Ja Bobiego nauczylam zalatwiac sie na dworze chodzac z nim co godz(jak byl szczeniakiem)na spacer i za kazdym razem jak sie zalatwil to go chwalilam, a on byl dumny jak paw, nauczyl sie zalatwiac na dworze po 2dniach ale potem sie czegos przestraszyl i zaczal zalatwiac mi sie w domu wiec nauka byla bardziej skomplikowana zeby znowu zaczal sie zalatwiac na dworze no ale po 3tyg zakumal i od tego razu (jak narazie )nie narobil w domu