-
Posts
4652 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by keakea
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
keakea replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Frodonek-Krótkoogonek :loveu: -
Żeby nie mój nowy koc, to nie wiem, co bym ze sobą zrobił w taką pogodę :) [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/222197_538535259507491_1493557031_n.jpg[/IMG]
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
keakea replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gusiaczek']Zapytam o jedno - dlaczego Fundacja przejęła "pieczę" nad Frodo?[/QUOTE] Która Fundacja? -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
keakea replied to dogses's topic in Już w nowym domu
Nikt go już nie kopie, nie tłucze, nie jest mu zimno, nie jest głodny... Ma spokój i życzliwych ludzi przy sobie. -
Mika[*] i Inez, staruszki jamniczki... INEZ zbiera $$$ na badania i PDT
keakea replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdola']Lupi nie oddała na razie nic, z bazarku uczciwości nie ma jeszcze $ bo nie wszyscy wpłacili... Wpłaty są uwzględnione jednorazowe i deklaracje stałe . Ja jestem skarbnikiem od kilku tygodni i mam właśnie wpłaty z tego okresu. Kasy mamy na razie ok 400 zł ale 400 trzeba za veta zapłacić, ale na razie nie mam nowego nr konta Halabajowki i dlatego wpisałem 1200 zł na minusie. W rzeczywistości jest 900 na minusie razem z opłata za grudzień za dt (400) oraz dwa miesiące za czasów Lupi (500z), które powinna oddać.[/QUOTE] Czyli w sumie jakby Lupi oddała i będzie kasa z bazarku uczciwości, to suńki będą mniej więcej na zero? -
Mika[*] i Inez, staruszki jamniczki... INEZ zbiera $$$ na badania i PDT
keakea replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Kruca, nijak się nie mogę rozeznać w poście skarbonkowym :( , bardzo są zawikłane te zapiski - dlaczego tam ten minus jest taki wielki??? :( Kasy z bazarku uczciwości tam jeszcze nie ma, tak? A Lupi w końcu oddała/odda pieniądze czy nie? Przepraszam, że pytam, ale bardzo bym chciała wiedzieć, ile suńcie są w końcu "faktycznie" w plecy... - od tego zależy, co i kiedy będę mogła dla nich zorganizować w sensie bazarkowym :( -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
keakea replied to dogses's topic in Już w nowym domu
[quote name='Javena']Bazarek dla Hepiego ,może będzie pare złotych? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237399-ŻYCZENIA-ŻYCZENIA-i-tylko-życzenia-do-24-12-22-00?p=20139102#post20139102[/URL][/QUOTE] Właśnie sobie zaklepałam jedną na otwarcie bazarku :) -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
keakea replied to dogses's topic in Już w nowym domu
Wg mnie dla 100%-ej pewności - WARTO! -
Złamana łapka u 1-latka - ZROSŁA SIĘ, a psiak już W SWOIM DOMKU
keakea replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Jestem, niewiele na razie mogę, ale będę myśleć o jakimś wsparciu finansowym... -
[quote name='Boni-Bobo']Kacperek musi mieć legowiska zapasowe ze względu na przecieki. Zawsze ma problem z wypranymi - zapach płynu do płukania mu nie odpowiada czy co?[/QUOTE] Coś w tym może być, Rulon wyraźnie lepiej toleruje wyprane kocyki, od kiedy przerzuciliśmy się na Lovelę - proszek do prania ubranek malutkich dzieci, bardzo neutralny w zapachu. Kombinowałam też, co zrobić, żeby Rulon nie zamaczał posikiwaniem wypychaczy od pontonika i wymyśliłam, że zanim je włożę do pontonikowej wypranej i wysuszonej powłoczki, owijam je pieluszką/podkładem higienicznym typu seni - dzięki temu zasikaniu ulega tylko powłoczka, która szybciej schnie, a mokry podkład-owijacz wymieniam szybciutko na suchy :)
