-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ty$ka
-
Hehe, to u nas tak samo - najpierw był slalom, bo ósemki nijak nie mógł pojąć :). W Tesco są, owszem - ale z tego co się orientuję to ciężkie i za duże jak na małe psy. Na dodatek są dla ludzi, i psów, a nie dla psów, czyli pewnie mało wytrzymałe. ;) Na bazarkach często właśnie widzę, może tam zajrzyj?
-
[quote name='leónowa']Oj ile ja bym dala za takiego psa, który się boi zgubić, niestety mnie się trafił odważniak, który po pól godz. się orientuje, że mnie nie ma i wypadałoby mnie znaleźć:angryy:[/QUOTE] E tam, nie ma co narzekać ;). Trzeba się po prostu wziąć za pracę nad psem i wytrwale, uparcie krok po kroku ćwiczyć przywołanie. Z czasem osiągnie się sukces. Wiem co mówię, mój tropi górnym wiatrem, więc wywęszy każde zwierzę, a jeszcze pół roku temu jak nie zareagowałam pierwsza to piesek polował na ptaki. Teraz to nie uda się w pogoń, bo wie, że to mu się nie opłaca. ;) Nawet, gdy chce upolować ptaka i aż go skręca, by to zrobić - czeka na moją zgoda. Miesiące pracy i takie tego efekty. Wiem, że każdemu zdarzają się jednak czasem odpały, więc w tym M. nie jest wyjątkiem, ale na szczęście nauczyłam go zatrzymywać. Nawet gdy czasem pogna za czymś, to na mój gwizd wraca natychmiast. Dodajmy, że rekreacyjnie ćwiczymy tropienie zwierząt i pogoń za nimi, a za nagrodę pies ma m.in. pogoń za ptakami - jednak umiem kontrolować jego zasobami i nagrodami, i piesek wie, że bez mojej zgody to ani rusz. ;)
-
Slalom czy ósemki? U nas ósemki pies załapał w czasie jednej sesji, zresztą slalom to 2 sesje i piesio wykonuje je w miarę szybko, choć i tak jeszcze pracujemy nad szybkością :). Więc generalnie to dośc proste sztuczki, dlatego też Mika też to szybko pojmie - trzymamy kciuki za Was :loveu: Moim marzeniem jest frisbowanie, ale wiem, że z obecnym kundliszonem to marzenie ściętej głowy. Co do dysków Ci nie pomogę, może jakieś lekkie by Mika polubiła je Tobie przynosić i się nimi szarpać?
-
Ubóstwiam Dorę :lol:
-
Tak na miłe zakończenie dnia ;) [QUOTE]NOA ma dom :smile: Bardzo fajny dom w Podkowie Leśnej. Marek (DT) płakał, ale oddał. Rozsądny tymczasowy opiekun. Byłam przy przekazaniu. Mam jego smycz, oddam mu jak będzie okazja. NOA trafiła do domu, na pokoje, ale do dyspozycji ma też wybieg na ogródku, a do zabawy dzieci i koty :smile: Domek jest doświadczoną zwierzolubną rodziną, Adopcja modelowa. Oczywiście umowa podpisana. Marek spakował NOA trochę karmy, smakołyki, puszkę z mięskiem. Naprawdę jak prawdziwy troskliwy tato się zachował, no, ale zastępczy więc musiał ją oddać. Płakał ale oddał. Oczywiście rozmawialiśmy już przez telefon, przekazałam mu, że z NOA w porządku[/QUOTE]
-
Super, że Noa już u siebie. ;) Biedny DT, bardzo związał się z psiną.
-
Właśnie czytałam na Ptyśkowy forum, że strajk głodowy urządzasz :lol: Byś chociaż pizzę zamówiła, inaczej domownicy uschną z głodu :lol:
-
DO ZAMKNIĘCIA!Mini zostaje z nami!Porzucona sunia husky syberyjski!
Ty$ka replied to Biedroneczka's topic in Już w nowym domu
Coś Ty jej zrobiła, że aż biel od niej razi? :lol: ;P Aj, chciałoby się ją wziąć i nie oddać :loveu: -
Dora na każdej fotce się śmieje :D Jaka duża jest przy czarnuchu :P
-
Moja kochana, słodziuchna mordka :loveu: Uwielbiam ją :loveu:
-
[quote name='unikatowydiament']dzień dobry popołudniowo:)[/QUOTE] A witamy, witamy :)
-
Jaaaki słodziak :loveu:
-
Aaaa... potem weszłam na fb i już wiedziałam, że chodziło o BJ. U nas i w dzień jest w miarę chłodno, temperatura nie przekracza 13*C ;)
-
[quote name='phase']Ty$ka mam nadzieję, że z Shiro wszystko OK i w końcu będziesz miała dla nas jakieś dobre wieści co do chłopaka. No, no Morus to wszechstronny facet. :)[/QUOTE] Ja też mam taką nadzieję... ;) Za smaczki da się pokroić :D
-
Jaki dokładnie trening zaczynacie? Wataha Północy? :) oooo :)
-
[quote name='rashelek']Spoko spoko, znam ten ból :lol: Przynajmniej z większością! Wiem, wiem, pamiętam. Ale może dalej podejmujesz kroki zabawkowania :) Ale przynajmniej wam te vaulty wychodzą. Mika za zabawkami super, ale to odbijanie nam nijak nie wychodzi, mam wrażenie, że ona się boi ode mnie odbić :P Dobrze, że się skakanie spodobało, skakanie jest super! :D[/QUOTE] Postaram się, bo koleżance obiecałam. Tylko pozwól, że nagram, gdy przestanie padać, bo mój aparat nie lubi deszczu ;) Ja się już poddałam. Czasem tylko jak mi się pies pobudzi, nakręci na szkolenie to wiem, że mogę kilka razy wykorzystać szarpak w zabawie i na tym się to kończy ;) Morus też się bał ode mnie odbijać. Dlatego na początku zacisnęłam zęby i pozwalałam mu po sobie skakać, chodzić, drapać, zachęcałam go do siedzenia na mnie (do tego akurat nie trzeba go zachęcać, no ale cóż :diabloti:) etc., etc. Widzę, że dopiero teraz się tak otworzył i nie boi się mnie dotykać. [quote name='Ptysiak']Hej :smile: O tym samym pomyślałam :evil_lol: Właśnie te "pif, paf" muszę kiedyś naumieć Ptyśka :smile: Teraz uczę go "żółwik" :evil_lol: tzn przybija nosem do mojej pięści. Ale nie zawsze jeszcze kuma bo miesza mu się "piątka" z żółwikiem... No i gdzie ten psiak się podziewa... :-([/QUOTE] Hej :) Może jednak Wasze piesie potrafią być delikatne? Co prawda żadnego delikatnego ONa nie zna, wszystkie to wielkie słonie, ale może Wasze są wyjątkiem ;P My "pif-paf" umiemy od dawna, zresztą umiemy dużo sztuczek, ale tak naprawdę dopiero teraz wzięłam się do roboty i zaczęłam je dopracowywać ;). To u nas targetowanie nosem to po prostu "pac", ale "żółwik" jest świetne :lol: Nie mam pojęcia... szukałam go dzisiaj (skorzystałam z okazji, że Rodzice w pracy, a Babcia chwilowo wyszła ^^), ale go nie znalazłam...
-
[quote name='Izabela124.']U mnie Kiss nie przepada za dużymi psami, wcześniej się ich bał, teraz przestał, ale daży je miłością tak jak małe psy. Bobik to cięższy przypadek i czasem ni stąd ni zowąd nie lubi jakiegoś psa, ale najbardziej nie lubi ONów (na górze sąsiedzi mają i rzuca się na Bobika)[/QUOTE] Mój pies najpierw bał się psów, a potem zmagaliśmy się z agresją do psów. Teraz jest do psów no do rany przyłóż, co mnie niezmiernie cieszy :loveu: [quote name='rashelek']Ja to czekam na filmik z wszystkimi waszymi sztuczkami i vaultami :smile: A właśnie - te vaulty to tak po prostu, czy do 'czegoś' - piłki, frisbee?[/QUOTE] Oj, z wszystkimi to będzie kiepsko, bo zawsze jakieś zapominam :eviltong: Vaulty do łapania smaczków w locie :cool3: Nie zapominaj, że mój piesek z zabawek to tylko akceptuje pluszaka-haszczaka :cool3: A tak w ogóle to M. polubił skakać - teraz mi wszystko przeskakuje: łóżka, krzaki, kałuże :evil_lol:
-
[quote name='Izabela124.']Z wyglądu też trochę podobny :)[/QUOTE] Tylko troszkę ;). Ma kolegę shelciaka i mam porównanie. Wzrost ten sam, rodzaj sierści ten sam (tylko M. ma krótszy), jednak różnice są dość znaczne :). Za to, nie mam pojęcia czemu, mój pies uwielbia wszelkie spaniele, setery i yorki. Reszta psów może dla niego nie istnieć. ;)
-
[quote name='Milena9']Na gwizdek to na głuchnie, bardziej reaguje jak się wydrę ;) To w sumie nie pierwszy raz się zdarza, że ona tak zwiewa, zawsze wraca. Nie wiem co mi się stało, że tak spanikowałam ;)[/QUOTE] Może go źle ćwiczyliście? :) Hehe, u mnie też darcie działa :P Dobrze, że maUpa wraca :).
-
Wpadamy z rewizytą. Masz wspaniałe stadko :loveu: Mój pies ma metalowego fizjologa, rzadko go używamy, ale tak jak już pisali poprzednicy - lepiej, żeby był do niego przyzwyczajony na zaś :). Głaski zsyłamy.
-
[quote name='Izabela124.']Witam się poraz pierwszy :) Morus rzeczywiście podobny do shelti :)[/QUOTE] Witamy ciepło nowych gości :) Bardziej charakterem niż wyglądem, ale coś tam pewnie w sobie ma z shelti :)
-
A ćwiczyliście awaryjne przywołanie, np. na gwizdek? W takich sytuacjach jest wybawieniem ;) Zresztą na Twoim miejscu już po pierwszym wywąchaniu kota zapięłabym psa. Tak na wszelki wypadek. A jak się pies zgubi to nie idź nigdzie, stań w tym miejscu co straciłaś psa. Sara jak się oprzytomni to będzie chciała do Ciebie wrócić po śladach, a Twoje przemieszczanie się jej to tylko utrudnia. Dobrze jednak, że tak to się tylko skończyło, a sytuacji nie zazdroszczę.
-
[quote name='Milena9']Moja waży 35 kg ;)[/QUOTE] Mój 20kg mniej, ale porusza się jak słoń :lol: