Jump to content
Dogomania

suślik

Members
  • Posts

    1411
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by suślik

  1. Pipi brak słów :) Tak zagotowało się we mnie. aż normalnie do dziś mi ciśnienie skacze jak sobie to okropne wydarzenie przypomne! och jak się we mnie zagotowało! normalnie nie mogę do dzisiejszego dnia spać spokojnie bo jak to nie mogę być prezeską stowarzyszenia? och nie och nie och nie.... Koszmar mego życia. Czasem jak sobie to przypomnę to aż siadam w kąciku i myślę sobie " wezmę trutkę na ślimaki i będzie po wszystkim" do tego stopnia mnie to ruszyło! Zacytuję Twoją koleżaneczkę " chce mi się powiedzieć..sp....adaj,albo jeszcze gorzej! " Zapomniało się pipi jak to na każde wezwanie suślik z autem była prawda? jak to kajkę do pipi zawiozła, jak wsiadła i pojechała Kami zobaczyć bo przecież nikt się nie ruszył i tylko Buniaaga się zaoferowała, że pojedzie, jak to bez żadnego problemu woziła dziewczyny do pipi, jak grosza nie skąpiła i jak tylko miała to się dokładała za każdym razem, zapomniało się pipi o tym wszystkim prawda? pewnie zapomniało się tobie też to, że kilka rzeczy dostałaś odemnie, jak to suślik min. doprowadziła do podpisania umowy adopcyjnej brata kajki. tylko, że ja za paliwo nie liczyłam a może powinnam? No pacz pani jak ja w niczym nie pomoglam. w ciagu jakiego czasu ? miesiaca? skoro tak pomagasz slachetnie zwierzętom to dlaczego żadna fundacja czy stowarzyszenie nie chcą z tobą współpracować? dlaczego Emir odmówił przy szczeniakach jak tylko szefostwo Emira dowiedziało się, że szczeniaki to twój interes? wez kobieto zajmij sie soba i przestan lazic za mna. bo poki co to ja mam wrazenie ze jedyne czym sie zajmujesz to lazenie za ta podla, infantylna,bez empatii suslik. Za dużo czasu straciłam na twoje dyrdymały. a następnym razem jak będziesz przy lidlu z pasażerami to chociaż szybę im zostaw otwartą w upał.
  2. Pipi tak bardzo byś chciała wszystkim tu udowodnić jaka to ty jesteś dobra i pełna empatii to może też wszystkim tu zebranym wyjaśnij dlaczego empatyczna nie byłaś w styczniu i nie zabrałaś Alexa do siebie? (ku przypomnieniu tu zebranym na Podlasiu w styczniu mrozy były koszmarne i Alex koczował na zimnie i chłodzie.choć pipi go widziała już w styczniu właśnie w czasie tych mrozów. ) dlaczego mu nie założyłaś wątku już w styczniu jak go widziałaś? dlaczego nie zabrałaś go do siebie jak widziałaś mój post na jego temat na wątku bielskim?wtedy szybciej by można było mu pomóc jak był już zabezpieczony. dlaczego nie zaproponowałaś, że przetrzymasz Alexa u siebie na czas aż znajdzie się hotel lub DT ? Nie zrobiłaś w tym temacie NIC i nie śmiesz mnie więcej swoimi tekstami o infantylności czy braku empatii u innych osób. bo to, że ty zachowujesz się jak dzieciak to już doskonale wiemy. to, że empatii nie miałaś w srosunku do Alexa to już też wiemy. coś jeszcze chcesz nam o sobie powiedzieć? Dlaczego ty zawsze przyleziesz i robisz burdy? czy ty kobieto naprawdę życia nie widzisz bez wiecznych burd? dzień bez burdy dniem straconym? trzeba było Alexowi pomóc a nie teraz jęzor strzępić jak to inni źli a ty jedna dobra!
