Jump to content
Dogomania

Eden

Members
  • Posts

    1351
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Eden

  1. Bruno pokazuj Twoje portrety !!!
  2. Ja też zaprezentuje Rufusa :-) niech go w końcu ktoś pokocha.
  3. Piękny grymas na pycholu :-)
  4. Rufus pokaż się, ja wierzę że gdzieś ten dom jest dla naszego chłopaka :-)
  5. [quote name='andzia69']to ona szczeka???:)[/QUOTE] Bardzo rzadko ale zdarza sie, ostatnio obszczekała złomiarzy którzy podeszli do płotu.....pies obronny cała gębą :-) A tak poważnie to Lenka zaczyna trochę interesować się co dzieje się za ogrodzeniem, przyglada się przechodniom i uwaga nie ucieka tylko patrzy na nich !!!!!!
  6. Lenka jesienna :-) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/510/049a.jpg/][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/6180/049a.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/339/050zzz.jpg/][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/2025/050zzz.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/37/051bk.jpg/][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/3848/051bk.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Zdenerwowana Lenka, miała juz dosyć zdjęć: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/26/052dp.jpg/][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/7475/052dp.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/80/053th.jpg/][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/4105/053th.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL
  7. Na razie bez zmian u Lenki, później wstawie parę dzisiejszych zdjec strachulca :-)
  8. Bruno pokaż wszystkim śliczny pychol.
  9. Lenka wszystkim dziękuje z takim wsparciem musi sie wszystko udać:-) No co ja widze na stronie Klary......juz nie dziewczyna tylko młoda kobietka z niej ;-)
  10. To ja też jeszcze odwiedzę Bruna :-)
  11. Niech lepiej Lenka zapomni że na świecie istniał Houdini :-) Zauważylam zmiany na stronce Klary...trzeba było przywieźć Klarze tego Cudaka:-)
  12. Idż już spać, bo zimno, deszczowo i ciemno, dobranoc Bruno, miłych snów:-)
  13. [SIZE=2]Jestem w stałym kontakcie z Ewa z Kielc która złapala Lenkę, zobaczcie co napisała, podobnie Lenka sie zachowała jak w trakcie tamtej ucieczki: "Ewa!!!!!!!!!!!!!!!!!! Matko boska, az bałam się czytać do końca. Serce to mi jeszcze wali!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! U nas tez siedziała w krzakach, 4 godziny lezałam w trawie! Ale tez jak zaczełyśmy iść w stronę domu ( 2 km ) koleżanki to poszła za nami. Oj, Dziewczyny miałyście przygodę. Ale jak czytałąm na dogomani to teraz Lenka będzie zabezpieczona jak pit bull [IMG]http://www.swiatchartow.net/images/smiles/004.gif[/IMG] "[/SIZE]
  14. Bruno pokazuj się wszystkim, tak pięknie prezentujesz się na zdjęciach....jeszcze jak w tle byłby jego dom to miałby raj na ziemii :-)
  15. [B]Elisse[/B] dziekuję w imieniu Lenki. Od dzisiaj zaczynamy terapię farmakologiczną, bede w stałym kontakcie z wetem kazał mi dzwonić co dwa dni i zdawać relacje jak Lenka się zachowuje, po wizycie u trenera(po 01.11) następna konsultacja, coć musi zadziałać !!!
  16. Brunuś vel Paróweczka ...pięknie go nazwałaś :-) Jakwspaniale wyglada na drugim zdjęciu, widać że jest tam szczęśliwy.
  17. [quote name='Asiaczek']Jasne:) Dobre wieści, super! A ta historia z ucieczką lenki, to - jak dla mnie - przyczynek do takiej porady: szelki - jak najbardziej + dodatkowo obroża. Doczytałam, że załozyłaś jej 2 obróżki- OK. chociaz wydaje mi się, że szelki + obroża były by lepsze. No, ale wybierzesz Ty:) Oby nigdy więcej takich zachowań... Ale, ale. Może ta ucieczka dała Lence coś do myślenia? Może teraz, po powrocie do domu, poczuje się pewniej? Co o tym myślicie? Obyś miała rację, że Lenke ta ucieczka czegoś nauczyła!
  18. Rano rozmawiałam tel. z Panem Gałuszką skierował mnie do Pana Witolda Jermułowicza, po długiej rozmowie umówiłam się niestety dopiero po 01.11 Panowie wyjeżdzają do Wisły. Pan Witold zasugerował jeszcze środki farmakologiczne, jestem umówiona na jutro z weterynarzem który zajmuje się takimi przypadkami jak Lenka...polecił mi go mój wet. " Jestem już po konsultacji z lekarzem, wypytal mnie dokladnie o zachowanie Lenki, poogladał dziewczynę, bardzo go interesowało jak się zachowała Lenka gdy uciekała...no i niestety moje przypuszczenia się potwierdziły Lenka nie nawiązała jeszcze kontaktu ze mną wyszła z ukrycia ze względu na Nukę:-( Zaczynamy leczenie Lenki, będzie długie i nie wiadomo czy przyniesie rezultat ale będę o nią walczyła. Wet przepisał Xanax zaczynamy od najmniejszej dawki 0,25 mg do tego dodał Kalm-Aid na działanie środków trzeba poczekać 3-4 tygodnie. W trakcie leczenia jeszcze wizyta Pana Witolda i mam później opisać lekarzowi jakimi metodami pracujemy z trenerem. A Lenka teraz chodzi w dwóch obrożach a i tak się boję że mi ucieknie: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/839/004exw.jpg/][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/7008/004exw.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/714/005vye.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/8751/005vye.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] A Nuka od piątku jest noszona na rękach i wycałowana z tysiąc razy :-D [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/204/014zon.jpg/][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/9961/014zon.