-
Posts
951 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tłamsik
-
gdybym miała pod opieką takie brzdące to chyba nie byłabym w stanie niczym się zająć.. cały czas bym im się przyglądała..
-
te maluchy są cudne! :loveu: świetne zdjęcia.. wrzucę je zaraz na tapetę :) p.s. a z gratisami wszystko ok było?
-
[quote name='kaja69']Doszła karma od tłamsika :Rose::Rose::Rose: już się moczy :lol:[/QUOTE] pozostaje mi życzyć tylko smacznego :) :facelick:
-
Może spróbuj zamykać ją do klatki z jakąś pysznością zanim zaczniesz robić jedzenie.. Wtedy ominiesz etap sępienia, a później zostawiania w klatce..
- 566 replies
-
U mnie sunia też sikała na swoje posłanko, w pewnym wieku jej przeszło i już od baaaaaaaardzo dawna tego nie robi, teraz ma 8 miesięcy, fakt to jest irytujące kiedy trzeba non stop prać te posłanka, czy swoje kołdry, bo na naszym łóżku też się to zdarzało. W moim wypadku podejrzewam, że to wina właścicieli jej mamuśki. Moja Tosia urodziła się w norze wykopanej przez swoją mamę, kiedy szczeniaki wyszły, facet zamknął je w garażu, także nie miała żadnej okazji, żeby nauczyć się załatwiania na podwórku i w ogóle obycia z ludźmi, z podwórkiem. Mieliśmy sporo trudności z nauczeniem jej czystości, ale tak jak pisałam od dawna jest już wszystko w porządku. Nie wydaje mi się, żeby te sikanie było na złość z premedytacją, bardziej przychylałabym się do chęci zwrócenia na siebie uwagi albo uspokajania swojej frustracji- że nie może wysępić od Ciebie jedzonka.. Z sikaniem na widok gości.. U nas na razie wszyscy mają zakaz witania się od razu.. Może Tośka w końcu z tego też wyrośnie.. Generalnie staramy się nie stwarzać sytuacji, żeby mogła się nakręcić. Powitania nie są u nas zbyt wylewne, nikt nie piszczy "ooo jakie ładneee pieeeeskiii" i nie pcha od razu do nich swoich łapek.
- 566 replies
-
U mnie sunia też posikuje jak ktoś przychodzi, dlatego nie witamy się z nią od razu, ale dopiero jak ochłonie.. Jak wchodzimy, rozbieramy się itd., zajmujemy się swoimi sprawami, jak już sunia jest spokojna (to widać..), dopiero wtedy głaszczemy się i przytulamy.. Jak przychodzi mój brat, musi odczekać dobre parę godzin zanim ją pogłaszcze.. Im częściej bywa, tym czas oczekiwania na przywitanie się skraca..
- 566 replies
-
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
tłamsik replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
uuu widać savoir vivre opanowany :razz: -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
tłamsik replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Zapisuję temat, dołączam się do ochów i achów ;) Będę tu zaglądać, a tymczasem pozdrowienia dla wesołego stadka.. :D -
ok, to robię dzisiaj zamówienie, w sklepiku z szybką wysyłką, także karma powinna dojść w ciągu paru dni. Tylko poproszę na pw adres do wysyłki..
-
A karma by się przydała? Maluchy jedzą suche? Mogę przesłać coś do pochrupania juniorom..
-
Suczka o pięknym ubarwieniu - Roxi znalazła dom!!!
tłamsik replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
:loveu: mała rozbójniczka :loveu: -
Suczka o pięknym ubarwieniu - Roxi znalazła dom!!!
