Akurat, jeśli chodzi o siano (czy słomę) do odchowu szczeniąt, to jest to w hodowli na plus, a nie wada.
Szczyle srają i sikają na potęgę. Im więcej szczyli, tym więcej sprzątania.
Łatwiej i czyściej jest zmienić podłożę, które jest wyłożone np. sianem, niż wymiana jakiś kocy itp.
Siano czy słoma wchłania też zapachy odchodów. A jakiś koc czy szmaty, po zasikaniu nadają się tylko do śmieci.
Koc, choćby był nie wiem ile razy prany, to po obsikaniu przez kilka szczyli będzie siedliskiem bakterii.