  3. O ile mnie pamięc nie myli to Ifka nie widziała Alexa, nie wie gdzie jest dokładnie. Jedyną drogą informacji jest osoba, którą gdzieś tam widziała i poznała. Więc tu nie chodzi o brak zaufania do Ifki. Bo jak niby ma tu być brak zaufania skoro ona NIE wie gdzie jest pies, psa NIE widziała. A jedynie przekazuje informację z trzeciej ręki. Zasadą dogomaniacką jest upewnianie się, że pies jest w bardzo dobrych warunkach. Jak widzę tu ta zasada nie działa. Tylko i wyłącznie dlatego, że pies nie został wyadoptowany a zgarnięty z ulicy. Właściciele np. dogów również twierdzili, że psy mają się świetnie i niczego im nie brakuje. Jak widać twierdzenia osób trzecich nie zawsze pokrywają się z prawdą. Wspominając chociaż historię Opieńka, który wrócił z DS w fatalnym stanie, umierający. A przecież miał się tam fantastycznie. Więc dziwi mnie to, że moja prośba o wizytę w domu właścicieli jest odbierana jako coś negatywnego.A przecież chodzi wyłącznie o sprawdzenie czy pies faktycznie ma się dobrze. Nie wybieram się do nich z TVNem czy Polsatem więc ich anonimowość nie zostanie naruszona. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że gdybym to ja przyniosła takie wieści to pomysł sprawdzenia domu i moja negatywna odpowiedź nie przeszła by bez echa a stwierdzenie, że wszystko jest ok nie miało by prawa bytu. Temat nie jest zakończony. Uważam, że wielkim błędem jest zostawienie tego ot tak sobie " bo ktoś coś gdzieś powiedział" ale nie jestem w stanie na chwilę obecną przeskoczyć tego problemu. Absolutnie nie jest to brak zaufania do Ifki jak niektórzy starają się to przedstawić. Po co tak pisać? żeby zrobić idealną atmosferę do kolejnej wojenki? Dziecinne zachowanie. Podkreślam! Ifka robiła wyłącznie za posłańca z dobrą nowiną. Brak zaufania owszem jest. Do ludzi, których nie znam, nie widziałam i nie wyrażają zgody na to, żebym mogła z czystym sercem stwierdzić, że dom jest domem bezpiecznym i dobrym dla Alexa. Co jest wg. mnie bardzo dziwne. Nie zajęłabym tym ludziom całego dnia. Moja wizyta nie byłaby kłopotem. Ale jak widzę sam pomysł spotyka się z niezadowoleniem. Nie mam zamiaru komentować kolejnej fali oburzenia pt. dlaczego ktoś śmie zrobić wizytę w domu do którego trafił pies. więc proponuję darować sobie kolejne wpisy w tym tonie. [B]Vicky[/B] jeśli chcesz mi pomóc przy psie z zakładu to ja bardzo chętnie przyjmę pomoc. Pies ma budę, jest karmiony, nie jest izolowany od człowieka. Dużym problemem jest to, że brama jest otwarta. Ale z tego co mówili pracownicy to pies zazwyczaj leży na trawie, bawi się, zaczepia pracowników. Brama praktycznie go nie interesuje. Ale zawsze może zacząć interesować. Trzeba go zaszczepić, odrobaczyć, wykastrować. Na chwilę obecną jestem uziemiona. Moja obecność przed kompem to absolutna odwrotność zaleceń lekarzy. Więc konkretna pomoc - mile widziana. Jeśli martwi Cię los psiaka i chcesz mi pomóc to kontakt za pomocą tel lub maila jest możliwy. Wszystkie namiary na mnie są podane w pierwszym poście Alexowego wątku.
  4. [quote name='ifka'][B]suślik[/B] pytałam nowych właścicieli czy przyjmą podarunek - bardzo dziękują, ale twierdzą, że "Rambo ma wszystko czego dusza zapragnie, a z podarku może ucieszyć się jakis bezdomny piecho"; chcą pozostać anonimowi.[/QUOTE] Nie rozumiem dlaczego to taka tajemnica gdzie przebywa pies. Przecież ja tym ludziom nie chcę zabrać Alexa, chcę go zobaczyć, upewnić się, że faktycznie ma wszystko czego potrzebuje. Jak zostanie naruszona anonimowość właścicieli jeśli zajadę i zobaczę psa? To chyba żaden problem prawda?Odbywają się wizyty przed adopcyjne i po adopcyjne i nikogo to nie dziwi baa. dziwi to, że na te wizyty ktoś się nie godzi i adopcja psa dla takiej osoby jest niemożliwa. Więc dlaczego nie mogę upewnić się na własne oczy, że pies jest w dobrych rękach? Super, że pies ma dom. Ale dziwi mnie to, że ten dom to taka tajemnica. I dlaczego to taka tajemnica?
