Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33015
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Ok. Anetko daj znać ile mam dopłacić. Gabryś zaprasza na bazarek. Właśnie miałam tel. o 21.52, " No póki mały to będzie w domu, żeby przez dziurę w ogrodzeniu nie wylazł".... ZAŁAMKA!!!
  2. Też jestem za tym, aby sterylka była przed adopcją.
  3. Bardzo proszę, aby tylko kupujący dopisali. Zapraszam serdecznie!!!
  4. Zgadzam się z Tobą Anulko, tak na szybko w pracy szukałam i przykładowo w Żarach koszt to 60-80/zł za godzinę. Jak Beza i Gabryś znajdą domy muszę się skupić na Zulce (zwłaszcza pod kątem finansowym). Zdaniem Hani byłoby dobrze, gdyby Zulka znalazła DT, gdzie będzie jedynym pieskiem, ale o taki szalenie trudno.
  5. Jestem tu dzięki AgusiP i za sprawą bazarku, z którego 20% dochodu będzie dla Marcelka, albo nie 30%. Zakochałam się w nim! Cudny jest!!! Bazarek dzisiaj powinien być gotowy
  6. Z tego, co anecik mi przekazała Pani mieszka z mężem i dwójką dzieci.
  7. Dziękuję serdecznie, że zaglądacie. Jutro uzupełnię wpłaty. Rozmawiałam z Hanią. Niestety Zulka nie robi postępów mimo starań Hani i jej męża.\ Chyba trzeba pomyśleć o pomocy behawiorysty.
  8. Kamieniec juz nieaktualny. Za dużo minusów. Znowu jestesmy w punkcie wyjścia.
  9. Elu, przelałam na konto Bezuni 138,- z bazarku: Proszę potwierdź, jak pieniążki dojdą
  10. Znowu nie mogę cytować. Poruszyłam w rozmowie kwestię biegania i tego, że Bezunia jest typem spacerowo-kanapowym, a nie sportowcem. Beza nie będzie towarzyszyć Pani podczas biegania (może Pani po przemyśleniach zmieniła zdanie) Pani Magda mi powiedziała, że szuka pieska, który lubi zacisze domowe i spacerki. Czas poświęcony na bieganie skróci, a będzie więcej spacerowała ( z Bezunią oczywiście). Gdyby szukała psa do biegania nie wybrała by Bezuni. Kiedyś opiekowała się pieskiem znajomych i jest zafascynowana światem psiarzy, tym, że wszyscy się znają, rozmawiają o psach, są mili i zainteresowani każdym nowym pieskiem na osiedlu. Od zawsze marzyła o psie. Bezunia odpowiada Pani pod każdym względem. Kasia, która adoptowała moją tymczasowiczkę Perełkę nie zabiera psiaków na codzienne spacery z kijkami, bo to dla nich byłby zbyt duży wysiłek. A pieski mają najcudowniejszy dom pod słońcem!!! Myślę, że trzeba zrobić wizytę i jak wypadnie pozytywnie to Bezunia może ruszać w drogę do DS. Jeśli chodzi o wyjazdy na urlop Bezunia będzie Pani towarzyszyć, a podczas np. wyjazdów służbowych pieskiem zajmie się mama Pani Magdy. Jeśli ch0odzi o drugi zainteresowany dom sprawa nieaktualna. Dostałam pw z takimi informacjami, że zrobiło mi się słabo. W skrócie: poprzedni pies tkwił na łańcuchu. Przeraża mnie, jak bardzo ludzie potrafią kłamać i oszukiwać
  11. Witaj Poker, dziękuję za podpowiedzi w sprawie wizyt. Tak, to może być ta sama Pani. Zależy jej na psiaku ułożonym , grzecznym, by bez problemu został sam 9 godzin. Mówiła, że jeśli Bezunia pójdzie do tamtego domku, to jest otwarta na propozycje. Dzisiaj dzwoniłam, by zapytać, czy była by zainteresowana Hopcią od anecik. Pani nie odbierała, a jak ponownie spróbowałam, to włączyła się poczta. Może Pani nie może rozmawiać, a może po prostu specjalnie nie odbiera. Przecież nikt jej psa na siłę nie wciska, wystarczyłoby powiedzieć, że sprawa nieaktualna i tyle. Izuniu, Poker i ulv mi podpowiedziały, do kogo napisać i napisałam do dwóch osób w sprawie Wrocławia i jednej w spr. Nadolic. Może na razie się wstrzymaj z prośbą na FB. Pani z Nadolic mówiła, że poprzedni piesek dużo przebywał na terenie posesji i trochę się boję, aby tak nie było z Bezą. Ona jest pieskiem domowym, bardzo potrzebującym bliskości człowieka. Pani zapewnia mnie, że Beza będzie w domu, ale nie mam pewności, czy nie mówi tego, co chcę usłyszeć (na podstawie informacji zawartych w ogłoszeniu). Zawsze mam obawy, jeśli chodzi o domy na wsi. Nie chcę absolutnie uogólniać i nikogo obrażać. Ale większość ludzi ze wsi ma specyficzne podejście do psów.
