Ja się mu nie dziwię,że jest taki przeciez skrzywdził go człowiek i on to pamięta,dobrze że czuje się bezpieczny w domu.Ja mam tez sunię po przejściach już 5 lat a są momenty,że chowa się po kątach i kłapie pyszczkiem oto co może zrobić ktoś,kto nazywa się człowiekiem.Całuje psionki w pychole.:calus::calus: