Mróffeczka przecudna, cieszę się że się legowisko przydało, już się bałam że będzie za małe do jakiegokolwiek futrzaka
jeszcze tylko dodam, że te rzeczy które przekazuje Iwoni są najczęściej zbierane przez moich znajomych i rodzinę, z domu chyba się już wszystkiego pozbyłam ;) także niewielka w tym moja zasługa
Legowisko to piekne różowe, miseczkę, ręczniczki i karmę przekazała uczennica mojej mamy, dziewczyna o wielkim sercu dla wszystkich futrzaków, a resztę rzeczy także koleżanka mojej mamy posiadająca najcudowniejszego czekoladowego labradora jakiego spotkałam