Eh ja znam niestety świętokrzyskie
rozmawiałam nawet z wujkiem, który opiekuje się moja babcią po udarze. Babcia sprawna, wszystko koło siebie zrobi, tyle że trochę wycofana, trochę pamięć nie ta, przydałby się jej taki towarzysz, troche by ją aktywował. do tego dom, ogród i mentalność niby człowieka wykształconego
Po chwili zastanowienia sama odrzuciłam moją rodzinkę z grona choćby pretendujących do adopcji