  12. O rany, jaki biedak, zapisuję wątek
  13. Masz rację, ludzie potrafią się kamuflować i mówić to, co chcemy usłyszeć.
  14. Masz rację, ludzie potrafią się kamuflować i mówić to, co chcemy usłyszeć.
  15. Znowu nie mogę cytować. Anetko mogę zapytać. Ale już jutro, bo o tej porze nie wypada. Pomóżcie znaleźć kogoś na wizyty, bardzo proszę!!!
  16. Dobrze, że odwozi, a nie każe zabrać. I jak tu zaufać ludziom???
  17. Dzięki Elu!!! Są 2 domki zainteresowane Bezunią Szukamy kogoś na wizytę w miejscowości Nadolice Wielkie k. Wrocławia ( 5 km od Wrocławia w kierunku Jelcza - Laskowic) oraz we Wrocławiu ul. Bajana. Domek nr 1: Rodzice z dwójką dzieci (12 i 3 lata). Dom na wsi. Mięli pieska w typie owczarka, pies miał wadę serca, weci dawali mu 2 lata życia, żył 7. Pani od zawsze miała psy, żyły 14 - 16 lat. Ostatnio rodzice Pani pochowali 16 letnią sunię. Pani dzwoniła w sprawie Gabrysia, ale po przemyśleniach zdecydowała się na dorosłego, ułożonego pieska. Beza mieszkała by w domu, na wakacje Państwo jeżdżą do hotelu w Ustce, gdzie można przyjechać z pieskiem. Gdyby się zdarzył inny wyjazd, gdzie psa nie wolno zabrać Bezą zaopiekują się rodzice Pani lub sołtys, którego pieskiem Państwo się opiekują, gdy pan wyjeżdża. Domek nr 2: Młoda Pani mieszkająca sama (mieszkanie w bloku), Pani pracuje i zależy jej na piesku, który bez problemu zostanie przez 9 godzin. Nigdy nie miała psa, ale zawsze to było Jej wielkim marzeniem. Jeśli Beza zamieszka w domu nr 1 Pani jest skłonna przygarnąć innego pieska o spokojnym usposobieniu.
  18. Oczywiście, że nie ma pośpiechu, ale ta kumulacja telefonów mnie dobiła.
  19. Ciocie Kochane, jestem wykończona kumulacją nieciekawych telefonów. Aż szkoda pisać. Jedna Pani pytała o Gabrysia, ale także o Bezunię. Po rodzinnych naradach wybrała jednak Bezunię. Gabryś chyba jest jakiś pechowy. Nawet nie będę pisać, co ludzie mówią i jakie warunki oferują, szkoda słów i tyle.
  20. Na konto Gabrysia wpłynęło 122,10 z bazarku dla Daszki, która już od dawna ma wspaniały domek. Dzięki temu Gabryś nie jest na minusie. Telefon zamilkł.
×
×
  • Create New...