[quote name='Becia66']zaraz napisze do niej ale majowa pisała wczesniej że do świąt to niemożliwe bo mąż wyjechał samochodem. A nam zależy żeby Lilly swięta spędzila już w nowym domku.
Sprawa z Lilly ma sie tak : w niedzielę została odpchlona bo było tego że hej, dzisiaj została odrobaczona, a w piątek będzie miała badanie krwi / chemia/ żeby sprawdzic czy jej nic poważnego nie dolega. Pani Ela 1 grudnia straciła ukochanego Puszka, w domu ma staruszka chorego na raka. Na razie czuje się dobrze ale niewiele czasu mu zostało. W tej sytuacji chciałaby mieć świadomość jakiego psa bierze pod swój dach, żeby znowu nie okazało się, że jest śmiertelnie chory. A więc badanie w piątek / wczesniej się nie da, bo podana dzisiaj tabletka na odrobaczenie może podnieść wszystkie parametry/. Wyniki pewnie będą w sobotę i jesli nie wyjdzie nic złego, Lilly może sie pakować. Dlatego już rozglądam się za ewentualnym transportem.[/QUOTE]
Ach Beciu, czyli do końca jeszcze nic nie wiadomo...:shake: