-
Posts
6342 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by rashelek
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
rashelek replied to betty_labrador's topic in Galeria
Cudowne zdjęcia i ta pogoooda :loveu: U Was jeszcze mlecze są?! U nas już nawet dmuchawcy nie ma :P -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
To piłek nie ma, raczej takie futerkowe zwierzaki, szarpaki, jakieś pluszaki były. A co za promocja ma być? Bo do nas wszystko z opóźnieniem dociera ;) -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
U nas w TK aktualnie niewiele jest, z akcesoriów jedna obróżka i 4 pary siodełkowych szelek w malutkich rozmiarach :P Tylko zabawek masa i niektóre świetniaste :loveu: -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Co Ty chcesz w Częstochowie kupić, jak tu nigdy nic nie ma? :evil_lol: -
Borze jak ona to wszystko szybko robi :lol: Następnym razem na spacerze Was nakręcę jak pracujecie, z Dexem też :grins:
-
To co Ty im dajesz do tych ciastek, że się sama brzydzisz? :evil_lol:
-
Dobra kupcia nie jest zła :loveu: Moja menda kiedyś zanurkowała w krowim placku, od głowy aż po dupę. To dopiero było super, w dodatku u koleżanki na działce, gdzie ciepłej wody nie było :loveu: Za to poczwar notorycznie kupy zjada, najlepsza koninka albo sarninka :evil_lol:
-
Ja koty zawsze do domu znosiłam, w ilości hurtowej zresztą. Część zostawała, a reszta szła do nowego domu ;) Teraz też parę razy mi się zdarzyło przytargać do domu jakiegoś psa, ale góra na godzinę-dwie i do schronu. Teraz trochę sytuacja mieszkaniowa się zmieni, to będe miała łatwiej coś zostawić na dłużej :P
-
Sama mu upiecz ciastka, jak ja robię psom pasztetowe to Adrian im wyjada :diabloti: Nie będziesz miała tego odruchu i świadomości, że to dla psa ;) Ja od tego tygodnia zaczęłam zaliczenia, kolosy, projekty... A to dopiero początek, od poniedziałku runda druga. Na szczęście przysiadłyśmy we 3 z kumpelami i większość notatek już zrobiona, pozostaje tylko wydrukować. No i się nauczyć :lol:
-
Pisz do różnych fundacji o pomoc w transporcie i ewentualne chwilowe tymczasowanie, powinni spróbować pomóc. Sama chętnie bym ją wzięła na chwilę, ale odległość :P
-
Borze jak jemu jest strasznie piękni w tym komplecie :loveu: Jeszcze Kropci trzeba zamówić i im walniemy super sesję w komplecikach :loveu: Ej mnie też ktoś zaprosił na fb i nie jestem pewna kto, Marta to Ty? :evil_lol:
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Jestem w szoku, zdjęcia! :P http://i59.tinypic.com/20f714x.jpg jamniś pilnuje, żeby się Kaja nie utopiła czasem :lol: -
Paczka już jest u Ciebie! Czekaj na listonosza i koniecznie pochwal się zdjęciami, jak Dex wygląda :grins: Co do kontaktu, to nie pomogę, bo u nas jakoś tak samo to przyszło - nie pracowałam nad tym, a wręcz przeciwnie, olałam system całkowicie ;)
-
To faktycznie widzę 7 wiatrów na minutę :evil_lol:
-
NELA i LOKI - czarny anioł i biały diabeł, czyli terierzy duet
rashelek replied to Qeeriefire's topic in Foto Blogi
Moja jak była szczeniaczkiem to była B&W, a potem jej się czaszka wybarwiła i jest ruda ;) Także różnie to być może :D Ja na psa czekałam 8 lat i wcale nie żałuję, że pojawił się tak późno :P -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
rashelek replied to betty_labrador's topic in Galeria
Jak jeszcze były postoje z kąpielami, to naprawdę raj dla psiaków! :D [url]http://i37.photobucket.com/albums/e76/betty_labrador/1394136_10202000155309343_3088396779053418996_n_zpse55cb29b.jpg[/url] wędrowniczki :loveu: -
Ale ta mała jest słodka :loveu: Dexowej ją podrzuć, ona poluje na taką czarnuszkę :evil_lol: No to poszukaj fryzjera może faktycznie gdzieś dalej, bo jak potem Morus ma mieć jakiś uraz, to szkoda czasu i nerwów. A ile Ci powiedzieli w Zamościu?
