Jump to content
Dogomania

Eta_carinae

Members
  • Posts

    465
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Eta_carinae

  1. Niestety niektórzy nie rozumieją do końca znaczenia zawodów i egzaminów w świecie psów - tu nie chodzi o rywalizację, tylko o sprawdzenie co się już umie, a nad czym trzeba popracować. W przypadku zawodów - zawodnicy dopingują się i sobie gratulują świetnych występów z psem, a nie próbują innym dokopać. Zawody łączą ludzi - nie dzielą
  2. [QUOTE] [B] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/icons/icon1.png[/IMG] [/B] [INDENT] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]Guptasek[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=16936497#post16936497"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] W ogóle te zawody na koniec dla mnie nie mają sensu . po co to robić ? tylko grupe rozwala. Niektóre psy się dopiero uczą inne już załapały lub intensywnie trenują agi i posłuszeństwo. Jedne szybciej drugie wolniej przyswajają wiedzę (z myślą o moim potworze :-D ). A po za tym jedne są wooolne a drugie szybciutkie nawet w przyswajaniu komend :smile: [/INDENT] [/QUOTE] Ja nie wiem jak wy - Kala przyswaja prostszą komendę w 15 min, a nieco trudniejsze w kilka sesyjek treningowych.
  3. [COLOR=black][B][COLOR=blue]LISTA RZECZY NA OZP[/COLOR][/B] * Pies + ew. następne psy (czytać koniecznie męczyć rodzinę!) * Ze dwie paczki tabletek na ból gardła i coś na pierwsze objawy choroby... * Jeżeli jedziemy autem , picie * Karma dla psa * duuużo różnych atrakcyjnych smaczków *woreczki na kupy *smycze i obroże (sporo, dobrze mieć pod ręką a nie szukać jednej w syfie w domku) * latarka ^^ * jedzenie! jakby dali zdechłe parówki na sniadanie czy cuś ;>> * coś na komary * dla psa zabezpieczenie przed kleszczami * chusteczki do nosa * kostium kąpielowy * ubrania, bielizna, kosmetyki itd. * kliker (dla klikających) * min. 2 miski dla psa * książeczka zdrowia psa * kałko (czymś się trzeba smarować) * koc dla psa * aparat <3 * klapki do pryszniców * kasa (biedronkowe żarcie kusi ^^) * jakaś linka, żeby psa przed domkiem przywiązać * MEGAFON (to bardziej dla zeszłorocznego ozp4, które teraz jedzie na ozp5 ^^) * ładowarkę do aparatu! * karte pamięci, żeby było dużo fot ;D * wiatraczek <33 * kubek i gorące zupkii! * czajnik? * zabawki dla psa * coś do czytania, słuchania muzyki itp. [B](na to nie ma czasu ^^)[/B] * legitymacja(potrzebna np. do pociągu do ulgowego biletu, poza tym zawsze sie przyda) * Pendrive albo płytki na zdjęcia obozowe * miski dla psa * frisbee dla tych rzucających * miska, kubek, łyżka * dmuchany basen (taki jak dla dzieci) [B][COLOR=red][po co?[IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_wink.gif[/IMG]][/COLOR][/B] * ładowarke do komórki * przenośną lodówkę? ^^ [B]- chyba jednak lepiej nie... xD[/B] * identyfikator dla psa! * to takie do wyjmowania kleszczy * dres na ewentualny bieg nocny * [FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][B][COLOR=red]dobry humor [/COLOR][/B][COLOR=red][COLOR=black]* r[/COLOR][COLOR=black]ęczniki dla psa i dla siebie; jakaś szmatka do wycierania łap (jak by padało, czy cuś) * może przydatny okazać się gwizdek - (jak masa psów lata w kółko, nie zwracając na nic uwagi, to nie wiem, czy tak łatwo zareagują na komendy głosowe... ) * szelki i obrożę - na biegach terenowych i przy zabawie lepsze są szelki... no i można łatwo psa odciągnąć w razie czego ;) a obroża tak na co dzień. sorry za czcionkę - coś mi się pochrzaniło o.O [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR]
  4. To dziękuję bardzo za rady. Ja gram na fortepianie - raczej nie zaciągnę go na obóz xd. A gitara - co prawda posiadam gitarę, lecz nie mogłabym jej wziąć ...