  5. [quote name='bbgm']Dziś dwie dziewczyny z Białegostoku (dziękuję Wam bardzo) pojechały do tego schroniska.Nie zostały wpuszczony,ludzie bardzo niesympatyczni.Dowiedziały się,że psa mogą sobie wybrać na stronie schroniska,zadzwonić,umówić się i jak schronisko zechce to go wyda:angryy:.Złoty interes. Z resztą dziewczyny napiszą same,jak zostały przyjęte.[/QUOTE] A ja dzwoniąc w poszukiwaniach Alexa dowiedziałam się, że odwiedziny w schronie mile widziane, że można się przejść obejrzeć psy, wybrać sobie jakiegoś, że schron bardzo chętnie oprowadza po obiekcie, opowiada o psach i goście są mile widziani i to bardzo mile. I w ogóle to tylko zaproszenia na nocleg brakowało bo tak sympatycznie pan zachwalał. Dlaczego można wybierać tylko ze strony? Dlaczego nie można przejśc się po schronie? Może ktoś ma wymarzonego innego psa niż te zaprezentowane na stronie? Ech... Radysy....
  6. Co do nagrody to proszę kontaktować się z Zachary. To ona lwią część pieniędzy chciała przekazać. Ja nie podejmuję się tego aby decydować o tym do kogo trafi i czy w ogóle trafi nagroda. 100zł przekazane od Baty na Alexa zostanie przekazane na psa, którego wybierze Bata. Ja osobiście bym wybierała psa poszkodowanego, w fatalnym stanie. Garet jest zabezpieczony, ma co jeść gdzie mieszkać. Ale wybór nie należy do mnie tylko do sponsorki. Oczywiście Garet też znajdzie się na liście psów proponowanych. Każdy pies, którego zgłoszą Ciotki znajdzie się w PW do Baty. Podarek dla Alexa jest odemnie i mojego TŻ co właściciele Alexa z tym zrobią to już ich wybór. Chciałabym też podziękować osobiście ludziom, którzy Alexem się zajęli i przyjęli go pod swój dach. I chciałabym też zobaczyć Alexa. Tylko teraz podstawowe pytanie brzmi czy jest to możliwe? I to pytanie kieruję do Ciebie Ifka jeśli masz możliwość to proszę o podpytanie właścicieli i info na ten temat. Będę wdzięczna i zobowiązana w tym temacie.
  7. Ciotki przepraszam Was bardzo ale z przyczyn osobistych zupełnie teraz nie mam czasu na neta. Więc wybaczcie, że odpowiadam tak lakonicznie. Z psiakiem z zakłądu mechanicznego to tak będę chciała mu pomóc. Muszę jednak na początku porozmawiać z właścicielem tego zakłądu. On sam nie wie czy chce zatrzymać psa czy też nie chce. Dałam mu czas do namysłu, wybiorę się do niego pod koniec tego tygodnia. Wcześniej z przyczyn osobistych nie dam rady. Zdjęcia Alexa prze prze prze cudne :) Zakapior jakich mało :) morda aż się cieszy jak widzę ten kochany pychol :) Tytuł oczywiście zmienię. [B]Bata [/B]przepraszam za pomyłkę nie wiem co mi z tą Beatą . Odezwę się do Ciebie na PW za kilka dni i wtedy wybierzesz psiaka, którego chcesz wesprzeć kwotą 100zł. Jeśli masz już wybranego psiaka daj mi znać na PW to prześlę pieniądze w Twoim imieniu. Dziękuję każdej z osobna Ciotce za to, że u Alexa była, zaoferowała swoją pomoc. Oby więcej takich zakończeń :)
  8. :multi: :multi::multi:Cudne wieści! :multi::multi::multi: Cieszę się, że Alex - Rambo już się odnalazł, że ma swój dom i jest bezpieczny. To najważniejsze :) Dzięki Ifka za wiadomość. Oczywiście na fotki czekamy niecierpliwie. Mam coś dla Alexa przygotowane od dłuższego czasu na nowy dom. Ifka popytaj nowych właścicieli czy byłaby możliwość żebym odwiedziła Alexa a jeśli nie to czy mogłabym Cię zatrudnić jako listonosza? :) Paczka nie będzie duża :) Doris z łaski swojej następnym razem przemyślenia zachowaj dla siebie. Nie widze w nich nic co by miało przysłużyć się zwierzętom. Cioteczki proszę Was o ignorowanie tej wypowiedzi. Ma ona na celu jedynie osobiste antypatie doroty do mnie. Nic więcej. Chcę Was też poinformować, że Beata&Czata przekazała na Alexa 100zł . Z dopiskiem, że jeśli Alex się nie znajdzie ( a tu się znalazł i to z domem :) ) to 100zł mogę przekazać ( oczywiście w imieniu Beaty ) na inną biedkę dogomaniacką. Cioteczki rozejrzyjcie się może macie linki do biedek, które naprawdę potrzebują każdej gotówki, ich sytuacja jest ciężka i każdy grosz jest bardzo ważny. Wiem, że takich psów jest mnóstwo jednak mamy tylko i aż 100zł do rozdysponowania i póki są trzeba je "rozsądnie wydać " :) Wracam za kilka dni :) Dziękuję Ciotki, że byłyście u Alexa :) Suślik :)
  9. Ciotki proszę bardzo o przesłanie jeszcze raz nr konta bo ja nadgorliwie czyściłam skrzynkę z PW i wywaliłam :( A przecież chłopakowi majątki obiecałam a tu już 3 września!!
