Argumenty Bambino są całkiem logiczne. Skoro psinki zimą przebywają w domu to jest w porządku. Psy które były cały czas w kojcach będą wolały być na powietrzu kiedy jest wyższa temperatura. Ja bym była za pozostawieniem Klusi tutaj gdzie jest. Natomiast może zrobimy zbiórkę i kupimy jej Inflamex na sztywność łapek.
http://allegro.pl/cortaflex-inflamex-473-ml-na-stawy-dla-psa-24h-i4943156509.html
Mała była w odwiedzinach w domu tymczasowym. Przywitała się, obleciała i zwiedziła wszystkie kąty. Następnie już pilnowała siedzących przy stole swoich ludzi. Szczególnie młodego :bigcool:
Od trzynastu lat mam kłaki w domu prawie przez cały rok. Furminator nic nie dawał. Od jakiegoś czasu chodzimy raz w miesiącu do psiego spa. Tam pani przez 1,5 godziny wyczesuje taką ilość kłaków, że zajmują wielki kosz.