No wreszcie malizna pojechała do siebie :)
Nie da się jej nie kochać, więc myślę, że może być grubo rozpieszczana :evil_lol:
Z mojej wizyty w schronisku, ze wszystkich szczeniąt, Foczkę zapamiętałam najbardziej, a to znaczy, że kradnie serca od pierwszego spojrzenia :cool3:
Trzymam kciuki, żeby wszystko w nowym domku było OK, no i za zdrówko suni !!!