Jump to content
Dogomania

tłamsik

Members
  • Posts

    951
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tłamsik

  1. śliczna dziewczynka :)
  2. ależ ona jest uśmiechnięta.. cudnie :)
  3. to rzeczywiście.. kaleka ni jak do niego nie pasuje.. przecież to pirat drogowy i wulkan energii! Swoją drogą gratuluję Aniu, że przeprowadziłaś taką metamorfozę Krecika, albo inaczej- dałaś mu szansę odżyć i ewidentnie wrócić do formy :D
  4. będzie dobrze.. Całuski dla Was :)
  5. jaki piękny rudzielec... cudny.. leć do domku kochany!
  6. [quote name='scorpio133']a ja tu z miła checia do Was zagladam. Ucałowania dla Wszystkich, ale dla Murzynka to musza byc osobne, gdyz jest to niezwykły PSI PAN[/QUOTE] Psiaki wycałowane wygłaskane- jednym słowem przekazałam pozdrowienia :D [quote name='Magolek']Pozdrawiam i ja całe towarzystwo - psie i ludzkie. Dziś szczególnie potrzebuję wsparcia - takich radosnych pysiów. Dosłownie przed chwilą dowiedziałam się, że odszedł piesek, któremu kibicowałam tu na dogo. Był bardzo schorowany i cierpiący, ale nie był jeszcze stareńki. Żal. Trzeba cieszyć się tym, co jest teraz i doceniać to. Dlatego tak potrzebne są takie wątki jak ten - pełne ciepła i serdeczności. :)[/QUOTE] Tak mi przykro, naprawdę współczuję :( Paskudna jest bezsilność i koniec.. :( Gdy czytam smutne historie psów, od razu mam przed oczami swoje- że mogłyby być w podobnej sytuacji i wtedy leję litry łez.. Zobaczcie to: [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=113268355442277[/url] :(
  7. Pipi.. ciarki mnie przechodzą jak to czytam. Odstrzelenie psów jako rozwiązanie "problemu"? ... słów brakuje...
  8. [quote name='deer_1987']Milego dnia zycze! :)[/QUOTE] dziękujemy i odwzajemniamy życzenia :)
  9. jejku.. smutne wiadomości.. trzymajcie się dziewczyny.. :glaszcze:
  10. ciasto prościutkie i szybciutkie- zebra.. bez popisów ;) no może z dekoracją zaszaleję ;) a może jakieś drugie zrobię.. no nie wiem, zobaczę co mam w lodówce i szafkach ;) Pestka waży troszkę ponad 9 kg więc porównywalnie do duśka, a jest od niego sporo wyższa- coś właśnie w stylu ucharta ;) długa i chuda- wetka powiedziała, żebym na siłę jej nie dokarmiała, bo ma już trochę tłuszczyku i że taka jest jej uroda- sznurówki ;) zmieniam serduszka na wątróbki, bo tak sobie myślę, że przecież wątroba w każdym organizmie jest taką "przerabialnią" jak nie śmietnikiem, a kupując w zwykłych sklepach produkty drobiowe nie mam pewności, że te zwierzęta nie były faszerowane jakimiś paskudztwami, żeby szybciej urosnąć, przybrać na masie itd. co być może zostało w tej wątróbce.. no nie wiem.. Zobaczymy czy z serduszkami ciasteczka będą się miały dobrą konsystencję.. Na zajęciach kiedyś przestrzegali nas, żeby nie przesadzać z ilością wątróbek w diecie ludzkiej- tak samo można odnieść to do psów. Raz zrobiłam te ciasteczka z podrobami króliczymi (nerki+płucka) i powiem wam, że ciasteczka wyglądały o wiele lepiej, a pachniały tak, że nawet mi ślinka leciała ;)
  11. Rzeczywiście na tym zdjęciu nie widać zbyt dużej różnicy pomiędzy Murzynkiem a Duśkiem, w rzeczywistości wygląda to trochę inaczej, bo różnica 5 kg między nimi jednak jest.. ;) Włosy sprawiają, że Dusiek wygląda na większego psa, ale w trakcie kąpieli gdy włosy są przyklapnięte od wody..- maluszek ;) Dusiek- 14 kg to normalna u waga u Murzynka, w porywach to ważył 16, jak mu dogadzałam ciasteczkami. A jeśli o ciasteczkach mowa.. zauważyłam, że wszystkie tyją jak tylko pojedzą nawet trochę ciasteczek- tych kolorowych, słodko pachnących. Dlatego mam solidne postanowienie, aby regularnie samej piec ciasteczka. Właśnie wróciłam z zakupów: podroby królicze mam, serduszka drobiowe mam- psiaki będą miały ucztę.. Królika zjedzą z ryżem, a serduszka znajdą się zamiast wątróbki w ciasteczkach- Pestka znowu nie będzie odchodziła ode mnie na krok na spacerach ;) Niektórzy mają problemy na podwórku, że psy nie reagują na smaczki ani na zabawki.. u mnie nie ma z tym problemu najmniejszego, powiem więcej.. nie mogę się opędzić od dziewczyn- smaczkowaniem Tosia nauczyła się idealnie przychodzić na zawołanie (żeby nie było wątpliwości- nawet kiedy nie mam nic smacznego w kieszeni. Pesta trenuje, ale z przychodzeniem też jest dobrze.. Jak mam ciasteczka ze sobą, to już nic ją nie interesuje- siada ciągle przede mną i utrzymuje pięknie kontakt wzrokowy.. Łasuch ;) Dusiek- zapraszam dziś na ciasto :D