  10. [quote name='inga.mm']czekaj, jeszcze może wyjść na Twoje. Inną fotke zrób mu. A jeśli to nie on, to co z nim będzie?[/QUOTE] Tak czy siak psu trzeba pomóc wg. mnie. Mimo tego, że jest zabezpieczony to on jednak dobrego miejsca na życie tam mieć nie będzie. A poszukiwania Alexa jak trwały tak i trwają.
  11. Ten wrzesień to jakiś szczęśliwy miesiąc :) Ludzie wypoczęci po wakacjach wracają do domów i psów szukają :) Dobrze dobrze :) Jaśko ma dom, Sara ma dom to i naszej Kami się należy.
  12. [quote name='psi']Więc sprawa wygląda następująco [B]ja jestem za P.P.[/B] natomiast opiekunka Sary woli ją mieć przy swoim boku i wybrała domek ten tu na miejscu (z deklaracją karmy i ewentualnego leczenia)[/QUOTE] Szkoda. Wielka szkoda. Bo Dom u P.P zapowiadał się baaaaaaardzo dobrze. Może jednak da się coś jakoś no wiesz ;) żeby Sara trafiła do P.P ? Edit: Po rozmowie telefonicznej z osobą, której wierzę bezgranicznie w temacie psich domów i nie tylko oświadczam wszem i wobec, że Sara trafia do naprawdę dobrego domu. Nie stanie się jej krzywda a decyzja opiekunki Sary jest decyzją dobra. I dom, do któergo trafia Sara i dom P.P jest domem wymarzonym dla psa więc tak naprawdę Sara nic nie traci a może innym bezdomniak zyska dom u P.P jeśli będzie taka możliwość :)
  13. Dzięki ciotki :) Głupio mi strasznie, że tak się pomyliłam. Ale już Indze mówiłam, że widocznie tak bardzo chciałam go odszukać, że zobaczyłam Alexa w kompletnie podobnym dla mnie ale jednak różniącym się dla Was psie. Wcześniej się burzyłam, że przecież poznam Alexa wszędzie o każdej porze dnia i nocy no i teraz mam za swoje...
  14. Czyli sobie wmówiłam po prostu, że to Alex :-( Ale jest identyczny jak dla mnie. Te usyszka, oczy, zarys nad pycholem. Łudząco podobny jak dla mnie do Alexa. I jego reakcja... Może to syn Alexa ? Nie byłam obiektywna po prostu. Przepraszam Was Ciotki za to zamieszanie. Widocznie za bardzo chciałam go odszukać. Przyznaję się do błędu. Narobiłam niepotrzebnie i Wam i sobie nadziei.
  15. Zakład jest na Widowskiej. Ale serio dziewczyny nie róbcie jaj... to ja już tak zasugerowana jestem tym, że to ma być Alex i koniec i kropka? Może któraś z Bielskich dziewczyn może spojrzeć na tego psa zupełnie z dystansem i sprawdzi? Dla mnie naprawdę wyglądał jak Alex ale teraz to już sama nie wiem po tym co piszecie ....