  5. Bardzo Ci dziękuję. Chciałam coś słodszego, dokładnie w stylu tej od muscat, mac leather, bo tradycyjne skórzane z ćwiekami i bez po prostu mi się wydały już... nudne. Ta Twoja jest bardzo ładna i widać solidna, lecz szukam czegoś nieco innego... ale mówisz, że zatrzaski w tych mac leather są solidne ? A w jakim sensie "regulator się luzuje" - mocno "jeździ"? tzn.: czy to bardzo uciążliwe, czy nie jest aż tak źle ? [B] Najbardziej martwią mnie te cholerne zatrzaski ... nie cierpię takich "wydziwnień" - wolę tradycyjne klamry, ale akurat obroże, które mnie podkusiły swoim wyglądem mają te zatrzaski i nie wiem czy warto kupować... [/B]
  6. Okey, okey - już mówię co i jak - ale od razu dziękuję za odpowiedzi. [QUOTE]Eta (wgl jak masz na imię? ;> wolę mówić do ludzi po imieniu niż nicku ^^)- jakiej firmy ta obroża? z neta ona? [/QUOTE] Na imię mam Dominika ;) Obroża jest firmy [I][B]mac leather[/B][/I].
  7. Pozwolę sobie zmienić na moment temacik ;) Chcę kupić Kali obrożę. Ale taka, jaka mi się podoba, jest regulowana i z plastikowym zatrzaskiem... no i się boję, że ten zatrzask się wyrobi i będzie po pewnym czasie puszczał ;/ Na ten moment wygląda solidnie, ale co będzie potem? Czy będzie się odpinał? Może ktoś się wypowie na ten temat - myślę, że tutaj ktoś miał styczność z tymi zatrzaskami.. ?
  8. [QUOTE]Aha jasne ale wiesz mi nie chodzi o skakanie tylko o tunele kładki takie bezpieczne a frisbee to rollery! [/QUOTE] A nakręciłaś psa na dysk, albo przynajmniej to już zaczęłaś robić? Bo to najważniejsza podstawa do sukcesu. Bez psa, który na widok dysku dostaje szału, nic nie osiągniesz i nie ma co myśleć o łapaniu przez psa choćby rollerów w takiej sytuacji. Nie mam pojęcia w jakim jesteś stopniu zaawansowania, ale proponuję, żeby najpierw do perfekcji opanować wszelkie rzuty na sucho - bez psa (od najprostszego rollera, czy floatera, na butterflayu i podobnych kończąc). W między czasie nakręcanie i tp. Jak to opanujecie, to pomyśleć o obozie i profesjonalnym szkoleniu. (nie chcę Cię urazić - jeżeli już to macie za sobą, to tylko pogratulować, zważywszy na wiek Twojego psa). Ja z moją suczką owczarka niemieckiego już ćwiczymy vaulty i flipy. Opanowała łapanie floaterów. Liczę, że uda mi się znaleźć jakiś fajny kurs, ale o tym pomyślę we wrześniu. Powodzenia w szkoleniu - uwielbiam dogfrisbee ;)
  9. [QUOTE]Tu chyba nie chodzi o psy, ale o właścicielki tych psów... Tak zauważyłam... Żadna z was tego drugiego psa nie widziała i nic o nim nie wie, a kłócicie się(zapewne nazwiecie to tylko rozmową) praktycznie o nic...[/QUOTE]W pełni się zgadzam. O co Wy się kłócicie? To nie moja sprawa i nie będę wtykała w nią swojego wścibskiego nosa, ale uspokójcie się, bo każda z Was ma takie samo prawo do pobytu na tym obozie. [QUOTE]pewna osoba mi pisala ze nawet na ulicy na inne warczy. uprzejmie uprzedzam ze jesli jakieś cyrki do Dyzia będzie odstawial to ja tego tak nie zostawie bo nie zamierzam placic takiej kasy za to zeby jakis inny samiec na mojego sie rzucał.[/QUOTE]A co Ty wiesz o tym psie? Na oczy go nie widziałaś i opierasz się na tym, co Ci ktoś powiedział? Przecież nawet jeżeli ten pies się rzucił do innego psa na ulicy, to mógł mieć powód - Wasze psy mogą się dogadać - nie zakładaj zaraz, że ten obóz to będzie III wojna światowa. To moje zdanie - po prostu zobaczymy jak będzie. Mój pies bawi się ze wszystkimi i z żadnym się nie pogryzie, bo jest młody i jeszcze dziwi się, jak jakiś inny na niego warknie. To suczka i powiem, że jak nie spojrzeć, to na obozie będzie pełno suk... ona jak widzi innego psa, to się jeży, szczeka, szarpie i powarkuje - ludzie się patrzą jak na jakiegoś wściekłego szajbusa - a ona chce się bawić. I weź teraz po zobaczeniu takiej scenki powiedz, że nie mam agresywnego psa - każdy, kto nie wie o co biega i kto nie zna tego psa mówi, że jest agresywny, a to guzik prawda. Powracając do wypowiedzi ammstaffikowej - to, że ktoś Ci powiedział, że pies się rwie na ulicy do innych, nie znaczy, że jest agresywny. Pozdr i wychodzę z tematu. Ja szanuję zdania innych i proszę o uszanowanie mojego.