  12. To jest moje ulubione duśkowe zdjęcie.. takie terierzysko w wodzie, szabla prawidłowo uniesiona do góry ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/89/murzyn001resized.jpg/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/2232/murzyn001resized.jpg[/IMG][/URL] Śnieżne wąsy ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/16/zima173resized.jpg/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8018/zima173resized.jpg[/IMG][/URL]
  13. szukałam szukałam i niewiele znalazłam.. kojarzę, że robiłyśmy zdjęcie zakulkowanego Duśka, no ale gdzieś przepadło.. :( Te parę zdjęć to nasze okolice, takie na codzienne spacery.. Seria jesienna z Duśkiem w roli głównej- opcja zarośnięty przed wizytą u fryzjera ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/24/2410024resized.jpg/][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/104/2410024resized.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/4/2410032resized.jpg/][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/2593/2410032resized.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/21/2410034resized.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/3752/2410034resized.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/43/jesie017resized.jpg/][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/9608/jesie017resized.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/593/jesie033resized.jpg/][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/3408/jesie033resized.jpg[/IMG][/URL]
  14. rewelacyjne uszyska :D
  15. no tak zapewniamy rozrywki i sobie i psom.. latem rzeka a zimą lasy. Nieraz właśnie natknęliśmy się na ślady np. dzików. Psy wtedy są bardzo skoncentrowane, zawąchane, nawet rozpłaszczają się jak chomiki w miejscach gdzie naprawdę pachnie leśną zwierzyną. Dlatego w lesie Murzynek jest na lince, bo jakby wyczuł trop.. hoho.. to bym tylko jego podskakującą dupkę zobaczyła. Za to Tosia to dobra dziewczyna, bo nawet jak goni za kuropatwą czy czymś podobnym to szybciutko wraca na zawołanie. Pestki jeszcze nie przetestowałam- nie było okazji.. Zdjęcia z lasu.. hmm.. musiałabym naprawdę mocno poszukać w komputerze..
  16. jestem na zaproszenie, w tym momencie finansowo nie mogę pomóc, ale jak tylko wyskoczę z dziury budżetowej.. na razie mogę tylko zaglądać.. :(
  17. [quote name='Chiquita&DeeDee']Heheheh, jak to każdy facet, oni tak mają, że im bardziej lubią tym mniej się przyznają:D No to czekamy, gryź ten aparat szybciutko, bo uwielbiam patrzeć na fotki szczęśliwych psiaczków;) Chciałabym mieć domek przy lesie, jejku to by było spełnienie marzeń i mały hotelik dla psiaczków... hmmm... cudnie, chociaż reszta zwierzątek (dziki, węże, mrówki) jakoś mniej lubię, sarenki uwielbiam, zajączki i te inne ;) ale na widok dzika- to chyba tylko wejście na drzewo ratuje;) ja mieszkam w centrum miasta... niby jest ogródek, więc maluchy mają gdzie wyjść, ale jakiś super spacer to już gorzej. Terenów spacerowych to Wam zazdroszczę;) i tego, że obie psiary jesteście, ja nie mam żadnej kumpelki psiary...[/QUOTE] Ja ostatnio o swoim domu myślę codziennie i drapię się w głowę co tu zrobić, żeby plan realizować jak najszybciej :D Działkę już mamy, a to już dużo, jeszcze trzeba znaleźć masę pieniędzy na postawienie i wykończenie domu.. Jak wyrobię się przed 40tką to będzie super ;) A wtedy będę miała tyle psów hehehe nikt mnie już nie powstrzyma :lol: wcześniej jak mieszkałam w mieście to spacer z psem.. masakra.. teraz to sama przyjemność. Gdybyśmy musieli przeprowadzić się z powrotem do miasta to chyba byśmy się udusili, psy również. Nic nie zastąpi przestrzeni, lasu, łąki i ciszy.. można leżeć cały dzień na kocyku na własnym podwórku i zwoływać psiary do siebie :D
