danavas
Members-
Posts
11967 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by danavas
-
kochane błagam dołączcie do tego wydarzenia na fb i roześlijcie do znajomych...mój podopieczny, szczególnie bliski mojemu sercu ciekł z dt....:-( już nie mam czym płakać... [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=110064262418926[/URL] to jego wątek na dogo: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/209090-przera%C5%BCony-uciekinier-ze-sznurem...ju%C5%BC-w-dt-brak-200z%C5%82-sta%C5%82ych..POMOCY"]http://www.dogomania.pl/threads/209090-Nieufny-kundelek-ze-sznurkiem-wro%C5%9Bni%C4%99tym-w-szyje..prubujemy-z%C5%82apa%C4%87-i-zbieramy-na-dt?p=17018291#post17018291[/URL]
-
[quote name='Anja2201']Mamy miejsce na tydzień (max) dla dziadka 10 zł / doba w tym jest karma i dojazdy do wet , niestety tylko tydzień bo później ludzie wyjeżdżają , DT zaufany w 100 % , ja osobiście będę małego wozić do wet i leczyć , co wy na to ??[/QUOTE] bardzo fajnie...daje nam to tydzień czasu...
-
[quote name='Ty$ka']Na konto to samo co w ubiegłym miesiącu (czyli na konto Mirosławy)[/QUOTE] heheh no a Mirosława właśnie dziś dostała na konto Twoją deklarację....także wszystko gra.....
-
Księżniczki już w DS! Wszystkim dziękujemy za pomoc! :)
danavas replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
lalunie dostały 95 zł z bazarku.... -
[quote name='Ty$ka']Czy moje pieniądze na ten miesiąc nie doszły?[/QUOTE] a na czyje konto poszły? Bożeny?
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
danavas replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
kolorowych snów Dunieczko...Bobi już zamknął ślepe oczka i kima a Ty szczęściaro? -
Dwa słodziaki z lasu , potrzeba deklaracji i ogłoszeń !!!
danavas replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
dobranoc chłopcy.... -
Paja te pazurki mu się ciachnie przy kastracji.... a uszka były jakieś dziwne... moze mu wymaz zrobić to będzie od razu jasne co tam siedzi...jak myślisz? a kiedy go możesz umówić na ciachanie jajec? Ziober zakładaj sobie konto na fb i robimy mu wydarzenie....tam się zawsze dużo jednorazowych zbiera....moze będzie na weta akurat....
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
danavas replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iljova']A to łobuz. Strasznie pyskaty ;-) zobaczymy jak to będzie z tym dogadywaniem się :) Danavas jednym słowem mówił Ci idź już sobie ;-)? Wykurzył Cię poprostu ze swojego podwórka :) to jest łobuz :)[/QUOTE] on mówił do mnie...po co tą Parówkę tu przywiozłaś!! Pańcia jest tylko moja!!!!! -
[quote name='Kava']zeby tylko nic mu sie zlego nie stalo!!!!!!!!!!!!! Herbaty wracaj, chlopie...[/QUOTE] spokojna jestem o samochody i ludzi...bo tego Herbus unika, martwią mnie inne psy i głód.....on na bank kręci się koło jakiegoś psa, lub sfory kundli.............. lub przy spożywczaku...dlatego są oklejone... jeśli specjalnie ktoś nie będzie chciał go skrzywdzić to on sobie da radę...tylko takie życie zna...
-
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
no we wieści są takie że Herbus uciekł i siłą rzeczy wszystko się teraz kręci wokół jego ogonka.... miały byc nowe foty, a są poszukiwania uciekiniera....:( -
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
danavas replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
a Bobinek jeszcze ostro na chodzie...on wcale spać nie ma zamiaru....a w ogóle to muszą ciotki wiedzieć, że Bobinek z Kubusiem to się już baaardzo lubią i wczoraj spali przytuleni:) już nie ma separacji na noc, nawet zdaża im się podgryzać w zabawie:) -
[quote name='pikola']Boi sie burzy?[/QUOTE] jak był w domu w cieple z innymi psami to nie....ale pioruny tak waliły, my jechałyśmy wtedy z Parówką autem z okolic Szydłowca i rąbało niemiłosiernie w tamtych stronach...jak pierdykło gdzieś kolo niego to na pewno się spłoszył....Pan Henio w tym deszczu całą okolice przeszukał...szkoda mi go...pilnował Herbusa i tak o niego dbał a ten znalazł słaby punkt- szeleczki i spylił....
-
[quote name='pikola']To nie Twoja wina Aga.On taki juz jest,tylko staly dom moglby cos ''u niego naprawic''.Potrzeba czasu,cierpliwosci i duuuuzo milosci.Mam nadzieje ze sie znajdzie:-([/QUOTE] ja tez...siedzę jak na szpilkach...gdyby nie ta burza to pewnie byłby już złapany...boję się że go wypłoszyła gdzieś daleko...
-
ciotki....ten mały pindol znów nawiał... uciekł wczoraj...był na swojej długiej lince.....nie wiem jakim cudem wyplątał się z szeleczek....to moja wina bo kupiłam mu jakiś tani badziew...jak dobrze poszarpał to się chyba poluzowały.... znalazł się pod sklepem, ale taka sama sytuacja jak w Herbach...podejdzie na wyciągnięcie ręki....i spyla przy najmniejszym ruchu....pojechali po sedalin do weta a jak wrócili to Herbusa wcięło...wczoraj w tej burzy i dziś cały dzień trwały poszukiwania.... straż miejska jest poinformowana, wszystkie sklepy w promieniu kilku kilometrów oklejone jego zdjęciami...co się dało zostało zrobione...teraz tylko czekać aż się uciekinier pojawi.... mam nadzieje że się pojawi bo chyba się zaciukam jak on się nie znajdzie.......ja już nie wiem co jeszcze można zrobić... dzwoniłam do schroniska,ale kazali mi jutro rano zadzwonić...pomyślałam jeszcze o ogłoszeniu w lokalnej prasie....