...nigdzie Ivce noclegu nie odmówiono!:) A w schronie Ivka całe lata stała na grubym łańcuchu!!!!! cudownie:)
-
[quote name='karolkamadry']Wieści z dzisiaj nie są ani lepsze ani gorsze. Nuka miała dzisiaj drugą kroplówkę, bo nie chce dalej jesc. Pocieszające jest to, że zlizuje z palców płynne rzeczy jak jajko czy jogurt ale to są śladowe ilości. Jutro idziemy do specjalisty od serducha, bo jest podejrzenie zapalenia osierdzia. Martwie się o nią okropnie.[/QUOTE] trzymam kciuki, Karolina będzie dobrze, musi być:) dajesz jej tyle miłości a ona jest silną dziewczynką i wie, że teraz jest pod dobrą opieką, gdybyś potrzebowała pomocy pisz na pw. czekamy na wieści od kardiologa:kciuki::buzi:
-
[quote name='karolkamadry']jestem jestem...na razie nie za wiele mogę powiedzieć...tylko tyle, że wszystkie wyniki ma dobre, robione były dwa razy, ale z nią coraz gorzej...wczoraj nic nie zjadła, nie robiła kupy masakra jakas....Dzisiaj od rana była na kroplówce, zrobiono jej usg i rtg. Z usg wynika, że jedną nerkę ma powiększoną, a z rtg wynika, że rozmiar serducha o ile duży (co nie przeszkadza), o tyle umiejscowione jest w dziwnym miejscu bo tuż pod mostkiem, dodatkowo niepojące są płuca. Jest tam płyn, którego nie powinno być. Jutro od rana siedzimy u weta i diagnozujemy dalej. Najbardziej mnie martwi ona sama, bo nie chce chodzić w ogóle i nie chce jeść. Śluzówki ma cholernie blade.... Jedyne co pocieszające to to, że sama dzisiaj zjadła odrobinę, dosłownie jak ptaszek, resztę musiałam jej podać strzykawką. I że łapki ma ciepłe, bo rano miała bardzo zimne. Jutro napiszę więcej po wizycie u weta, Przepraszam Was, że nie pisałam, ale niewiele wiedziałam do dzisiaj.[/QUOTE] Karolina będzie dobrze:) proszę pisz na bieżąco co z Nukusią, wymiziaj ją od nas:) trzymam kciuki, powodzenia dziewczynki:)