Na tych jasnych kamyczkach są jakieś wyjątkowe atrakcje,bo prawie wszyscy się tam pchają?
Groszkowi to ja się nie dziwię,bo [I]cziłki [/I]to potwory,widziałam jak rządzi mastifem.
Z psiastej to bestia :) tak to bardzo spokojna do psów ale jak znalazła kość,którą musiała zostawić to chciała zjeść lapkównę ale dała się odwołać. Z ludzkimi palcami jest jeszcze gorzej.
Domek musi umieć postępować z takimi mendami.
[quote name='lilo']a to może jakieś informacje o nowym podopiecznym...co ty taka skąpa w wieściach jesteś :P nawet nie wiem czy to tymczas czy se wziełaś na zawsze ;p[/QUOTE]
tu jest wątek klonika [url]http://www.dogomania.pl/threads/220590-Ryjek-ma%C5%82y-czarnuszek-szuka-domu-DT-Rybnik?p=18336419#post18336419[/url]
Pani jest OK tylko potrzebują uległego psa w stosunku do rezydenta a Ina taka nie jest,trzeba by pracować z nią i pani chyba nie czuje się na siłach a z psiastą trzeba bardzo konkretnie. Jeśli nie będzie zasad to zaraz wejdzie na głowę a tak jest kochana.
Ta pani mieszka niedaleko mnie a nie zdecydowała się na spacer.
Mordziasta powinna być jedynaczką-tak myślę.