-
Posts
1818 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by róża35
-
niewidomy maluszek KERMIT Z JÓZEFOWA prosi o domek...
róża35 replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
Kermitku,ciocie czekają na jakiekolwiek informacje..... -
niewidomy maluszek KERMIT Z JÓZEFOWA prosi o domek...
róża35 replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
Tak tu cicho ,co z Kermitkiem?? -
Od początku pobytu u nas Duni ,zawsze właśnie przy spacerze ,uchwyt smyczy zakładany jest na nadgarstek:) -innej opcji nie ma :):) Coraz mniej tego posikiwania w domu ,więc myślę ,że z biegiem czasu wogóle ustanie:) Dunia wszystkich odwiedzających ten wątek pozdrawia i wesoło macha ogonkiem:):) c.d.n.:):):)
-
Dunia ma zwyczaj znosić kapcie ,tam ,gdzie leży,i to tak niepostrzeżenie:),a jeden już rozwaliła:(. Na spotykane pieski na spacerze ,szczeka ,ale przy tym macha ogonkiem:) Gdy ktoś przychodzi do mieszkania to baaardzo jest groźna:)-powarkuje:) W domu czuje się coraz pewniej,za to na spacerze nie najlepiej:( "Poluje " na kocie jedzonko,więc trzeba pilnować,aby jadła swoje:),bo to mała spryciula:):) Dziś bardzo się ucieszyła, kiedy podczas spaceru mogła noskiem wąchać śnieg:) Ogólnie spacery nie bardzo lubi-najlepiej czuje się w domu:):) c.d.n.:):):)
-
Śliczna Dunia boi się :dzieci idących za nią,gwizdania(ktoś na ulicy gwizdał),męższczyzn n.p.stojącących przy sklepie,gwałtownych ruchów,jeżdżących samochodów,tramwajów,nadal nie najlepiej z utrzymywaniem czystości w domu. Śliczna Dunia polubiła czarną kicię Rózię,która na pewno przypomina jej córeczkę Mambę,bo Dunia zdarza się,że biega za nią,zachęca do zabawy,macha wtedy ogonkiem,poszczekuje,ziewa i robi takie tam wygłupy:),ale 11-letniej Rózi ani w głowie bratać się z sunią:),więc Dunia odchodzi zawiedziona...gdy piszę te słowa Dunia śpi na mojej kanapie i cichutko pochrapuje:):) Dziś gdy weszłam po pracy do domu, Duniunia baardzo się cieszyła,ogonek był na pełnych obrotach ,a i wysoko skakała,taka z niej kochana psina:):) c.d.n.:):):)
-
Dunia bardzo dziękuje za odwiedzinki:):)
-
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
róża35 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Ludzie nieuświadomieni,nie wiedzą ,że domek dla kotów szczególnie w czasie zimy jest dla nich potrzebny ,tak mówią przepisy o ochronie kotów.... -
Ewu ,dlaczego uciekiniera typ?można jakieś szczegóły?
-
Duni zdarza się zostawiać kałużkę sików na podłodze ,nawet kiedy wychodzi się z nią co trzy godziny na spacer,gdy tak zrobi ,zachowuje się tak,jakby to była sprawa oczywista;widocznie w poprzednim domu miała nieregularne spacery ,albo wcale:( Nadal na spacerach jest przerażona ,choć ciut mniej:) Dziś towarzystwo kocio-psie zostało na całe osiem godzin samo w domu i sprawowało się na pięć plus:):),więc jest nieźle ,choć rano doszło między nimi do drobnej sprzeczki:(. Na pieska spotkanego na spacerze , z daleka warczała ,ale przy bliskim poznaniu-powąchaniu ,uspokoiła się ,ale wolała się oddalić:) Dunia już nieśmiało macha do mnie ogonkiem i nawet polizała mnie delikatnie w rękę:):) Dunia -sunia -psiak ,którego nie można nie kochać:):):) c.d.n.:)
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