-
[quote name='Baski_Kropka']A ja głupia myślałam, że lepiej niż z nami to się nie da :P[/QUOTE] Pfff chyba żartujesz, nawet ja nie wygram z waniliową piłką :lol: [quote name='Ty$ka']A mnie się właśnie wydaje, że Miczel ma teraz taki szczeniakowy wyraz pysia :lol: Świetnie wygląda. Mnie pewnie zabiją za ścięcie psa, ale postanowione. Byleby mu się nie kręciła potem sierść, bo się pochlastam... U nas też zbliża się burza, a właśnie planowałam taki duuuży spacer ze znajomymi i psami :D[/QUOTE] Też uważam, że wygląda młodziej ;) Teraz to dopiero mam notoryczne pytania, czy to jakaś mieszanka JRT :lol: Poburczą i się przyzwyczają, u mnie mama już nie zwraca uwagi, tata się ciągle śmieje, że ma teraz szczura w domu. Też mam nadzieję, że jej afro nie odrośnie :mdleje: [quote name='marta1624']Miczel ścięta wygląda młodziej ;)[/QUOTE] Szczeniaczkowo :grins: [quote name='Sonka95']U nas wczoraj padało , a dzisiaj już przyjemniej i o kilka stopni mniej :) Szczęśliwa ze spacerku :) [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-V10nPqFnhkg/U4SMTCHjy-I/AAAAAAAALS4/eKBWOYoNj0s/s640/2014.05.27 (1).jpg[/URL][/QUOTE] U nas dzisiaj leje od samego rana, teraz dopiero się troche uspokoiło :shake: Pogoda ładna, do tego piłeczka i wygłupy z pańcią - czego chcieć więcej :D [quote name='betty_labrador']Ojej Mileczka ogolona :D ale teraz tak dostojnie wygląda :) i obroże widać :D Przeszkody z Biedrony? :>[/QUOTE] Właśnie! Nareszcie widać, ile ciężkiej kasy wydaję na jej akcesoria! :evil_lol: Nieee, samoróbki. Hopkę mam już od dawna, teraz tylko ją pomalowałam, a slalom dorobiliśmy niedawno :) [quote name='Collie']Aaa, geniusz ze mnie :D Sprytnie! Widać, że było świetnie :) [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-V10nPqFnhkg/U4SMTCHjy-I/AAAAAAAALS4/eKBWOYoNj0s/s640/2014.05.27 (1).jpg[/URL][/QUOTE] Po kosztach :lol: Jak zawsze :loveu: Dzisiaj pogoda koszmarna, ale jest jakiś pozytywny akcent! Doszły obie paczki :D Amortyzator świetny, teraz już się nie boję, że guma pęknie - sama mam problem, żeby ją naciągnąć :evil_lol: Mam nadzieję, że trochę się wyrobi, bo naprawdę jest strasznie mocna :P No i dotarł Kong z wymiany, pieseł taki zachwycony :loveu: Dostała dzisiaj pasztet z łososia i troszkę karmy w nim, z początku średnio ogarniała (bo jak to ucieka i w łapkach trzeba trzymać?) a po chwili była wysoce zbulwersowana, że już się skończyło :lol: Następnym razem jej to podmrożę. Dzisiaj tego nie zrobiłam, bo nie byłam pewna czy jej się spodoba ;) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-xX7G4osDg-I/U4b_txffu1I/AAAAAAAALTQ/Wmtlv1Puk68/s640/SAM_5432.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-2LrMT1lZyb8/U4b_v6WxZmI/AAAAAAAALTY/CajZryYkpgY/s640/SAM_5439.JPG[/IMG]
-
Różowy z limonką prezentuje się o tak: Ja miałam wszystkie modele szelek prócz siodełkowych i najbardziej godne polecenia są norwegi. Dobrze wymierzone i wyregulowane sprawdzają się w 100% i do wszystkiego ;)
-
Róż jest dobrze przebić jakimś innym kolorem. Jak miałam ochotę na różowy komplet to go połączyłam z limonką - jest słodko, ale nie chamsko, ja jestem zachwycona :grins: Nie patrz na wygląd szelek, tylko ich wygodę - żeby się nie przekręcały, psa nie obcierały itp ;)
-
Ja zazwyczaj biorę jakieś zestawienie, które już widziałam na Dogstajlowym FB, tylko je przerabiam pod siebie :lol:
-
Mnie się wizyty przed- i po- kojarzą z takimi starymi, nawiedzonymi dewotkami, które mi będą mówić, że legowisko stoi w złym miejscu a pieseczek jest nieszczęśliwy, bo nad nim nie titam 24/7. Jakiś wspólny spacer, żeby wolontariusz przyjechał i zobaczył psiaka, relacje - zdjęcia czy telefoniczne, jak najbardziej. Ale do domu nikt mi nie będzie właził i mówił, czy się dobrze psem opiekuję ;) W drugą stronę teraz chcąc adoptować psa muszę brać pod uwagę, że już dwa są i jakiś spacer my + pies, oraz my + nasze psy + pies muszą być, więc z wolontariuszami trzeba mieć dobry kontakt. Ale bez włażenia komuś z butami w życie :P A co do fryzjera, no to nie wiem jakich Ty masz tam u siebie i jakie krążą opinie o nich. Ja chciałam iść do zaprzyjaźnionego sklepu, ale Pani mi dużo powiedziała za tą przyjemność, więc poszłam do siebie na osiedlu - wyszło mi taniej, pies miał strzyżenie->kąpiel->strzyżenie, nie zraziło ich początkowe fatalne zachowanie i w końcu wyszło na dobre, że poszłam "po kosztach" :lol:
-
Kiedy do Częstochowy wracasz, za tydzień w czwartek czy jeszcze później? Tak tak, jak nie zapomnę to dzisiaj wyślę :diabloti:
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
U Miczki też póki co spokój z kleszczorami, po pierwszym wysypie trochę się uspokoiło. A u Poczwara dla odmiany się zaczęło i go obłażą, ale Kiltix dobrze działa i suszy je na wiór ;) To ja czekam na fotki! -
NELA i LOKI - czarny anioł i biały diabeł, czyli terierzy duet
rashelek replied to Qeeriefire's topic in Foto Blogi
[url]http://images64.fotosik.pl/1017/191a1d468ec570c7gen.jpg[/url] widać po fotkach, że jest ciekawski :D Ciekawe, jak będzie wyglądał później, skoro już mu się jakieś plamki pojawiają.