  10. [QUOTE]A kto z was jedzie na ozp2 pociągiem i z jakiego miasta? Ja jadę z Poznania :smile:[/QUOTE] Ja jadę pociągiem na OZP2 - z Gdańska.
  11. [QUOTE]...a mój piesozaur w razie czego korzysta z siły perswazji :-D. [/QUOTE] No, jak tak nie spojrzeć, to wychodzi na to, moja Kala to dogdzilla - Nic nie umknie dogdzillowemu spojrzeniu i wszystko musi zostać dokładnie wyślinione, wytarmoszone... no i grzechem by było nie wspomnieć, że zje dosłownie wszystko i to w każdych ilościach... na moich butach kończąc.
  12. Cieszę się, ze nie będzie problemów. Ona zawsze naszczeka i ludzie jak przechodzą z psami, to zaraz uciekają, bo myślą, że jakaś agresywna xd. No, na moją jak któryś warknie, to ona się też jeszcze bardziej nakręca i potem jest nie do opanowania o.O skacze, podbiega i zaraz ucieka - drażni się ze mną, bo nie znoszę, kiedy próbuję ją złapać, a ona specjalnie podbiega, żeby mi się zaraz wyślizgnąć :mad: Ale kiedy mi wnerw minie, to nie mogę z tego psa :lol: No, to jak by dostała takiego ADHD, jak napisałam, to pomożecie łapać... co? xd :cool3:
  13. A moja suczka ON zawsze w czasie zabawy skacze wokół psa, podgryza, szczeka i warczy - to dla zabawy, ale już kilka psów nas pogoniło - nie będzie z tym problemu jeżeli chodzi o dogadanie się z Waszymi psami ...? Bo chcę wiedzieć w czyją stronę nie puszczać Kali żeby się pobawiła ;)
  14. Ja jadę na 100% - jestem zapisana i mam już wpłaconą zaliczkę. edit.: [QUOTE]Kto się interesuje frisbee ? Można by było zrobić zajecia na obozie :cool3:[/QUOTE] Ja kocham frisbee ! To (dla mnie) najwspanialszy sport kynologiczny! Ćwiczę z Kalą, ale nie mam się za bardo czym pochwalić ..
  15. [QUOTE]Ja będę klikać - nie zawsze bo Basza zaczyna reagować na "brawo" lub "super". Dominika koniecznie będę chciała zobaczyć krok hiszpański w wykonaniu Kali. Chciałam tego moje psisko nauczyć ale po pierwsze nie do końca wiem jak a po drugie ostatnio nauka komend trudno przychodzi temu leniuchowi. [/QUOTE] Wiesz jak ja uczyłam? Na początku nauczyłam ją podawać prawą łapę do prawej ręki i lewą do lewej. Później, gdy to opanowała stanęłam na przeciwko niej i znów kazałam podawać łapy, ale tym razem jednocześnie podnosiłam kolana (prawa ręka i podanie prawej łapy + podniesienie mojej prawej nogi i tak samo z lewą). Potem coraz bardziej oddalałam ręce, aż doszłam do pokazywania palcami i dotykania łapą podniesionego kolana. Teraz kiedy ja się cofam i w miarę wysoko podnoszę nogi, pies idzie w moją stronę i wysoko podnosi łapy ;) Ale do tej pory jeżeli stoję dostatecznie blisko, to cwaniak dotyka moich kolan - pracujemy teraz nad tym, żeby ograniczyć ruchy moich nóg do minimum. Polecam Ci też krok rewiowy - to fajnie wygląda, a uczy się tego podobnie z tą różnicą, że pies stoi między Twoimi nogami.