tłamsik replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Słodzinka.. :loveu: leć do domku dziewczynko.. -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
tłamsik replied to Annica's topic in Już w nowym domu
Cudna szczypawka z tego Kazia.. ;) wielki szacunek dla tych którzy się nim zaopiekowali! :multi: -
[quote name='wojt972']mój Paguś został raz ukąszony naraz przez 2 pszczoły. problem w tym że ja na ogródku mam 10 uli ponieważ tata ma hobby od 20 lat... cały spuchł i nic nie wiedział ale na to jest sposób. Moja mam (pielęgniarka) ma zawsze taki specjalny preparat - dexaven ( chyba tak sie to pisze) od momentu gdy mojego tate raz pogryzł rój taki dziki co przyleciał do nas na ogrod... moj tata chciał je złapać i wsypać do ula żeby miał kolejny rój i wtedy dostał jakieś 10 - 15 uzadlen na raz. Ten preparat jest bepiczny dla zwierząt tylko tam sie podaje mniejsza dawkę w zastrzyku pod skore... ( najlepiej zadzwonić do weterynarza ile ma tego dostać) pomaga natychmiast :)[/QUOTE] lepiej domięśniowo- szybciej się wchłania, a najlepiej dożylnie ;) Ja też mam psy uczulone na jad pszczół, dlatego zawsze mam pod ręką deksametazon (Dexaven), wzięłam od weta i przechowuję go w lodówce w ciemnej torbie.. tak na wszelki wypadek.. któregoś razu ledwo zdążyła do weta, mój piesek już się dusił..
-
Czy to kwestia złego wychowania czy choroby psychicznej?
tłamsik replied to judyta2461's topic in Agresja
Może zacznij od mniej uczęszczanych miejsc albo w godzinach kiedy nie ma tylu ludzi.. Nie ma co go rzucać na głęboką wodę, radziłabym powolutku zwiększać poziom natężenia ludzi.. -
Czy to kwestia złego wychowania czy choroby psychicznej?
tłamsik replied to judyta2461's topic in Agresja
Książeczkę już wysłałam.. Walenie torbą.. :-o to naprawdę nic nie da.. To żadna metoda wychowawcza.. Postaw się mamie i po prostu zabroń jej takiego zachowania.. Przy psie agresywnym nie powinno się używać emocji, a na pewno nie złości. Wychodząc z nim powinnaś zachować anielski spokój i opanowanie. Podejrzewam, że sama widząc psa czy człowieka wpadasz w poddenerwowanie, bo wiesz co się zaraz będzie działo. Postaraj się podchodzić do tego na zimno, bez emocji. Piesek wyczuwa, że się denerwujesz, a to wcale mu nie pomaga. Moja sunia widząc ludzi też ujadała na nich, gdy zaczynała szczekać cofałam się i szłam w innym kierunku, dopiero jak się uspokoiła dostawała nagrodę. Piersze razy były tragiczne, suńka plątała się między nogami itd. Ale ja nie poddawałam się.. Szłam w drugą stronę tak długo jak trzeba było, bez emocji, bez słowa, nie zwracając uwagi na jej histerię.. Długo trzeba nad tym pracować, ale ja u swojej psinki widzę efekty.. -
Czy to kwestia złego wychowania czy choroby psychicznej?
tłamsik replied to judyta2461's topic in Agresja
mi też od razu nasunął się pomysł, że to chora trzustka (mój pies miał podobne objawy.. wymioty, biegunki, dużo jadł a chudł..).. zapytaj o to swojego weta.. To, że nie masz wsparcia od rodziny to nie znaczy, że nie dasz sobie rady! Jesteś młodą osobą, ale po prostu weź się w garść, zaciśnij zęby i powoli wdrażaj porady, które tu dostajesz. Jak zacznie Ci wychodzić będziesz miała dziką satysfakcję, że sama tego dokonałaś. Czytaj mądrą literaturę, ja osobiście mogę przesłać Ci na maila "Sygnały uspokajające" Turid Rugaas. Poczytasz, może będziesz potrafiła określić, co Twój pies właśnie do Ciebie mówi. Nikt tu nie poda Ci na tacy 10 reguł jak wyprowadzić Twojego psa na prostą, ponieważ Ty znasz go najlepiej, widzisz go w różnych sytuacjach. To co piszą dogomaniacy to ogólne wskazówki, które sama musisz dostosować do psa. Weź karteczkę.. Zrób tabelkę, po jednej stronie wypisz problemy z psem, a po drugiej stronie rady odnośnie tych problemów. I małymi kroczkami, po kolei rozwiązuj te problemy. Może nie wszystkie na raz, ale