  16. [quote name='Pipi']ja nie musze wiedziec, mam oczy[/QUOTE] A po czym poznajesz, że to nie alex? Serio pytam bez złośliwości. Patrzysz chłodnym okiem więc może widzisz więcej niż ja. Może się zasugerowałam, że to musi być on i może faktycznie masz rację. Może się pomyliłam. Ale ten pysk, uszy.
  17. [quote name='Pipi']Co ty suslik zarty sobie robisz? To nie jest Alex kobieto.[/QUOTE] Skoro wiesz lepiej....
  18. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1039/e04e8e5947b54cb9med.jpg[/IMG][/URL] Ponad dwa tygodnie przebywa na terenie warsztatu mechanicznego. Info dostałam od bardzo sympatycznej Pani, która nie chciała nagrody. Pyszczek ma się bardzo dobrze. żadnych ranek nie widać, wszystko się ładnie pogoiło. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1029/b4cd8757bfd1fac9med.jpg[/IMG][/URL] Alex może przebywać na terenie zakładu ile zajdzie potrzeba. Ale nie ukrywam, że zdecydowanie wolę go zabrać jak najszybciej do hotelu, DT a najlepiej to już do DS :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1072/972dea7e504a66d6med.jpg[/IMG][/URL] Wygłaskałam ten cudny pyszczek, wycałowałam :) Bardzo szczęśliwa jestem, że się znalazł i bardzo szczęśliwa jestem, że nic mu nie jest. Owszem jest chudy ale naprawdę wygląda dobrze. Sierść wygląda zupełnie inaczej niż wcześniej. O wiele lepiej się teraz prezentuje :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1046/b66fe901c4854ba6med.jpg[/IMG][/URL] No to co cioteczki? Działamy :cool1:
  19. Na początek roku szkolnego same dobre wieści ! gratuluję Jaśkowi nowego domu i nowym właścicielom gratuluję Jaśka :) A czy przypadkiem to ci sami ludzie zatrzymali kotę ? Happy end jak najbardziej happy :) Ale fotki Jaśkowe jakieś będą prawda? :D
  20. Ciotki za godzinę jestem umówiona z osobą, która twierdzi, że wie gdzie jest Alex. Jeśli pan, do którego przybłakał się Alex nie będzie chciał go zatrzymać u siebie będę prosić o przetrzymanie Alexa do czasu aż znajdę mu miejsce w hoteliku. No to trzymajcie kciuki :evil_lol: Może wrócę z dobrymi wiadomościami :)
  21. [quote name='melina']Bardzo dziękujemy suśliku:-)[/QUOTE] Więcej na chwilę obecną zrobić nie mogę. Finansowo leżę i kwiczę w temacie psów. Tylko te marne 20 zł mogę dorzucić, to chociaż karmą się zrehabilituję i chłopakowi trochę brzuszek zapełnię :) I tradycyjnie przy ewentualnych bazarkach proszę brać pod uwagę moją ofertę fantową :)
  22. No dziewczyny! Przecież Heluś doszedł do wniosku, że on taki przystojniacha z pieluchami ganiać nie będzie . A wiedział, że jak popuści to niestety ale pieluchy zawitają na jego psim zadku. Powodzenia jutro u weta oby wieści były coraz lepsze. Jutro też wpłacę pieniądze na konto podane przez Asię. A przy kolejnym zamówieniu karmy dla mojej Fiondy też odrzucę porcję Helusiowi o ile przypadnie mu do smaku
  23. [quote name='psi'][B]:multi:SARA MA DOMEK[/B]:multi:[/QUOTE] :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Juuuuuuuuuuuuuuupi!!!!!!!!!!!!!!! Sara ma domek a domek będzie miał cudną Sarę :) Wyjątkowo szczęśliwe zakończenie smutnego kresu w życiu Sary. No to teraz będzie już tylko lepiej. Cioteczko Psi wprawdzie krucho u mnie z pieniędzmi w tym miesiącu ale może uda się coś wyskrobać. Nawet te 10 zł choć to żadna fortuna. A może skarpeta by nam pomogła trochę a co by się uzbierało z bazarków już po dostarczeniu Sary do nowego domku to by się skarpecie oddało? Myślę, że Ciotki od skarpety by się zgodziły. w końcu to sprawa awaryjna. Prawda?
  24. Dobre wieści? To są SUPER wieści! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: To jeszcze czekamy na Cioteczkę Psi co by nam zdradziła jakie są dalsze plany :)
×
×
  • Create New...