  16. Ja będę klikać jak opętana :diabloti: No będę, będę.. ja uczę Kaluchę od czwartego miesiąca życia klikerem i jak nie ma kliknięcia, to myśli, że robi źle :roll: Jeszcze nigdy nie trenowałam w towarzystwie innych rozklikanych trenerów, ale myślę, że pies powinien doskonale wiedzieć kto kliknął i za co... ;)
  17. Było xd. Edytowałam nieco post, bo był trochę... obszerny. ;)
  18. Bardzo dziękuję. Jak już mówiłam - chyba bardzo poważnie rozważę te zajęcia. Mam tą świadomość, że ON nie będzie lepszy od border collie w tym sporcie, jednak ponieważ moja suczka nie jest jak większość psów tej rasy - ona jest wielkości bordera, a budowę też ma lekką. Jest zwinna i pojętna (nową komendę średniej trudności łapie bez problemu po dwóch 5 minutowych sesyjkach) więc zainteresowałam się tym sportem na poważnie. Moim następnym psem niewątpliwie będzie belg, lub border blue merle, ale na pewno to będzie pies poza ON - jednak bardzo kocham tą rasę. Pozdrawiam i dziękuję za rady badmasi ;) [URL="http://www.dogomania.pl/members/83929-badmasi"][/URL]
  19. Cieszę się, że się już nieco poznałyśmy. :cool3: Macie super psiska ;) Może ja teraz troszkę o sobie i Kali. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Jestem Dominika i mam w tej chwili 14 lat. Interesują mnie sporty kynologiczne, behawiorystyka, genetyka i ewolucja, fotografia, jazda konna, sztuka i muzyka. Jeżdżę konno rekreacyjnie, a do szkoły muzycznej chodziłam przez dwa lata i gram na fortepianie. Słucham hip-hopu, popu i muzyki klasycznej... :oops: Kalę dostałam w formie prezentu na 13 urodziny. Miałam do wyboru masę ras... ale jednak od zawsze wiedziałam, że to musi być właśnie ON. ;) Dobra, to ja wypiszę komendy, skoro wszyscy odpowiadają na moje pytanie, to ja na nie też odpowiem xd. Kala w tym momencie potrafi wymienione poniżej komendy, ale do obozu jest jeszcze trochę czasu i jeszcze trochę ich do tej listy dojdzie. siad, leżeć, stój, na przód, stop (zatrzymuje się), zostań , luz (zwalnianie z komendy - może robić co chce), do mnie, noga, wyjdź (z pomieszczenia), aport, trzymaj (podnosi z ziemi i trzyma), zostaw, weź (siada przed miską i czeka na komędę, żeby mogła zacząć jeść "weź"), daj (puszcza z pyska), łap (frisbee), ramię (spogląda na mnie spod mojego ramienia oparta o nie łapami - taki wygibas - inna wersja "akuku"), daj łapę, piątka, hop (przez obręcz, moją nogę, rękę, przez moje plecy, przeze mnie - przez wskazaną rzecz ), krok rewiowy, krok Hiszpański, połóż głowę, odmawianie jedzenia, nie (kręcenie głową), obrót, turlaj się, akuku tyłem, akuku przodem, slalom między nogami, ósemka między nogami, na miejsce, eeej! (kiedy to powiem przestaje wykonywać daną czynność), spacerek (podbiega do drzwi, siada i czeka na mnie), zdechł pies, poproś (na kangurka), właź (na wskazany przedmiot), jesteś z siebie dumna? (krzyżowanie łap kiedy ja skrzyżuję ręce), sprzątaj zabawki, cofaj, do celu, daj głos, ukłon. trochę kulawe "czołgaj się" W agility kładzie się na strefach kontaktu, przeskakuje przeszkody na komendę "hop" (stacjonata, mur, skok w dal). Jeszcze nie miała do czynienia z tunelem, a w slalomie jesteśmy w trakcie nauki. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
  20. Ja tam myślę, że im więcej osób, tym weselej xd. Ale bez przesady... trochę nas dużo będzie. No i trzeba też wziąć pod uwagę, że osoby z powyższej listy to mogą być jeszcze nie wszyscy...
