Weny twórczej nadal brak,żeby stworzyć chwytający za serce tekst, więc tylko taki prosty informacyjny, z jej pięknymi oczami wzruszający tekst chyba niepotrzebny:)
[B]Dziecko dobermana w więzieniu zwanym schroniskiem[/B]
Jakiś czas temu do schroniska trafiła cudna dziewczynka imieniem Czika. Sunia ma dopiero 10 miesięcy i już połowe swego życia spędziła za kratami. Trafiła tam, bo jej pan został aresztowany i umieszczony w więzieniu. Czika, jak na jej wiek przystało, jest energicznym, żywiołowym psiakiem. Niestety, w trakcie jej krótkiego życia,nie nauczono jej niczego, jest psem do wychowania od podstaw, jak to dziecko! Do innych psów/suk bezproblemowa, wręcz przeciwnie, ciągle chętna do zabawy z nimi. Jest psie dziecko spragnione czułości, miłości i bliskości człowieka. Potrzebuje kogoś kto pokaże jej jak wygląda życie poza kratami, w normalnym świecie. Kogoś kto pokaże jak się biega za piłką, jak aportuje patyka. Znajdzie się ktoś kto to wszystko pokaże naszej dobermanowej dziecinie?
Czika jest zaszczepiona, odrobaczona, przed adopcją zostanie także wysterylizowana.
Warunkiem adopcji jest wizyta przed adopcyjna i po adopcyjna.
Może być coś takiego?:)