-
Posts
52953 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martika&Aischa
-
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Martika&Aischa replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety Nelsona nie udało się odebrać. Ada działała jak błyskawica. Była policja i spisano protokół. Nelson został wyciągnięty z komórki. Najstraszniejsze było to że za wszelką cenę chciał do niej wrócić z powrotem. Był tak zszokowany że istnieje inne życie niż jego :( To był okropny widok. Pan zabiera dziś Nelsona. Do komórki psiak ma nie wrócić nawet na 5 sekund. Ścisłą kontrolę ma Pan zapowiedzianą. Wszelkie uwagi na temat odżywiania, stawów, karmy, lekarstw ....ect. dostał!!! On był przerażony tą interwencją i konsekwencjami jakie mogą go spotkać. Doskonale został poinformowany że jeden fałszywy ruch w stosunku do psiaka i poniesie wszelkie konsekwencje!!! Wczoraj podobno po psiaka przyjechał ale go nie zabrał gdyż był zmuszony zostać u mamy na noc. Szczegółów nie będę opisywała bo nie ma związku ze sprawą. Teraz pozostaje nam tylko i wyłącznie jedno ...kontrolować!!! Kontrolować!!! Kontrolować!!! Resztę z pewnością opisze Ada. Ja dopiero weszłam i z tych emocji których dziś naprawdę miałam nadmiar padam na twarz. Czuje się jakbym była na wojnie! Nie mniej jednak szczerze sądzę, że historia NELSONA dobrze się skończy. Może jestem niepoprawną optymistką nie mniej jednak tak czuję !!! -
Potwierdzam następną wpłatę : cioteczka iwna5702 - 20 zł :)
-
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Martika&Aischa replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nelson ma lat 11 nie 12. Zaniedbanie jest rażące!!! -
Cioteczki trzeba go zabierać! Zbierać deklarację ...prosić o pomoc gdzie się da. W przeciwnym razie nie wiadomo co się stanie z psiakiem!!!
-
[quote name='toyota']Proszę jeszcze o cierpliwość, bo pojawia się na horyzoncie jakaś szansa na awaryjny DT do czasu zwolnienia się miejsca u Mariamc. Trzeba by jedynie sfinansować transport, karmę, kastrację i weta. Nie jest to jeszcze nic pewnego, ale wyklaruje się w ciągu najbliższych dni. Kontakt dostałam z dogo.[/QUOTE] No to czekamy cierpliwie i kciuki mocno zaciskamy oby tylko udało się Atoska przenieść do awaryjnego DT :)
-
Cioteczki i co dalej z Atosem ???? Kiedy go zabieramy ???
-
[quote name='gorki330']Witam , juz nadrabiam zaległości :) Stella jest płochliwa nie umie chodzić po kafeklach , łapy sie rozjeżdżają ,więc napewno nie była domowym psem , zachowuje czystość uwielbia małe psy , koty obojętnie ale tu bym nie ryzykowała , co do większych towarzyszy to nie wchodzi w konfilkty choć ostatnio pokazała pazurki i znalazła sobie kozła ofiarnego i w postaci młodszej suni i jak robią awanturę przy płocie to potrafi złapać ale tamta tak drze japę że Stella odpuszcza , kocha jedzenie gotowane ,biały serek , serniczek :) , lubi papki za względu na na starte zębiska , nie potrzebuje długich spacerów ,ma słabe łapy , najlepszy dom dla Stelli to dom z ogródkiem , ciepłe miejsce do spania ,towarzystwo innego psiaka , dużo spokoju i jedzenia.U weterynarza zachowuje sie wzorowo , panikuje jak robiłam jej zastrzyki lub czyściłam uszy , nie gryzie ale łapie za rękę. :) Poczytałam zaległe wpisy i muszę dodać że Stella tez nie należy do najgrubszych , dostaje jedzenie dwa razy dziennie i niewiele przybrała na wadze , jak pisałam wcześniej dostała zatrzyk na tasiemca i odrobaczyłam ją trzy razy .Mój weterynarz twierdzi że mało przybrała na wadze ponieważ najpierw musi odżywić mięsnie a potem dopiero dostanie tkanki tłuszczowej . Zdjęcia porobię jutro i wyślę do Martiki.[/QUOTE] Kochana dziękujemy za tak obszerną relację :):):) Na zdjęcia czekam z niecierpliwością ;) zaraz jak tylko je otrzymam wstawię na wątek. :):):) Ucałuj ją w ten słodki nochal od cioteczek które cały czas trzymają za nią kciuki :*
-
[quote name='PaulinKa030894']Okey. Ale pewnie to będzie nie prędko jak się dowiemy , więc za ten czas pies wyląduje w schronie:shake: Ręcę mi opadają! :angryy::mad: Czy mógłby ktoś zadzwonić do Marty ? Bo ja niestety nie mam z czego:oops:[/QUOTE] Cioteczko myślę rozmowa tu niestety nic nie wniesie :( Dzwoniłam wczoraj, Marta była rano na wątku NIC nie wspominała o tym że psiaka mamy natychmiast zabierać. Myślę że nic nowego się nie dowiemy niż to co tu napisane :( Tiger czy Marta nie wspominała Ci wcześniej że założyła wątek Miśkowi ????? Przecież powinna Cię o tym powiadomić skoro prosiła Cię o pomoc dla psa!