  18. [quote name='dreag']Podglądam życie mojej ulubionej gromadki:).[/QUOTE] To może lepiej tak na żywo pooglądać się nawzajem :) [quote name='Chiquita&DeeDee']Fotograf amator, a fotki jak na jakiś konkurs rewelacja:D Hehehe, dokładnie tak jest, że najmniejszy w stadzie ustala zasady, moja Dee ma 1kg, a potrafi tak ustawić psiaka mojej mamy, że nawet ulubione zabawki i gryzaczki jej oddaje i tylko wtedy smęci coś pod noskiem i idzie dalej:D no i resztę też- całą 3 ustawia bez problemu:) Smutną historię miał Murzynek, ale dzięki niej ma Ciebie:) teraz niczego mu nie brakuje i jest kochany, ma swoje stado i wszystko czego zapragnie:) widać u Was miłość i szczęście na zdjęciach. Ja tyle łez wylałam nad historiami moich psiaków, ale z drugiej strony czy one były by u mnie jakby ich historia była inna? Psiaki są niesamowicie dzielne i mają straszną wolę życia, szczególnie kiedy widzą, że są dla kogoś ważne- to jest niesamowite. Jakbym zobaczyła żmiję to chyba bym na zawał zeszła... i nie żebym się bała - tylko jak któraś ugryzła by moje psiaki przy ich wielkości, to mogło by być ciężko, chociaż ponoć one atakują tylko z przymusu, ale moje dziewuchy nawet ślimaki i pszczoły w gębie mi przyniosą..:/ więc węża mogły by wziąć za zabaweczkę... brrr...[/QUOTE] poczekajcie jak rozgryzę swój aparat.. wtedy dopiero będę zdjęcia :razz: z tymi smutnymi historiami to właśnie takie szczęście w nieszczęściu.. gdyby nie miały źle, to by do nas nie trafiły. Więc całkiem na dobre im to wyszło ;) Nasze spotkania z żmijami właśnie kończyły się tak, że one po prostu uciekały, a mi udawało się odwoływać psy, żeby nie goniły za nimi.. Ale ciśnienie podskakiwało mi to granic możliwości... oj straszne to było.. z TZem mamy plany, żeby wybudować swój domu jeszcze bliżej lasu- z jednej strony fajnie, ale jak pomyśle o zwierzętach, które mogą znaleźć się na naszym podwórku, to się głęboko zastanawiam czy to taki dobry pomysł.. dziękuję bardzo za to, żeby przeganiać żmije, walczyć z kleszczami, ogromnymi mrówkami i ewentualnie jakimś dzikiem.. A u nas dziki, lisy, wiewiórki, żmije, sarenki naprawdę są w lesie. Chociaż zanim wybudujemy dom, to ten las może zniknąć i zamienić się w osiedle.. Tośka niby jest największa i na tym koniec ;) Żebyście zobaczyły jak się wykłada przed Edusiem.. Chociaż jak była młodsza próbowała go rozbawiać, on to ignorował, a gdy była zbyt nachalna dostawała wiązankę warkotu. W końcu odpuściła. Teraz kiedy jest już starsza i pachnąca dziewczyną, Eduś z kolei próbuje robić jakieś podchody, żeby się poganiać, tylko że teraz to ona mu nie wierzy hehe i jak podchodzi, żeby ją powąchać, to Tosia wykłada się przed nim na plecy i nieruchomieje.. Za to Pestka dręczy Edka, tak stara się go rozluźnić, pobiegać razem.. cokolwiek.. żeby tylko spojrzał na nią.. nie ma szans :) Eduś lubi szorstką przyjaźń. Niby nie bawi się z nimi, nie leżą obok siebie, nie zagryzają razem zabawek.. Ale jak się cieszy kiedy przyjeżdża do nas.. ogonem macha jak labrador i kręci ósemki po podwórku- dostaje głupawki. A jak jest nad rzeką bez moich psów, to odrywa się od kopania dołków i rozgląda się czy przypadkiem nie nadjeżdżamy.. Lubi ich, ale oficjalnie się do tego nie przyznaje ;)
  19. no jasne, że wpadnę.. przecież to rzut beretem ;) jakbym się wybierała w tamte strony, to na pewno się wproszę :D
  20. [quote name='kaja69'][B]Tłamsiku[/B],daj odetchnąć...mi juz posłanek zaczęło brakować,hi hi tym bardziej ,że Krecik musi miec kilka w zapasie,łobuz nauczył sie juz korzystać z legowisk innych psiaków i jak coś "zgubi" na swoim idzie na czyste ,no cwaniak i już...[/QUOTE] a co będzie w brudnym siedział.. czyścioszek ;)
  21. Ile bym dała, żeby zobaczyć go na żywo.. w ogóle cały zwierzyniec Ani chętnie bym odwiedziła :D
  22. [quote name='kaja69']Ciocie chyba dały sie złapac na te oczęta,on ma spojrzenie zniewalające i powalające na kolana...jak trzeba to i minke do tego taka walnie,że tylko całowac ten pychol,a z drugiej strony zabijaka jakich mało...do awanturki pierwszy jedzie,a ze kierowca kiepski to przewaznie nie dojeżdża :)[/QUOTE] Ale się uśmiałam :D kiepski kierowca i lubi awantury.. :D
  23. [quote name='Kava']masz racje tam tyle fajnych panienek, ale cosik mi sie wydaje, ze on woli raczej postawne kobitki.... i maluchami sie nie interesuje.... na Boska np. nawet nie spojrzal...[/QUOTE] No cóż.. trzeba szukać nowej tymczaski, żeby Krecik miał się w kim podkochiwać :D
  24. [quote name='Caragh']To zdjecie [url]http://imageshack.us/photo/my-images/269/309110resized.jpg/[/url] poprostu cudne :loveu:[/QUOTE] łasuchy :evil_lol:
×
×
  • Create New...