Aguś, ale to też nie jest tak do końca, bo Polskie kobiety wyjeżdżają do Niemiec żeby urodzić, a też nie mają ubezpieczenia w DE ;)
I NFZ płaci za takie porody, bo jest to NAGŁY wypadek ;)
A poza tym, to ja nie do końca mam nienieckie ubezpieczenie :P
Pracuję w NL i tam odprowadzam składki. Mam jednak kartę ubezpieczeniową również w DE, bo to jest moje miejsce zamieszkania.
A w nagłych wypadkach, mogę okazywać kartę w każdym kraju Unii Europejskiej ;)
Jak byliśmy wtedy z młodym w szpitalu, to ordynator sam powiedział, że gdyby rachunek przyszedł nam do domu, to mamy go odnieść do ubezpieczyciela, bo takie coś jest zaliczane jako nagły wypadek ;)