Dobrze, że psiakowi nic się nie stało.
***
A co do sterylki, szczeniaków, itp. Sama jestem przeciwko takiemu rozmnażaniu psów, ale myślę, że troszkę za mocno na nią najechałyście. Nie bronię nikogo, ani nie popieram takiego postępowania, ale można chyba przekazać coś osobie spokojnie, bez agresji itp ;)