-
Posts
2984 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Soko
-
Inna sprawa że jak Happy była szczeniakiem to rzadko się załatwiała w domu, bo po prostu wychodziła co godzinę a nawet 30min i nie było problemu.
-
Jeśli masz możliwość, niech psy po prostu nie zbliżają się do siebie, bo nie jest im to potrzebne (i niech nikt nie przekonuje, że spięcia są potrzebne psom). Musisz zagwarantować suce święty spokój bo pewnie nie ma cierpliwości do niewychowanego gada i niestety - ustawiać mogą tylko psy stabilne psychicznie, ona najwyraźniej nie ma do tego najmniejszej chęci i woli pogryźć szczeniakowi łapę. Generalnie nie ma w tym nic dziwnego jeśli by spojrzeć na to z perspektywy psa, natomiast oczywiście jest to niedopuszczalne. Kwestia najważniejsza - szczeniak może podejść do suki tylko w stanie skupienia, odwoływalności od niej - gdy chcesz i wyczuwasz nadchodzący atak agresji, wołasz i o odchodzi - i musi być spokojny. Ona sama mu się nie naprasza, tylko chroni swoją prywatność. Musisz jej pokazać, że nie jest potrzebne gryzienie tego psa (a pewnie przez te 2 miesiące dawała małej sygnały uspokajające i odganiała w różne sposoby, tylko ani Ty nie reagowałaś, ani mała - więc pozostała jej wersja ostateczna, zęby), by ten odszedł. Jeśli młoda nie rozumie sygnałów, Ty musisz zrobić to za nią i po prostu ją odwołać. PS. Po dwóch miesiącach na pewno nie zaczęła się rzucać NAGLE, po prostu skończyła jej się anielska cierpliwość - dwumiesięczna cierpliwość!!
-
My wychodzimy mniej więcej co 3 godziny. Oczekiwanie na ostatni spacer czasami wydłużamy np. do 4 żeby po nocy nie chodzić tylko do ok. 22.30 się już uwinąć (czyli nie wychodzić np. o 21 a potem o północy).
-
Ale ja Cię poprosiłam o odpowiedź na pytanie pana Mateusza. Więęc?
-
No tak, ale na pytanie to już nie odpowiedziałaś?
-
Z tym że ja nie widzę nic bezsensownego w tym cytacie.
-
No dobrze, a ja się podpisuję pod tym pytaniem.
-
Mamy tyle litości dla innych ludzi, że nie będziemy go na to skazywać :)
-
No to może zaproś tego autora :P [url]http://www.dogspelledforward.com/cesar-millan-chihuahuas-hell/[/url]
-
Zdaje się, ze wszyscy przy Tobie wymiękają :P [url]http://www.dogspelledforward.com/cesar-millan-chihuahuas-hell/[/url]
-
Wiesz, ludzie mogą się mylić i tak samo jak CM czasami bąknie coś mądrego tak samo uważam że ten post jest bardzo dobry. Ja sama powoli tracę siłę na jakąkolwiek dyskusję i Twoje argumenty odnoszące się nie do CM a do rozmówcy. Nie dziwię mu się. dog193 bo z własnymi psami ma kupę czasu na wypracowanie a przed TV trzeba zrobić pokaz w krótkim czasie.
-
Opis to zdaje się to co jest pod zdjęciem? A co do tego że znaleźć da się wszystko - jeśli chcesz, poszukaj. Ale większości już ręce opadają przy świętej obronie CM ;) rodzice czasami nie lepsi niż dzieci.
-
[url]http://wtemaciecesaramillana.blogspot.com/2011/06/zaklinacz-psow-s01e01-nunu-i-kane.html[/url] Wystarczą same zdjęcia do obejrzenia, nie musisz skupiać się na tekście by widzieć że facet ignoruje sygnały psa.
-
No więc.. tak jak CM. A jakoś jakbym miała wybierać między nimi dwojga, nie znając ani jej, ani jego, o poradę spytałabym evel :) Każdy ma prawo stroić focha kiedy mu się żywnie podoba oraz pytać, natomiast nie narzucać ([QUOTE]więc nie wygłupiaj się inie zgrywaj speca (nie pouczaj, bo sama musisz się jeszcze dużo nauczyć)[/QUOTE]) i o ile się nie mylę trochę skromności byłoby ok, bo: [QUOTE]A Ty kim jesteś, by decydować, co komu wolno, a co nie? :lol:[/QUOTE] [QUOTE]Evel ja jestem Zuzanna Petrykowska , a TY kim jesteś ? [/QUOTE] a w każdym razie więcej dosłowności, bo z tego wynika, że bycie Zuzanną P. daje Ci prawo do decydowania tego co komu wolno, a co nie. :)
-
Martwisz się, że evel wprowadzi w błąd inne osoby, a że CM wprowadza w błąd o wiele więcej ludzi, to już nie?
-
Nie sądzę, by nie podawanie swojego imienia i nazwiska było niepoważne.. jeśli ocenia się osobę po tym że chroni własną prywatność to już nie mam pytań ;)
-
[QUOTE]ja wysiadam w tej teorii dominacji. Zdominowała mnie. :eviltong:[/QUOTE] Idealne podsumowanie :p
-
Evel się nie wymądrza, tylko doradza uzupełnienie wiedzy i przedstawia swoje wymagania odnośnie rozmówcy co do dyskusji na ten temat.
-
3 -miesięczny szczeniak jedzie do DT, zbieramy na karmę i weta
Soko replied to ovathena's topic in Już w nowym domu
A SM? Nic nie zrobią? -
bdom, dobry pomysł ze "zlikwidowaniem" kanapy. [URL]http://www.dogfield.pl/component/option,com_contact/Itemid,3/[/URL] Joanna Ciarkowska - moja ciocia mówiła że bardzo fajna, pewna siebie a równocześnie szanuje metody, przyzwyczajenia, ma psy z którymi można poćwiczyć. Za pierwszą wizytę liczy 120zł ale potem jeśli ma to być stały kontakt a nie jednorazowy można obniżyć cenę.
-
[QUOTE]oraz gryzie jak się go łapie i uspokaja[/QUOTE] No to chyba go nie uspokajasz, co? Po co go łapać i (nie)uspokajać? Dobrymi chęciami jest piekło usłane.. Poszukaj odpowiedzi na forum - jesli to nie rozwiąże Twoich wątpliwości - zadaj bardziej szczegółowe pytania i opisz dokładniej sytuacje w jakich to zachodzi, poszukaj sensownego behawiorysty u siebie w okolicy.
-
Oj ja nie wiem, znam kilku kastratów co i tak mają bzika na punkcie cieczki.
-
SAIKO, jeśli nakręca psa w granicach, które i dla psa i dla niego wydają się odpowiednie i takie też dla nich są, to już ich sprawa :) poprzednie filmy były odnośnie konkretnego tematu, jaki się wywinął w dyskusji.
-
Dasza- 7letnia sunia cocker spaniela z bydgoskiego schronu ma dom! :)
Soko replied to Kłapoucha's topic in Już w nowym domu
Dokładnie, dziewczyna 16 lat, zobaczcie sobie [url]http://www.dogomania.pl/threads/222414-Pilnie-DT-3-miesięczny-labrador-Brodnica-czas-do-8-lutego/[/url] -
[QUOTE]To, że w "serialu" psy nie wąchają nie oznacza, że on im na to nie pozwala[/QUOTE] No ja nie wykraczam w ocenie poza CM w telewizji. Skąd wiesz, że im pozwala? :)