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/17/015vsn.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/9471/015vsn.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  19. [quote name='andzia69']o matko!:-o ale mialas z nią przejścia:shake: nie zazdroszczę...czyli Lenka raczej na razie się chyba do adopcji nie nadaje:placz: boshe...co ona musiala przejśc, że tak panicznie boi się ludzi:-([/QUOTE] Nie ogłaszamy Lenki, na tym etapie nie nadaje się do adopcji, jestem umówiona z behawiorystą dodatkowo zaproponował wzmocnienie systemu nerwowego Lenki farmakologicznie, nie miał na myśli środków uspakających tylko bardzie antydepesanty psie aby zaczeła wydzielać serotonina.
  20. Wieczorny spacer i na sofę:-)
  21. Długo nie zapomnę dzisiejszego dnia, wybrałam się z Lenka do weta na szczepienie, o dziwo Lenka zachowywała się wspaniale...nie wpadła w panikę na widok ludzi i psów u weta, pomyslałam że warto pokazać jej trochę świata i postanowiłam wrócić z nią przez park. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/190/020hhb.jpg/][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/9309/020hhb.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/196/021zy.jpg/][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/8396/021zy.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/233/022egj.jpg/][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/5626/022egj.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/18/023dkc.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/1737/023dkc.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] I to miejsce na długo zapamiętam: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/695/024wy.jpg/][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/420/024wy.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Za sekunę Lenka czegoś się wystraszyła i wyrwała mi się z szelek, uciekła bez adresatki....biegła jak oszalała, pobiegła na pobliską górkę odwróciła się w moją stronę, spojrzała na mnie miałam nadzieję że zawróci ale niestety wybrała wolność, na nic nie zdały sie moje wołania.....Lenka wracaj:-( pobiegła prosto przed siebie....park Kościuszki nie jest duży obeszliśmy go z każdej strony a jej nikt nie widział, kazego napotkanego człowieka o nia pytałam, szukanie Lenki albo chociażby wiadomości że ktoś ją widział trwały 3 godziny, płacz złość na siebie, rezygnacja, nie miałam pojęcia gdzie mogła uciec przecież ona tam nigdy nie była, nie miałam pojęcia co dalej robić, zostawiałam TZ na miejscu a ja pędem do domu po Nukę pomyślałam sobie że może wytropi Lenkę. Wróciłam z Nuką na to nieszczęsne miejsce gdzie uciekła i płacząc błagałam Nukę aby szła po śladach Lenki, nie uwierzycie ale zaczeła iść dokładnie tak jak uciekała Lenka, zaprowadziła Nas w największe krzaki i zaczeła krążyć dookoła w pewnym momencie pobiegła w miejsce gdzie ja już nie mogłam wejść tak gęste były krzaki, nie widziałam już Nuki ale w pewnym momencie zaczeła szczekać, przybiegła z całkiem innej strony, pędem w tamta stronę ale po Lence ani śladu, nie dawalo mi to cały czas spokoju zaczeliśmy obchodzić dokładnie te miejsca i NIC :-( no to postanowiliśmy od nowa zacząć szukać, coraz więcej ludzi w parku iu znowu jej nikt nie widział....idziemy zrezygnowani w drugą stronę a tu jak duch z podziemia wyszła Lenka, myślałam że mam halucynacje i chce ją zobaczyć ale nie to była ONA !!!! Myślicie że podeszła do mnie nie trzymała się w odległości 5 metrów, wiedziałam że jej nie złapiemy, jedyną rada było iść w stronę domu, Lenka na szczęście szła za nami, zobaczyłam w jednym z domków otwartą bramę wjazdową, TZ wszedł pierwszy ja byłam z tyłu na szczęście Lenka wbiegła za nim a ja trzasnęłam bramą. Lenka nie miała już wyjścia, jak ją złapałam to byłam NAJSZCZEŚLIWSZYM CZŁOWIEKIEM POD SŁOŃCEM, 6 godzin szukania ale warto było. Emocji wystarczy mi na najbliższy miesiąc, a tu Lenka zaraz po łapance i jej wybawczyni, KOCHAM NUKĘ: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/84/030yo.jpg/][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/8766/030yo.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/11/028eo.jpg/][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/7784/028eo.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  22. Wiadomość od mamy młodego: Młody czuje się jakby był z nami od zawsze :) szaleje po ogrodzie, podskakuje, aportuje z patykiem. Już po 2 dniach zaczął wszystkich za płotem obszczekiwać ;) widać ze się tutaj dobrze czuje. Nie ma z nim żadnych problemów, uwielbia towarzystwo domowników. Na razie nie wychodziłam z nim poza ogrodzenie, ale zamierzam w ten weekend spróbować:) Codziennie bawimy się w ogrodzie, jego ulubionym zajęciem jest obgryzanie wielkiej kości, którą tam ma :) . Pozdrawiamy z Trzebini !! Marta z mamą i babcią :)
  23. Ostatni spacer i pod kołdre:-)
  24. [quote name='Asiaczek']Czy tylko ja mam takie wrażenie, że Nuka jest jakas taka "porysowana"...? [url]http://img338.imageshack.us/img338/2933/042dt.jpg[/url] Pzdr.[/QUOTE] Promienie słońca przechodziły przez firanę, to jej odbicie na Nuce i stąd te porysowania:-)
×
×
  • Create New...