Dzięki laski :)
Justyś, pewnie by spasował przy tylu psach ;)
Tora, normalnie jak widzi psa, to chce biec i się witać, bawić itp.
A zawsze jak jesteśmy na psiej plaży, to czasem ją jakiś pies zainteresuje, ale głównie to obserwuje.
Nie jest taka napalona na poznanie psów, niż na "naszych" terenach ;)
Wykopaliska były :D
Dzięki Angi :*
W sobotę zrobię zdjęcia jakiego torta będzie miał Theoś na imprezce ;)