Zaraz do Niej jadę i wymiaziam :) a już za tydzień "rozwali" się na swoim nowym legowisku, które wzbudziło wielkie zainteresowanie jej brata. Popatrzył na nie z miną, hm... Takie duże? Dla mnie, naprawdę? I hops był w środku ;) No cóż może na gwiazdkę dostanie nowe :)