Jump to content
Dogomania

wilczy zew

Members
  • Posts

    11800
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wilczy zew

  1. [quote name='Pysia']Postępy są, ale w tamim tempie to ona da sie dotknąć i podejdzie sama do człowieka za rok.... Jezeli w ogóle podejdzie majac obok psy. To one będą zawsze ważniejsze a człowiek tak "przy okazji". Na dodatek ona żyje sobie tutaj spokojnie. Zbyt spokojnie. A największe postępy zrobiła, gdy miałam wolne. Wtedy 20h/dobę psy były obok mnie. Niestety teraz te godziny mniejszyły się drastycznie. I będą codziennie się zmniejszać. Bo ona ma "zwyczajny" wygląd. I nie jesteśmy w stanie o niej napisac nic, co zachęci ludzi. Bo ani nie jest tulaśna, ani nie kocha ludzi, ani nic. Potencjalny chętny na adopcje chce z psem spacerować, bawic się i czerpać przyjemność z obcowania z nim. A Bystra? Fakt- fajna Zaraza :loveu: Ale dla mnie czy dla Ciebie. Ale dla Kowalskiego czy Nowaka to jeden wielki problem nie dajacy nic w zamian. Niestety. Bo cierpliwość nie jest cechą ludzką. I kto chce czekać wiele miesięcy aż własny pies podejdzie do niego sam. Tu leży cały problem. Dlatego ja się o nią tak strasznie zamartwiam. I wiem że majac u mnie nawet najlepszą opiekę nie jestem w stanie jej zsocjalizować tak jak to sie powinno zrobić. Ona ma mieszkać w mieście i wychodzic zawsze na dwór na smyczy. Ona ma mieć tylko ludzi a nie psy, które przyjmą ją z otwartmi sercami. Ona potrzebuje terapii szokowej w tej chwili. Moze te ponad miesiac temu byłoby to dla niej za wiele. Teraz jest na to przygotowana. A wygląda tak zwyczajnie, ze jak będzie już miała półtora, lub dwa lata to już jej nikt nie zechce posród tych milionów psów :( Wiem że to co piszę może być szokiem, ale to naga prawda. I jak sie zgodziłam na jej pobyt to mówiłam że tak sie stanie. Że ona ze stada psów wpadnie w kolejne stado i nie "uczłowieczy sie" u mnie. Tym bardziej, ze ja jestem w domu cały czas poza swiętami sama. Mieszkam na wsi, sama, z psami. Ideał dla Bystrej z jej punktu widzenia.[/QUOTE] mądrze mówisz!!!
  2. chuda może być po chorobie,może być niejadkiem
  3. może nie zapamięta :oops: spanikowałam,bo to moja pierwsza kastracja i zadzwoniłam do weta bo mosznę ma pełną ale mnie uspokoił
  4. [quote name='zerduszko']A u nas dopadało wczoraj i dziś dalej pada. Załamka :([/QUOTE] wyślij do nas!!!! [quote name='malawaszka']u nas też... jak jechałam ze sznupką od missieek [/QUOTE] masz nową psinkę??
  5. [quote name='zerduszko']I co, dało się podać zastrzyk? :evil_lol:[/QUOTE] dało bo mój wet daje suuuuper szybko Kurdupel chyba załapuje czystość,szłam do kuchni a on spał pod drzwiami więc musiał wstać,wyszedł i poszedł pod wyjściowe i usiadł,i ogląda się na mnie a ja uznałam że po narkozie pomieszało się pieseczkowi i biorę go do kuchni,na progu podniósł łapę,to ja nie załapałam nauki czystości :oops:
  6. brody nie dało się uratować ale z wąsów sporo zostało,na tułowiu pod kudłami miał filce,bardzo uciekał przed maszynką i tylko nożyczkami jest zrobiony ma jakiś dziwny ogon,wet w czwartek spojrzy,bo idziemy na antybiotyk,histeryk przy zastrzyku
  7. u nas ziiiiimnyyyy wiatr i odrobinka śniegu
  8. [IMG]http://i1173.photobucket.com/albums/r588/wilczyzew/Zefir/DSC07071.jpg[/IMG] [IMG]http://i1173.photobucket.com/albums/r588/wilczyzew/Zefir/DSC07072.jpg[/IMG]
  9. Komuś się tu ofiar zachciewa :mad: został ostrzyżony,jeszcze nie jest dobrze rozczesany,jest taki pijany i sam nie wie czy wstać czy się położyć jest trochę chłodno a on czysty jeszcze nie jest więc przykryłam go kocem,który idzie do wyrzucenia [IMG]http://i1173.photobucket.com/albums/r588/wilczyzew/Zefir/DSC07067.jpg[/IMG] [IMG]http://i1173.photobucket.com/albums/r588/wilczyzew/Zefir/DSC07068.jpg[/IMG] [IMG]http://i1173.photobucket.com/albums/r588/wilczyzew/Zefir/DSC07069.jpg[/IMG] [IMG]http://i1173.photobucket.com/albums/r588/wilczyzew/Zefir/DSC07070.jpg[/IMG]
  10. [quote name='malawaszka']no i na samą myśl o tym spotkaniu boli mnie brzuch - mam nadzieję, że nie dam plamy i się nie poryczę :splat:[/QUOTE] myślę,że to wcale nie byłaby plama
  11. pisząc dredy mam na myśli cały jego stan,wiem że da się odgruzować,na szczęście nie jestem wrażliwa na zapachy
  12. co za niesprawiedliwość,jedni na smyczy a inni wolni :mad: [url]http://img525.imageshack.us/img525/8610/dsc0052ar.jpg[/url] sikorki superaśne
  13. najgorsze,że jego te dredy ciągnął,damy radę
  14. [quote name='Margi']Poradzi,założycie kaganiec,trochę pomożesz przytrzymać i będzie dobrze.[/QUOTE] problem w tym,że jego nie da się przytrzymać,wiem że fryzjerzy dają uspokajacze albo karzą zostawić psa samego a ja na to się nie zgodzę
  15. Nikuś trenuje kury do jakiś zawodów :) [url]http://images10.fotosik.pl/3150/4de3d4c0510e5b23.jpg[/url]
  16. wychlupało się :D [url]http://images10.fotosik.pl/3148/cffc1926d3203d07.jpg[/url] foty suuuuuuuuper!!!!
  17. [IMG]http://i1173.photobucket.com/albums/r588/wilczyzew/20121231_0031.jpg[/IMG]
  18. dobrze miał na koniec i to jest ważne
  19. boje się tego jutrzejszego strzyżenia,że nam czasu zabraknie po tej narkozie
  20. [quote name='Saththa']stylista od 7 boleści :x[/QUOTE] wielcy artyści nigdy nie byli doceniani za swego życia :eviltong:
×
×
  • Create New...