-
Wpłynęły pieniążki od cioteczek : Goldenek2 - 10 zł :) Katarzyna09 - 50 zł :) Rozliczenie zawsze do wglądu w 2 poście :)
-
[quote name='bela51']Blok ma winde. Napiszcie mi jeszcze , czy ona nie boi sie ruchu ulicznego ? Ludzie mieszkają na jednym z tyskich osiedli, to jednak spore miasto. Jesli by sie nadawala, to jeszcze prosze o jakies ładne jej zdjecie. Posle jej kandydature.[/QUOTE] Kochana Stellcia troszkę bardziej strachliwa z tego co pamiętam ale wypowiedzieć by się musiała Kasia ;) Natomiast Gwiazdeczka to dzielna i odważna dziewczynka :):):)
-
Opiekun umarł - staruszek do schroniska - MA DOMEK!!!!!! :)
Martika&Aischa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
I ja mocno zaciskam :) -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Martika&Aischa replied to mru's topic in Już w nowym domu
Zaglądam cały czas z nadzieją że jest już domek dla Norci :( Ludzie czy wy nie widzicie jaki to wspaniały psiak ??? Noreńko kochana do domciu !!! -
[quote name='marta507']Nic nie piszę, bo nic się nie dzieje. Nie jestem maniakiem i mając do wyboru 8 egzaminów, licencjat i pracę zarobkową, a z drugiej strony psa, któremu już nic się nie dzieje, skupiam się na egzaminach. TO NIE JEST MÓJ PIES. Ja zostałam przez rodzinę okrzyknięta jego właścicielem za sprzeciw dla powieszenia. Widywałam go rzadko, nie umiem wiele na jego temat powiedzieć, nie wiem jAk będzie zachowywał się przy innych psach. Nadal szukam mu domu, dzwonię, pytam. I o to też prosze Państwa. NIC SIĘ Z NIM NIE DZIEJE. Jak zauważyłam niezależnie od tego czy i co napiszę i tak część osób niedoczyta tego dokładnie i każdy ma swoją wizję tej historii. PIES JEST BEZPIECZNY. Nie mam o czym pisać. Je, merda ogonem, żyje. Teraz to jest dla mnie najważniejsze. Mam wrażenie, że osoby użalające się nad nim jaka to bidulka, że spadły na niego największe plagi świata, chyba nie znają [B]prawdziwej[/B] psiej tragedii. Przez najbliższy tydzień też nie będe miała internetu.[/QUOTE] :roll::roll::roll::roll:???????????? NIC SIĘ Z NIM NIE DZIEJE !!! PIES JEST BEZPIECZNY !!! To jaka jest prawda ???:shake:
-
Przeciez rozmawiałam z Martą wczoraj i nic takiego nie mówiła ....dziś była na wątku i napisała że wszystko jest w porządku ...psiak jest u koleżanki i wszystko jest ok! Czy to na pewno chodzi o tego samego pisaka ???????????? Nic z tego nie rozumiem!!!!!!
-
[quote name='toyota']Martika@Aischa, poproś moda, żeby umożliwił Ci robienie rozliczenia finansów w drugim poście na wątku.[/QUOTE] Nigdy nie wiem kto jest modem wątków :( proszę podpowiedz kochana jak się to sprawdza :roll:
-
[quote name='katarzyna09']Ja również melduję,ze pieniążki dla piesia wysłane :smile:[/QUOTE] Pięknie dziękujemy :) jak tylko dotrą zaraz uzupełniam w rozliczeniach :)
-
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Martika&Aischa replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem pewna że nawet jeśli go zabiorą do Dąbrowy Górniczej to na chwilę żeby uśpić naszą czujność a finał będzie taki że i tak i tak w końcu wróci do komórki :( kwestia czasu :( Stanę na głowie a do tego nie dopuszczę !!!!!!!!!!!!!!!!!! -
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Martika&Aischa replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nelson nie daje mi spokoju :( całą noc nie spałam z tą koszmarną myślą że go tam wczoraj zostawiłam :( że nie zabrałam:( że nie byłam bardziej przekonywująca :( te piekne psie oczy nie dają mi chwili żebym o nim nie myślała :( Jutro jadę na kontrolę !!!!!!!!