Jeszcze ja się wypowiem w temacie bo mieszkałam w bloku z 35kg owczarkiem, a teraz przeprowadziliśmy się na wieś do do domu z dużym ogrodem. W bloku pies wychodził 3x dziennie na spacery zawsze do lasu + wiosna-jesień jeździł na działkę. Na spacerze staraliśmy się go wybiegać, a w domu odpoczywał. Teraz w domie z ogrodem wychodzę z nią raz dziennie. Jest o tyle fajnie, że mam miejsce do spokojnych ćwiczeń, zabawy. Chociaż w bloku nie było źle, bo ja bardzo lubię wychodzić z psem i jak byłam w bloku na noc to nawet 5 razy z nią byłam ;) Teraz jak my jesteśmy w domu to i ona musi być ;)