Tutaj jest lekarz od nerek [url]http://www.nerkiwet.com/index.php/o-mnie-mainmenu-33.html[/url] Ja osobiście bym skonsultowała przynajmniej z dobrym kardiologiem. Rozumiem oczywiście, że nie tak łatwo dojechać na konsultacje. Na pewno jeśli podejmiesz decyzje, że nie walczysz, to lepiej uśpić. Zwierzęta bardzo cierpią odchodząc na mocznice... Ja swojego pieska na koniec uśpiłam, ale leczenie trwało w sumie 1.5 roku. Miał jednak zdrowe serce. O jakiej lekarce piszesz? miejscowej czy z Warszawy?