-
Posts
2984 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Soko
-
szafra tak mówisz, ale jednak był spokojniejszy a wystarczyło że się oblizałaś. Macie w schronisku program Lira? Jeśli pies znalazłby DT mogłabym coś przelać.
-
Jakby znaleźć DT to byłoby super. I najlepiej u ciotki, która miałaby czas z nim trochę popracować, bo uspokojenie go nie jest nierealne, tylko w schronisku szanse są poniżej zera.. jest przerażony ale skoro mówisz że było lepiej to znaczy że to naprawdę nie będzie aż takie trudne, tylko żeby mu spokojne miejsce znaleźć..
-
To jak wyście ją pilnowali w czasie cieczki?
-
Cockermaniaczka to możesz kupić czarne prześcieradło czy obrus zafarbować i od dziś chodzić cały czas tak by się przyzwyczaił :D
-
Problem z nauczeniem szczeniaka załatwiania się na spacerze
Soko replied to a topic in Nauka czystosci
Spróbuj przed pójściem spać zwinąć gazetki. Zobacz, czy wytrzyma dłużej. Jak nie, to kapcie na nogi, kurtka i lecicie na spacer. -
GAJOS ale Ty mi tego nie tłumacz, że metodę trzeba dostosować do psa itd.. Wytłumacz to właścicielom którzy przychodzą do weta uśpić psa, wyrzucają je, oddają do schronisk bo "nie zadziałało a teraz piesek gryzie". Oni widzą że CM pyknął i zadziałało. Poza tym zauważ że w rogu pojawia się ile czasu jest CM w domu i np. przez 16min. pies nie szczeknął ani razu bo CM go kilka razy pyknął - taki jest odbiór przeciętnego człowieka. Więc przeciętny człowiek robi to samo a CM dobrze o tym wie, że 90% widzów nie skonsultuje się ze specjalistą, myśli że raz walnie psa i będzie po problemie. To tak jak kobiety kupują środki odchudzające reklamowane przez prawie że anorektyczki które prawdopodobnie nigdy ich nie brały, niby jest taka świadomość, niby jest skonsultuj się z lekarzem, ale na to nikt już nie zwróci uwagi. CM jest dla mnie pośrednim powodem usypiania i niezrozumienia wielu psów. Ot, tyle.
-
Pies mojej ciotki jest nauczony że dostaje dopiero ostatni kęs ;) Happy żebrze tylko u dziadka, ale to jego sprawa, natomiast od babci nigdy. Ja i mama - czasami, ale łatwo ją uspokoić. Co do cytryny - niektóre psy ją mogą polubić, czemu nie? Ja lubię ;)
-
HelloKally tak na dobrą sprawę to mi jest naprawdę wszystko jedno jak się to nazywa i jak będą nazywać to co jem - nie rozumiem o co się obruszać, ludzie uszczypliwość mają w naturze :)
-
Ok. "pasztet z pozbawionej życia specjalnie dla nas kury". Lepiej? ;)
-
Jakich nowych znaczeń? To synonimy.. a raczej dodanie do "pasztet z kury" słowa "zamordowanej", dla uściślenia :) I generalnie naprawdę mogę jeść jak bydło, owies dla koni jadłam, w stajni spałam, w błocie się utaplałam i żyję, więc i jeść tak mogę :)
-
Problem z nauczeniem szczeniaka załatwiania się na spacerze
Soko replied to a topic in Nauka czystosci
Ja wychodziłam z Happy co pół godziny, w nocy jakoś co półtorej, dwie i nie ma że 4 nad ranem :P skoro załatwia się na gazetki, to może wynieś jedną z nich na zewnątrz? Zauważyłam też że moja Wera lubi robić kupkę zrobić obok innej kupki - im potężniejsza tym lepsza ;) choć nie jest to regułą. -
bozasne - jedna, jakakolwiek komenda, np. siad, którą pies wykonuje X razy dziennie, bez wahania. I przed wyjściem jest siad i basta. Najpierw na sekundę aż po jakimś czasie do kilku minut jeśli zechcesz. Jeśli nie da rady zrobić siad, niech chociaż na Ciebie spojrzy. Jest w stanie wziąć nagrodę do pyska i przełknąć, czy emocje go przerastają? Niech to będzie Wasz rytuał przed każdymi drzwiami, przed każdym progiem w domu, kilka razy dziennie róbcie to przed drzwiami wyjściowymi (pamiętaj o zapinaniu smyczy - niedługo pies się zorientuje, że gdy nie zapinasz, to i tak nie wychodzicie). Jeśli emocje są zbyt duże, wracaj do pokoju, pobaw się z nim, zajmij go czymś i od nowa.
-
Hm, Victoria. Ponieważ jej metody co najwyżej rozpieszczą psa i jeśli nie jest on agresywny, to będzie się napraszał o nagrody, ale będziemy cali. A Millan pokazuje, że pyknięcie o którym GAJOS na innym wątku wspominałeś, w godzinę leczy dwa psy ;) i niestety nie każdy wbije sobie do rozumu, że trzeba mieć wyczucie i wiedzieć, co się robi z konsultacją u specjalisty. Ludzie mają dar niewidzenia tego, co najważniejsze - napisu w rogu. Myślę, że Victoria jest zbyt cukierkowa, przynajmniej dla mnie. Dlatego nie ma takiego przebicia jak CM który wynurza się z mgły z tekstem "Jestem zaklinaczem psów" ;) natomiast jej metody są dobre. I tak, sprawdzają się na agresywnych psach, potwierdzone w niejednym znanym mi przypadku.
-
A taka glina, szybko wysycha? ;)
-
Ha, no to widzisz, czasami siny tyłek daje niezłą mobilizację :P co do kaczek podejrzewam że Happy też by nie wytrzymała - w tym roku jeszcze, jak spadł śnieg po kolana i mama z nią jako pierwsze tego dnia szły po polanie, to w ogóle nie były starte zapachy saren i innych takich.. to jak poszłaaa! ;) w raju była ;)
-
Aysel, mam nadzieję że nigdy nie będziesz jak moja babcia, która nie potrafi przejść obok mnie bez złośliwego komentarza, który podłapuje cała moja rodzina ;) tyle w temacie nietykania wegetarian ;)
-
Aysel, także zadałam Ci pytanie.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Soko replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Moja, Maja jest w avku? Faktycznie jak lisek! :D -
Gdzie tak ktokolwiek napisał? Proszę o cytat.
-
Dokładnie, poszukaj użytkowników z Wrocławia albo w tytule wątku o tym wspomnij, może ktoś zajrzy.
-
edene w sklepie jeździeckim lub na allegro, w sumie wszędzie.. nie polecam linek treningowych dla psów, mają ostre zakończenia, a lonża jest gładko wykończona po bokach z myślą, że jak Cię koń 2 tony przeciągnie to i tak Ci się nic nie stanie ;) są w tej samej cenie, a nawet tańsze. lonża się nie plącze, bo jest za gruba na to, by się plątać. Ja nawet po lesie rzadko ją zwijam, bo w ogóle nie ma z nią problemu, a mam drzewo przy drzewie. Oczywiście zdarzy się że pies tak się pokręci, że cały się oplącze, ale wtedy też nie ma problemu bo to są grube paski. No i nawet jeśli się zaplącze, to nie wcina się jak cienka linka i nie sprawia bólu. Co do takiego gadania że pies szczeniaka nie pogryzie - Happy by go spokojnie pogryzła i o ile jest to spaniel, to kiedyś jak spotkasz niezsocjalizowanego owczarka niemieckiego to będzie problem. Jakaś treserka nawet powiedziała, że jeden z psów w jej domu (nie wiem czy jej, czy czyjś) bez żadnego ostrzeżenia zaatakował nawet nie półrocznego szczeniaka. Ot, przechodził i nagle się rzucił. Takie gadanie że psy sobie ustalają hierarchię same to jest bzdura kompletna, bo ustalać hierarchię mogą sobie psy pewne i stabilne psychicznie, a nie każdy który się nawinie. Generalnie jeśli drugi pies taki nie jest, tylko ma kompletnie gdzieś sygnały uspokajające i inne, i nie wiesz czego się po nim spodziewać, to Ty musisz być tym mądrym psem, który w stadzie, w naturze by je rozdzielił. Zawsze odwołuj swojego psa nawet jeśli nie ma zapowiedzi konfliktu bo jak kiedyś wleci na Was pies z warkotem, to Ty będziesz mogła spokojnie swojego odwołać. Musisz też mieć na uwadze, że jeśli drugi pies wysyła jakieś sygnały, a Twój dalej skacze po nim jak szalony a Ty widzisz, że temu drugiemu kończy się cierpliwość, zdejmij swojego z niego, żeby nie musiał się rzucać. Uczysz swojego psa że za mocno nie wolno, bo jest koniec zabawy, a tamtego że nie musi się przy Twoim uciekać do ostatecznych środków.
-
A to ciekawe, za kilka lat wykorzystam to jako temat na magisterkę haha :D
-
Dokładnie, on chyba nawet 2 lat nie ma? Także spoko - rośnie i zdążycie wrócić do formy :)
-
To gdzieś wyczytałam, wiesz, wyrywkowe zdanie w necie i przeciętnej osobie to wystarczy, tak napisali to musi być prawda, głębiej nic nie dociekałam. Dlatego zawsze trzeba zaznaczać, że to nie metoda dla każdego psa ani człowieka ;)
-
[quote name='GAJOS']Soko, a jakiego masz psa ? Miałaś go od szczeniaka ?[/QUOTE] Sukę cocker spaniela, niedługo 6letnią. Tak, od szczeniaka i też przeczytałam że jak pyknę to nauczę psa szacunku.. a nauczyłam go gryźć. I przez rok, półtora nie mogłam na nią spojrzeć, o dotknięciu - mowy nie było. A teraz leżę z nią kilka godzin na łóżku i każe mi się pieścić a mi ręka odpada :lol: ale tak się cieszę, że wolę żeby mi ręka odpadła niż jej nie głaskać.. ;)