bardzo szkoda :( dzisiaj zrobiłam przelew na Biszkocpika. Jak uda się go umieścić w hoteliku podtuczyć troszkę i poznać go lepiej to szybciutko znajdzie się odpowiedni domek.
ojejku jejku ale się cieszę. Trzymam bardzo mocno kciuki za Homerka :multi::loveu:. Bardzo się o niego martwiłam :(. Anula bardzo mi przykro z powodu straty suni:-(
[quote name='anula42']dziewczyny-nigdy go nie skrzywdzę- to jest wasza decyzja- sama ostatnio straciłam Sabule i przyrzekłam sobie że przygarnę najbidniejsze stworzenie na swiecie(oczywiście tak żebym mogła sie nim DOBRZE zaopiekować)[/QUOTE]
Wierzę że go nie skrzywdzisz, _Aga_ jest osobą decyzyjną :) a jak na razie jest offline. Sabula to ta psinka na zdjęciu u Ciebie??? Bardzo ładny piesio :)
jotpeg w związku z tym, że Rudzika nie ma to nie były robione dla niego ogłoszenia, poprosiłam _Aga_ aby zrobić Biszkopcikowi w związku z tym, że bez konsultacji z Tobą to ja zapłaciłam za te 2 pakiety.
Pytałam się o budę, ponieważ wydaje mi się, ze na początku on będzie pilnował się budy bo tylko to zna :) Trisza wiem, że to złota osoba :) :loveu::multi:
Na początek zawsze najlepiej przez kilka dni go zabezpieczyć i pospacerować, żeby wiedział, że mu nikt tu krzywdy nie zrobi nigdy nie wiadomo co psiak przeszedł w sowim życiu :(
[quote name='anula42']nie chciałabym robic jakiś zbędnych nadzieii ale może byłaby możliwość przyjechać z nim do mnie-ja pokryję koszty -musiałabym wiedzieć czy on sobie poradzi sam na otwartym ale ogrodzonym terenie-nie zawsze tak będzie (w zależności od tego jak bedę pracować) bo w większości może być w domku, ale nie chciałabym mu robić krzywdy...[/QUOTE]
No za późno nadzieje już zrobiłaś :) Jak sobie oznaczy teren to wydaje mi się że będzie mógł spokojnie sam spacerować. Badi radzi sobie bardzo dobrze, ja tak uważam. A masz budę na posesji postawioną ??
Też tak uważam żeby pies zrobił podkop to musi mieć sporo siły i mocne łapy do tego,po za tym jak poczuje, że ma dobrze i będzie najedzony to raczej siłą go trzeba byłoby wyciągać, żeby wyszedł po za posesje.
[quote name='anula42']bardziej mi chodziło o to czy on nie podkobałby sie pod ogrodzeniem?[/QUOTE]
szczerze wątpię on już staruszek. Młody to i owszem w okresie cieczkowym.
[quote name='anula42']czy on potrafiłby byc sam na ogrodzonym terenie??? oczywiscie nie cały czas- jakie są jego mozliwości ruchowe, czy np.ucieka poza ogrodzenie?[/QUOTE]
z tą ucieczką to on chyba by sobie nie poradził bo on też ślepok niestety. Z tego co nam się wydaje to on siedział na łańcuchu sądząć po obroży jaką ma na zdjęciach :(