róża35 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Witam:)kilka lat temu będąc na spacerze z moim nieżyjącym już psem Boskiem(zabranym ze schroniska:)) ułożyłam taki oto wiersz: PSIE ZWIERZENIA JEŚLI ZABIERZESZ MNIE DO DOMU, BĘDĘ SZCZĘŚLIWY,POMÓŻ MI.... DZIŚ NIEPOTRZEBNY JESTEM NIKOMU, DZIELĄ OD CIEBIE SCHRONISKOWE DRZWI! JEŚLI ZABIERZESZ MNIE,BOM STARY, NIE BĘDĘ SIĘ NAPRZYKRZAĆ CI, KRÓCIUTKI SPACER I GŁASKANIE, JEDZONKO,TO WYSTARCZY MI. JEŚLI ZABIERZESZ MNIE,SZCZENIAKA, NAUCZYSZ MNIE ,JAK RAZEM ŻYĆ, WSPÓLNE ZABAWY ,POZNAWANIE, CO WOLNO I NIE WOLNO MI. A GDY JUŻ BĘDĘ W TWOIM DOMU, ODDAM CI SWOJE SERCE PSIE, BO SCHRONISKOWY PSIAK JEST WIERNY, PO WSZYSTKIE SWOJE PIESKIE DNIE! :):):) Anna Mrozek -
No tak:),Dunia wybrała mój tapczan na miejsce swojego leżakowania i nocnego spania,w nosie ma nowiutkie,specjalnie dla niej kupione legowisko:). Dzisiaj cały zwierzyniec został na pięć godzin sam w domu,mając do dyspozycji dwa pokoje ,łazienkę,przedpokój i kuchnię:) Wszysto było w jak nalepszym porządku,więc oby tak dalej:):):)... Na spacerach Dunia baardzo się boi,wszystkiego;ludzi ,którzy się do niej zbliżają,ulicznych odgłosów,samochodów,chwilami chodzi przy nodze,za chwilę biegłaby gdzieś na oślep,to znowu przysiada w kątku i patrzy w koło bojaźliwie,Gdy chcę ją w domu pogłaskać,cofa się kilka kroków,by po chwili ,kiedy idę , ruszyć za mną:):) Apetyt ma dobry,próbuje bawić się piłeczką,ale nadal jest bardzo wystraszona,więc tylko ona wie,jak bardzo przed zabraniem jej do schroniska,skrzywdzić ją musiał człowiek. Dunia jej wielkości kota i to nie takiego dużego,więc z łatwością mieści się na moim jednoosobowym tapcznie,wliczając mnie i którychś z kociastych:) c.d.n.:):)
-
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
róża35 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
...Czyli towarzystwo kotowe:) postawiło na swoim:),aby mięciutko spędzić nockę wyeksmitowało Ciebie Marutko do łazienki ,a co ,przecież zawsze ostatnie słowo należy do kota:):) -
Dunia,odpoczywa na kanapie ,po trudach wczorańszej podróży,jest mega grzeczna,ale bardzo się boi ,nawet podchodzić do niej muszę powoli,ucieka w kącik,ale widać ,że bardzo spragniona jest kontaktu z człowiekiem,niby chce ,a boi się i tak w kółko.... Dziś wysłałam podpisaną umowę adopcyjną listem poleconym, priorytetem oraz widokóweczkę z miasta ,w którym mieszka Dunia:) do schroniska w Łowiczu:) Kotka Mika jednak jest baardzo niezadowolona z nowej lokatorki ,użyła ,aby to wyrazić swojego pazurka na Dunię,więc oba zwierzaki są w trakcie dogadywania i ustalania swoich racji:) Kot Edmur-obojętny i dostojny , przyjął z rezerwą nową lokatorkę ,tak samo malutka wszędobylska Rózia,c.d.n.:):)
-
Stały domku,przybywaj do Mamby!! Mamba ,będąc przejazdem do DT, u mnie w domu nawet szczekała,nie mogłam się oprzeć i musiałam wziąć ją na ręce ,to taka piękna czarna kuleczka z pięknym ogonkiem,nawet przytuliła się do mnie ,ale po chwili już chciała na podłogę ,aby dokazywać:):)Najgorsze było dla nas rozstanie jej z mamą Dunią ,były łzy w oczach,ale cóż Mamba jest już dużą dziewczynką i poszukuje SWOJEGO domku:)Kto weźmie Mambę nie pożałuje:):):)
-
Mam ,mam najśliczniejszą sunię na świecie!!!Jeszcze się boi,ale pozwala się wziąć na ręce:):) ,została już ukąpana,najedzona ,wygłaskana:). Leży na swoim nowym posłanku i spogłada na mnie tym pięknym mądrym wzrokiem:),boi się gwałtownych ruchów.Na koty na razie wogóle nie reaguje,jakby je znała od zawsze:).Jutro idziemy kupić szeleczki,oczywiście czerwone:) Przepraszam ,ale ze względów technicznych zdjęcia będą później... c.d.n.:):):)
-
Popieram w całości:):):)
-
Ewu,a za ten hotelik w Łowiczu ,za te kilka dni, ile trzeba będzie zapłacić?
-
Tak ,tak Ewu,Dulcia od soboty będzie nazywać się DUNIA:)