  21. Mam dwa owczarki niemieckie. Jeden to 16 miesięczna sunia imieniem Kala - dość drobnej budowy, maści rudej-podpalanej na czarno. Drugi pies to również owczarek niemiecki, tyle, że 11 letni pies imieniem Hermes i jest on rzadziej występującej maści bi-colour . Hermes jest w dobrej formie, jak na swój wiek, ale co do szkolenia, to poszedł na dalszy plan (oczywiście tylko w szkoleniu - staram się nim jak najlepiej zajmować) Teraz jednak zajęłam się Kalą, bo to młode psisko i chcę jak najwięcej jej wbić do tej łepetyny ;) Z Kalą chciałabym coś osiągnąć pod kątem agility i dogfrisbee, ale jeszcze mamy czas na poważne rozważenie za i przeciw wykonywania tych figur we frisbee (na razie jesteśmy na łapaniu floaterów). No, to tyle o moich psach - teraz Wy powiedzcie coś o swoich ;) Może ktoś się dodatkowo pochwali komendami, jakie umie jego psiak? ;>
  22. Tu nie jest ważne jego zaawansowanie - tych tricków chcę go nauczyć "na sucho" - później na zabawki. Później, kiedy już to opanujemy wprowadzę frisbee. A tak ogólnie, to już łapie rzuty na kilkumetrowy dystans ( nieco dalej pewnie też by złapał, ale rzucam w ogrodzie i mam ograniczoną powierzchnię) - wyskakuje w powietrze i łapie floatery. Na razie jesteśmy jeszcze na nakręcaniu. Wszystkie figury i elementy na ziemi już umie (slalom między nogami, cofanie sięmiędzy nogami, elementy tańca) i powoli łapie wchodzenie na moje plecy - ale nie wskakiwanie, tylko wchodzenie, kiedy kucam przy ziemi. Sztuczek umie masę, ale z tymi efektownymi trickami we frisbee to już co innego - nie mam pojęcia jak nauczyć. Bo sam pies łapie momentalnie o co biega. Teraz ćwiczymy poprawne lądowanie (na przednie łapy) - bo ona zawsze wyskakuje jak najwyżej po dysk i opada na tylne łapy - w takich warunkach stawy wysiądą jak nic, więc muszę uważać... A z tymi zajęciami, to chyba na poważnie rozważę - bo frisbee stało się moją pasją, ale cały czas miałam wątpliwości czy rasa mojego psa mi nie przeszkodzi w spełnianiu marzeń pod tym kątem... (mój to owczarek niemiecki - świetny sportowiec, ale w dogfrisbee najczęściej widuje się aussie i bordery... no i belgi)
  23. Uważam, że żadne haltery, kolczatki, dławiki i inne wynalazki nie zastąpią klikera i smakołyków - najlepsze i najskuteczniejsze, a klikerem psu nie zrobisz krzywdy ;) Czy tak trudno poświęcić jakiś tydzień na naukę, a potem cieszyć się spacerami i osiągnięciem, zamiast szukać coraz to nowszych urządzeń? (oczywiście nie mówię tu o trudnych psach, lub wyjątkowo nakręconych - tu kolczatka może się okazać niezwykle pomocna)
  24. Witam. Mam kilkunasto miesięczną sunię rasy owczarek niemiecki. Psina jest drobna, szczuplutka, zwinna i wysportowana, ale mimo to mam wątpliwości co do tej rasy i figur takich, jak wyskok z pleców, czy inne vaulty. Owczarkom belgijskim to przychodzi bez problemu... a co z ON? Czy on się do tego nadaje? No i jak tak.. to jak tego nauczyć?! chodzi mi naukę odbicia od mojego brzucha/biodra lub wbiegnięcie po długości mojego ciała (w górę) i wybicie się z mojego ramienia. Mam nadzieję, że dość jasno opisałam.. A, no i sunia jest jeszcze młoda i jeżeli jeszcze za wcześnie na naukę takich tricków, to proszę o informację, kiedy mogę zacząć.. Forum jest dość obszerne, a ja na dodatek jestem tu od wczoraj, więc jeżeli już ktoś założył taki wątek, to przepraszam za zaśmiecanie forum :oops: Tylko ten problem mnie strasznie dręczy...
×
×
  • Create New...