-
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
keakea replied to dogses's topic in Już w nowym domu
Na pewno dobra karma i bezpieczeństwo mu pomogą, ale kurczę, jak tu się upewnić, czy mu nic nie jest poważnego bez tego dokładnego rtg i usg? :( -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
keakea replied to dogses's topic in Już w nowym domu
O masz, znalazł się "decyzyjny" od tego, czy psu potrzebny rtg i jaką karmę ma jeść :( -
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
keakea replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
A jak z tym jego miejscem po oczku? Czy to już się zagoiło? Czy ma to jakoś zaszyte, nie dostają mu się do środka paprochy? A co z tym śrutem? Ta odma już całkowicie przeszła? Czy bieduś ma apetyt? -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
keakea replied to dogses's topic in Już w nowym domu
Jasne, mam nadzieję, że to gryzienie to wynika tylko z potłuczeń i nie ma w środku nic groźniejszego :( -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
keakea replied to dogses's topic in Już w nowym domu
Jego może coś boleć, skoro gryzie przy próbie dotyku :( Co z tym rtg? -
Mika[*] i Inez, staruszki jamniczki... INEZ zbiera $$$ na badania i PDT
keakea replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hałabajówka']A bardzo fajny taki bardzo pro zwierzęcy :)[/QUOTE] Hihihihihi, salami czyni cuda... -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
keakea replied to dogses's topic in Już w nowym domu
Zawsze można go próbować "schować" tam, gdzie był Marian, ale to hotelik jest :( -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
keakea replied to dogses's topic in Już w nowym domu
Żeby tylko mu nic poważnego nie było w środku... prooooszę... :modla::modla: -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
keakea replied to dogses's topic in Już w nowym domu
[quote name='dogses']O Boże ! [URL]http://www.sm.swidnica.pl/?sasiedzka-wrazliwosc,47[/URL] Jadę na komisariat :( już wiadomo dlaczego go boli wszystko - trzeba mu zrobić rtg.[/QUOTE] O KURRRRRR.... :angryy: -
[quote name='dogses']Oj, Marian nie lubi konkurencji :( ale na początku z kotami też się nie dogadywał, a teraz proszę: [IMG]http://toz.swidnica.pl/wp-content/uploads/2012/12/PC120826.jpg[/IMG] [IMG]http://toz.swidnica.pl/wp-content/uploads/2012/12/PC120827.jpg[/IMG] Chyba uznał, że musi z kimś stworzyć koalicję przeciwko Hepiemu :( ale niestety, nasze koty lubią psy. Wczoraj Marianek zasikał całe mieszkanie. Mój facet chodzi naburmuszony, że nie ma już skarpetek na zmianę, bo wczoraj wieczorem jak już wszystko posprzątaliśmy, to za chwilę wdepnął w kolejne dwie kałuże :lol:[/QUOTE] Niech się Tata Mariana cieszy, że ma kałuże, bo my mamy wykładzinę dywanową, i jak był taki moment, że jeszcze Rulon nie wiedział, że można sikać tylko na pieluszkę, to w paru miejscach mieliśmy grząski grunt, praktycznie niemożliwy do wysuszenia szybko i bez zapachu... :(
-
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
keakea replied to dogses's topic in Już w nowym domu
[quote name='dogses']Też tak pomyślałam o wypadku samochodowym. Jak się tak błąkał to być może go coś potrąciło - on jest już uodporniony na hałas, nie zwracał już pewnie uwagi na nic. Wczoraj moja kocica zrzuciła laptopa z biurka - tylko Hepi się nie wystraszył. Nawet nie zareagował, a moje zwierzęta uciekały w popłochu.[/QUOTE] Może jest głuchy? -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
keakea replied to dogses's topic in Już w nowym domu
Jak trafi na "swojego" weta, to nie będzie gryzł, będzie jak aniołek :)