Tofik trafił do schronu w święta bożego narodzenia ubiegłego roku. Okazało się,że uciekł właścicielowi, ale ten już go nie chce, nie wyraził chęci przyjechania i odebrania psa, no i Tofik przebywa w schronisku do dzisiaj.
Nigdy w życiu nie spotkałam psa tak garnącego się do ludzi, spragnionego ich pieszczot i na pewno spragnionego ich domu! Przy pierwszym spotkaniu trochę strachliwy, ale jak pozna trochę człowieka to wielki z niego miś-przytulak.:)Tofik po spacerze piszczy na widok kojca, skacze i prosi aby nie zaprowadzać go tam z powrotem, ale niestety....:(
Jest to 4 latek, trochę zadziorny do innych psów, na koty nie zwracający uwagi. Lepiej jakby trafił mu się dom bez innych zwierząt. Mały, do łydki, taki Tofik do przytulania i kochania:)
[IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/20110422087.jpg[/IMG]
[IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/20110408024.jpg[/IMG]
[IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/20110408026.jpg[/IMG]
[IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/20110408027.jpg[/IMG]