po kolei zaczynając od tych bardziej uciążliwych. Powiedz rodzinie, że od dzisiaj bierzesz się na poważnie za psa i żeby inni Ci nie przeszkadzali. Może jak zaczniesz odnosić sukcesy rodzinka się zainteresuje i podłączy się do wychowywania pieska.. Kto wie.. Mój TZ wychodził z założenia, ze psami nie trzeba się zajmować, że same się wychowają.. Gdybym na to pozwoliła moje wariaty pewnie weszłyby nam na głowę. Mąż dostał zakaz zajmowania się psami, a kiedy one nabrały ogłady, coraz chętniej wychodzi z nimi, bawi się i dzięki Bogu już mi ich nie psuje ;) Ty też dasz radę! :) Co do tego, że piesek nie ma apetytu.. Może spróbuj sama zrobić jakieś ciasteczka? Tutaj [url]http://www.dogomania.pl/threads/47771-Przepisy-na-psie-ciasteczka-[/url]) masz przepisy.. Nie znam psa, który by się oparł ciasteczkom z wątóbką.. -
"Sygnały uspokajające" Turid Rugaas - tak, żeby lepiej zrozumieć psią mowę ciała
- 4 replies
-
- książka
- pozytywne szkolenie
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
a ja znalazłam takie coś http://youtu.be/KSSHMff4y6Q "najciekawsze" :-( momenty są pod koniec filmiku.. nie jestem specjalistą, ale ta sunia nie wyglądała mi na red zone, a raczej na histeryczne wyrywanie się do drugiego psa.. Generalnie Millan osiągnął to co chciał, psina nie zwracała uwagi na inne psy, bo walczyła z nim o łyk świeżego powietrza- żeby się nie udusic :wallbash:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
tłamsik replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
z odbieraniem szczekliwości jest różnie, chyba zależy od miejsca. Aktualnie mieszkam na wiosce i tutaj to normalne, że psy ujadają przy płocie (dzięki temu mam okazję poćwiczyć ze swoimi psami opanowanie i nie odszczekiwanie się każdemu psu, to dobra okazja na popracowanie z psiakami w rozproszeniu). Ja osobiście nie pozwalam psom na obszczekiwanie, obojętnie czy są na swoim podwórku czy balkonie.. Jak tylko szczekają to jest tzw. wynocha do domu i po prostu im się nie opłaca ujadanie ;) co jest śmieszne sunia, kiedy zobaczy coś oburzającego na podwórku leci sama do domu hehe :) a dzisiaj na porannym spacerze obszczekała faceta, który wyskoczył zza krzaków (tak, że aż sama się przestraszyłam, bo pojawił się tak nagle), sunie odwołałam, goscia przeprosiłam za to, na co on mi odpowiedział, że bez przesady to jest przecież pies, to chyba normalne, że szczeka. i tak na marginesie.. moja koleżanka ma czarnego teriera i absolutnie wszystkie psy na jego widok wpadają w histerię, ludzie pytają się jej czy przypadkiem on nie jest głuchy, bo nigdy im nie odszczekuje :p -
A może spacery zależą od warunków.. Tzn. gdyby moje spacery odbywały się między blokami też bym nie spuszczała psa i chodziłby blisko mnie na smyczce, może to o to chodzi? Ja mam to szczęście, że mieszkam poza miastem i spacerujemy po lesie. Odcinek ok 500 m psy idą grzecznie przy nodze, w lesie są spuszczane- a właściwie tylko jeden, bo drugi chodzi na lince, ponieważ jest zapalonym myśliwym, myszki już go nie zadowalają, teraz zasadza się na grubszą zwierzynę.. typu sarenki, dziki.. dlatego wolę go mieć na lince.. Tak na marginesie.. psy kastrowane również wąchają zapachy ;) i nie trwa to godzinę.. jeżeli się śpieszę i pies się za mocno zawącha, mówię "idziemy" i po sprawie. Mnie ciekawi to ile kopniaków serwuje CM zanim włączy kamerę..
-
tak tak pyszczek uśmiechnięty, widać, że dziewczynka do dobrego domu trafiła :)
-
SUWAŁKI - Czarna sunia Lady WE WSPANIAŁYM NOWYM DOMKU!!
tłamsik replied to emdziolek's topic in Już w nowym domu
Brawo Roczka :multi: -
Suczka o pięknym ubarwieniu - Roxi znalazła dom!!!
tłamsik replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
cudna dziewczynka.. ah... gdybym tylko mogła ją przygarnąć... pozostaje mi tylko trzymać kciuki, żeby jak najszybciej znalazła dobry domek..